Reklama

Reklama

Prezydent ma pretensje do rządu. Chodzi o pieniądze na drogi

Opublikowano: 6 sierpnia 2019 19:02
Autor:

Prezydent ma pretensje do rządu. Chodzi o pieniądze na drogi - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Brak dofinansowań na budowę dróg lokalnych i całkowity brak postępów przy realizacji rozbudowy ulicy Wyszogrodzkiej to zarzuty prezydenta Andrzeja Nowakowskiego. Politycy Platformy Obywatelskiej wskazują, że rząd Zjednoczonej Prawicy nie robi żadnych postępów przy budowie dróg - tych dużych i tych małych.

Reklama

Brak dofinansowań na budowę dróg lokalnych i całkowity brak postępów przy realizacji rozbudowy ulicy Wyszogrodzkiej to zarzuty prezydenta Andrzeja Nowakowskiego. Politycy Platformy Obywatelskiej wskazują, że rząd Zjednoczonej Prawicy nie robi żadnych postępów przy budowie dróg - tych dużych i tych małych. 

Dwa pasma Wyszogrodzkiej w jedną, dwa pasma w drugą stronę, rondo przy skrzyżowaniu z ul. Harcerską. Takie są plany, choć plany pozostają planami od ponad roku. Prezydent Andrzej Nowakowski ma pretensje do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o wstrzymywanie prac, mimo podpisanego porozumienia. 

- Tu w tym miejscu powinno być rondo. Rondo, które mamy zaprojektowane - wskazywał Andrzej Nowakowski stojąc właśnie na skrzyżowaniu Wyszogrodzkiej z Harcerską. - Gotowe plany przekazaliśmy GDDKiA prawie półtora roku temu. Podpisaliśmy porozumienie i ta droga powinna być teraz w fazie realizacji. Ciągle jednak słyszymy, że na tę drogę nie ma pieniędzy. To pokazuje niechęć, może brak umiejętności. Nie tylko obecnego rządu, ale też parlamentarzystów PiS, którzy nic nie zrobili, aby podjęte przeze mnie działania wdrożyć w życie. Zamiast realizacji mamy mgliste obietnice, że może znajdą się pieniądze na ogłoszenie przetargów na pierwsze prace planistyczne.

Jak dodawał Nowakowski, miasto przekazało Dyrekcji większość dokumentacji projektowej. Płock zobowiązał się do partycypowania w kosztach - miasto weźmie na siebie finansowanie odcinka od "Panoramy" do granic miasta. Jak zapewnia prezydent, te pieniądze są i czekają na ruch ze strony GDDKiA. Realizacja inwestycji nie będzie taka łatwa, bo trzeba wykupić ziemię z rąk prywatnych. Na ile obliczone są prace? - To pytanie do Dyrekcji - odpowiedział Andrzej Nowakowski. 

Prezydent ma też pretensje do rządzących i parlamentarzystów z naszego okręgu o drogę ekspresową S-10. Tuż przed wyborami w 2015 roku rząd Ewy Kopacz wpisał tę inwestycję w takim charakterze, jaki zadowalałby Płock, czyli zaledwie kilkanaście kilometrów od miasta. 

- Ostatnie cztery lata są stracone dla tej inwestycji. Ta droga po prostu wypadła z planów rządowych. Parlamentarzyści płoccy nie byli w stanie przeforsować jej budowy - mówił. - Mówimy o drogach krajowych, bo to jest bolączka, ale ostatnie lata to też pomijanie Płocka przy "schetynówkach". Co roku realizowaliśmy z tego funduszu drogi, np. ulicę Harcerską. W ubiegłym i obecnym nie otrzymaliśmy żadnego dofinansowania. 

Jak przytaczał prezydent, ministerstwo zwleka z rozstrzygnięciem konkursu. Płock zgłosił w nim trzy projekty: rozbudowę ulic Grabówka i Korczaka, ul. Maneżową oraz budowę układu komunikacyjnego na osiedlu Trzepowo pod strefę inwestycyjną. Miasto mogłoby przystąpić do realizacji tych zadań w przypadku otrzymania dofinansowania. 

- Na dzisiaj mamy lakoniczną informację, że tylko jedna z tych inwestycji jest zakwalifikowana. Cały czas czekamy czy zostanie ogłoszona do realizowania czy pojawi się na liście rezerwowej. Pytanie czy zdążymy z realizacją, bo mamy przecież sierpień. Lista jest zdaje się u premiera i czeka na podpis - powiedział Nowakowski. 

Posłanka Elżbieta Gapińska przywoływała z kolei inwestycje w skali makro. Wskazywała, że obecny rząd buduje znacznie mniej niż rząd Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. 

- Zostawiliśmy rozstrzygnięte przetargi, zostawiliśmy plany budowy różnych dróg, ale niestety nic w tym względzie się nie dzieje - wskazywała. - PiS przez 4 lata wybudował 33 km autostrad. W latach 2013-2015 rząd ogłosił 136 przetargów, w analogicznym okresie 2016-2019 - 37 przetargów. No i niestety zdjęto również z planów wiele dróg, które miały się pojawić, co bardzo szkodzi miastom takim jak Płock. 

Jak wyliczała Gapińska, w latach 2008-2015 powstało 3200 km dróg, w tym 800 km autostrad. Warto jednak wspomnieć, że wiele tych inwestycji przypada na okres boomu z okazji organizacji EURO 2012. 

Fot. Michał Wiśniewski/Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (34)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.