Reklama

Reklama

Poznaliśmy planowany budżet powiatu na 2021 rok. Mniej środków na inwestycje

Opublikowano: pt, 18 gru 2020 12:48
Autor: | Zdjęcie: Fot. Portal Płock

Poznaliśmy planowany budżet powiatu na 2021 rok. Mniej środków na inwestycje - Zdjęcie główne

foto Fot. Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Grudzień to czas wzmożonej pracy w każdym samorządzie. W tym miesiącu finalizowany jest projekt budżetu na kolejnych 12 miesięcy. W tym roku to prace wyjątkowo burzliwe. - Przyszłoroczny budżet będzie mniejszy. Mniej środków przeznaczymy także na inwestycje - zdradził w rozmowie z nami Mariusz Bieniek, starosta płocki. Więc jest będzie planowany budżet powiatu płockiego?

Reklama

Rok 2020 nie był czasem łatwym dla samorządów. Skutki pandemii odczuwane były także w powiecie płockim. Jak zdradził w rozmowie z nami starosta Bieniek, pandemia zdominowała życie samorządowe.

- Na pewno nie był to rok lekki dla nas wszystkich - stwierdził Mariusz Bieniek. - Zagrożenia związane koronawirusem dawały się we znaki. Pandemia dotknęła nie tylko samorządowców i zweryfikowała wiele planów, ale przede wszystkim nasze Domy Pomocy Społecznej. Pojawiły się ogniska choroby. Na szczęście udało się sytuację opanować - uspokajał.

Pomimo tego starosta określa mijający rok jako owocny. Jak wylicza, na same inwestycje przeznaczono 30 mln złotych.

- Zważywszy na okoliczności w jakich pracowaliśmy, jestem z tego dumny - powiedział w rozmowie z nami. - Odbudowaliśmy Dom Pomocy Społecznej po pożarze, dokonaliśmy też wielu inwestycji drogowych. To nam daje poczucie satysfakcji. Pomimo całego "zaciskania pasa" z powodu covidu, nasze działania oceniłbym na plus - podsumował.

Skromniejszy pod względem inwestycji będzie nadchodzący 2021 rok. Już teraz wiadomo bowiem, że zaplanowany budżet powiatu płockiego będzie mniejszy niż tegoroczny. Wyniesie on 128 mln złotych.

- Na inwestycję przeznaczymy około 15-17 mln złotych - wyliczał starosta Bieniek. - To budżet przygotowany w sposób bardzo ostrożny. Więcej pieniędzy chcemy przeznaczyć na ewentualne zagrożenia związane z koronawirusem - dodał po chwili.

Nie oznacza to jednak, że inwestycji w powiecie płockim zabraknie. Te w dalszym ciągu są planowane, choć na mniejszą skalę. Dlaczego?

- Mamy świadomość, że za chwilę rozpoczną się nabory na inwestycje finansowane ze środków Unii Europejskiej - powiedział starosta płocki. - Kilka milionów przeznaczamy na dokumentację i prace projektowe oraz analizy, które później pozwolą nam o te środki się ubiegać. Niektóre rzeczy chcemy też realizować w partnerstwie i to też już teraz planujemy. Wspólne przedsięwzięcia zrealizujemy m.in. z samorządem województwa mazowieckiego czy miastem Płock - wymieniał Bieniek.

Rok 2021 dla powiatu płockiego ma być zatem czasem przygotowania do zaplanowanych, większych inwestycji.

- A jaki będzie w efekcie? Zobaczymy. Kto wie, być może uda się jeszcze jakieś większe przedsięwzięcia przygotować? - gdybał Mariusz Bieniek. - Nie ukrywam, że wiele zależeć będzie od tego, w jakiej kondycji będzie budżet państwa i budżet województwa. Dużo sobie jednak nie obiecujemy - dodał na zakończenie.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 9 miesięcy temu | ocena +2 / -0

    Widz

    Samorzą się wyżywi chociaż inwestycji mniej. W samorządach coraz wiecej etatów a etatyzacja sięga w coraz dalsze kręgi rodziny, przjaciół i znajomych! Bo przcież 1 etatat zapewnia w wyborach ok. 10 - 15 głosów! Wesołych Świąt 😳😀

  • 9 miesięcy temu | ocena +5 / -0

    Bydlak

    Melancholia irytacja a nawet agresja w stosunku do samych siebie Płocczan sprawiła że jestesmy społeczeństwem lokalny bardzo mocno w stosunku do siebie zaantagonizowanym. Nie lubi i sami siebie za to że zamiast patrząc jeden na drugiego sami nie postanowiliśmy zmienić fatalnej koniunktury Płocka.

  • 9 miesięcy temu | ocena +10 / -1

    Rynexon

    Gawedziaz Andrzej to typomy opowiadacz. Wyuczone gesty, dziwne uśmiech w najmniej niepotrzebnych elementach wypowiedzi tylko szkoda że bod budka z piwem takich gawedziarzy jest milion. Wyniki miasta świadczą o gospodarności a co za tym idzie ucieczka nie tylko młodych ale też i osób 40 +. Tkanka społeczna tego miasta jak zahipnotyzowana czekała że coś się zmieni. Ale zmienić się nic nie chciało i tak typowy Płocczanin w mieście 2 pizerri i kebaba Alibaba musi mówić że mieszka koło Warszawy.

  • 9 miesięcy temu | ocena +12 / -1

    Szkoda

    Mniej środków bo Andrzejek zamiast dbać o Plock myśli tylko o swoje karierze posła. Tylko czemu nim nie został gdy był wybrany. Z Posłami bywa tak że jak trafi osoba z miłą aparycjaa tonem głosu itp gawiedz głosuje /na dobre oczy/. Jeżeli chodzi o rządzeniem miasta pieniądze są 10 x większe i nie mówię o pieniądzach oficjalnych. Zarobiony Andrzejek uda się na poselską emeryturkę w jego miejsce wejdź to os co wcześniej ubezpieczenia do aut wciskas na siłe tak dokładnie aby przykryć papiery i hejo. Nasze piękne miasto w czasach czy to PO czy PiS nie było w stanie się rozwinąć. Brak Uniwerka, brak Biznesu, świecące pustkami miasto, horrendalne ceny nieruchomości poprzez brak konkurencji zewnacz no przyspawany do ostatniego miasta w Polsce ZSL. Opozycja dostała posadki Orlenowskie więc Ela vs Tomuś ubezpieczycie stoczą buj kto zakończy byt tego miasta.