Reklama

Reklama

Ruszył kolejny czarny protest. Znacznie mniej liczny [FOTO, FILM]

Opublikowano: pon, 24 paź 2016 16:48
Autor:

Ruszył kolejny czarny protest. Znacznie mniej liczny [FOTO, FILM] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W poniedziałek spod Stanisławówki wyruszył drugi czarny protest, wyraźnie mniej liczny niż poprzedni. Na czele pochodu szli przedstawiciele partii politycznych.

Reklama

W poniedziałek spod Stanisławówki wyruszył drugi czarny protest, wyraźnie mniej liczny niż poprzedni. Na czele pochodu szli przedstawiciele partii politycznych. 

Tym razem parasolki nie okazały się potrzebne poza jedną czarną, symboliczną. Po bokach miała także znaczek Solidarności z dopiskiem „Solidarność naszą bronią. Strajk kobiet. Runda II, Płock”. Drugi czarny marsz wyruszył tak jak poprzedni z okolicy Stanisławówki o godzinie 16.30. - Po tym pierwszym były pogardliwe wypowiedzi. Domagamy się poszanowania prawa do godności i prawa do samostanowienia – wyjaśniały krótko panie.

Około 140 osób przeszło najpierw Jachowicza, w pobliżu teatru pochód skręcił w stronę Tumskiej, by dalej dojść do Kolegialnej i pokierować się w do ul. Misjonarskiej, a dalej już ul. Kościuszki i Grodzką dotrzeć na starówkę. Po drodze pochód zgęstniał, uczestników było już około 200. To kilka razy mniej niż w marszu, który poprzedził głosowanie nad obywatelskim projektem Ordo Iuris z początku października zaostrzającym prawo antyaborcyjne (rząd odrzucił projekt ustawy). Na czele pochodu, niosąc czarną płachtę, szli członkowie partii politycznych – Platformy Obywatelskiej, Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Nowoczesnej, a także Komitetu Obrony Demokracji. W pierwszym szeregu były m.in. posłanka PO, Elżbieta Gapińska i szefowa płockiego SLD Litosławą Koper. Ta druga po drodze krzyczała do kobiet, które przechodziły: - Dziewczyny, chodźcie z nami.

Tym razem miał to być wyraz sprzeciwu nie tylko wobec zaostrzających przepisów w sprawie aborcji. Chodziło także o „pogardę i przemoc wobec kobiet, ingerencję Kościoła w politykę i politykę w edukacji”. - Nie chcemy, aby ktoś w najważniejszych sprawach decydował za nas, nie zgadzamy się na brak rzetelnej edukacji seksualnej, mamy dosyć religii w szkole i fikcji dotyczącej dostępu do etyki, nie zgadzamy się na ukrywanie nadużyć seksualnych mających miejsce w parafiach, mamy dosyć prób narzucania zasad religijnych w formie prawa państwowego – z takimi postulatami odbył się drugi czarny marsz. Dołączono także kwestię edukacji. - Nie zgadzamy się demolowanie polskiego systemu oświaty i niszczenie szans edukacyjnych młodego pokolenia.

W poniedziałek na transparentach dominowała jednak kwestia aborcji. Można było przeczytać m.in. "Gwałciciel w ciążę nie zajdzie", 'Tu nie chodzi o aborcję, chodzi o wolność” czy „Martwa mama nie przytuli”, wśród skandowanych znalazły się takie okrzyki jak:  "Aborcja dla rządu" czy  „Chcemy zdrowia, nie zdrowasiek”. „Matka Polka ma już dość”. Hasła były głównie te same, które pojawiły się przy pierwszym czarnym marszu. Przerobiono nie tylko znaczek Solidarności, także charakterystyczny znak Polski Walczącej w kształcie kotwicy i z literą „P” umieszczono na czarnym tle (dorysowując dwie kropeczki) z napisem „Polka Walcząca”. Były transparenty z postulatami: „Moje ciało, moje prawa”, „Edukacja seksualna najlepszy sposób na aborcję”,

Na starówce posłanka PO przemawiała: - Zebraliśmy się, aby zaprotestować przeciwko państwu opresyjnemu. Nie jesteśmy za aborcją, domagamy się prawa do wyboru. Ciążę powinien prowadzić ginekolog, nie prokurator – stwierdziła. Nawiązała także do planowanej reformy edukacji. - Chcemy dobrych szkół, a to, co nam się proponuje cofnie nas o kilkadziesiąt lat wstecz. Najpierw każą rodzić dzieci, a później one będą miały gorszą edukację. Nie życzymy sobie tego.

Litosława Koper dziękowała organizatorkom pierwszego marszu, które dołączyły do nich na scenie. Zapewniała, że marsz to nie wiec polityczny, tylko spotkanie kobiet. - Będziemy protestować do skutku, aż nas rząd wysłucha. 

Skandowano „dziękujemy, dziękujemy”. Wszystkie panie były zgodne, że dopóki będzie potrzeba, one nie zamierzają złożyć parasolek. Na koniec Litosława Koper zapraszała uczestniczki czarnego marszu na protest we wtorek przeciwko Orlenowi. 

 

[YT]https://youtu.be/Yj_yr93ExXU[/YT]

 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (52)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.