Reklama

Reklama

Posiedzenie sztabu kryzysowego w Kępie Polskiej. Tematem zagrożenie powodziowe

Opublikowano: czw, 28 sty 2021 18:23
Autor: | Zdjęcie: Krzysztof Kaźmierczak

Posiedzenie sztabu kryzysowego w Kępie Polskiej. Tematem zagrożenie powodziowe - Zdjęcie główne

foto Krzysztof Kaźmierczak

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Na Wiśle, w rejonie Kępy Polskiej, powstał duży zator lodowy. To on był odpowiedzialny za zwiększoną ilość wody, której stan się podnosił. Dodatkowym problemem była też wyrwa w wale przeciwpowodziowym. - To duże zagrożenie - powiedział Mariusz Bieniek, starosta płocki, który zapowiedział posiedzenie sztabu kryzysowego.

Reklama

Choć poziom wody w Wiśle, w rejonie Kępy Polskiej, powoli się obniża, to cały czas jest on wysoki. Służby monitorują sytuację. Zagrożenie powodzią jest bowiem bardzo realne. 

- Już wcześniej występowaliśmy z dokumentami o to aby interwencje były podjęte przez Wody Polskie szczególnie w rejonie Kępy Polskiej - powiedział podczas konferencji prasowej Mariusz Bieniek, starosta płocki. - Wystąpiło tam spiętrzenie lodu na Wiśle, a tym samym podniósł się stan wody. Do tego jest ogromna wyrwa w wale przeciwpowodziowym. To duże zagrożenie - stwierdził.

Na Wiśle w okolicach Płocka, od kilku dni pracują lodołamacze, które usiłowały rozbić czoło zatoru. Jak podają Wody Polskie, akcja lodołamania będzie dalej  kontynuowana. W powiecie płockim zapowiedziano dalsze monitorowanie działań.

- Podczas posiedzenia sztabu kryzysowego ustalimy co dalej - zapowiedział podczas konferencji prasowej Bieniek. - Jeżeli lodołamacze nie dopłyną do Kępy Polskiej zawnioskujemy do wojewody o to, aby użyć materiałów wybuchowych, by w razie potrzeby przy ich pomocy rozbić ten lód - stwierdził starosta płocki.

Posiedzenie powiatowego sztabu miało miejsce w Kępie Polskiej. Uczestniczyli w nim nie tylko samorządowcy, ale też delegacja spółki Wody Polskie, służby mundurowe oraz przedstawiciele jednostki WOT. Jednym z najważniejszych ustaleń była jak najszybsza naprawa uszkodzonego wału przeciwpowodziowego. 

Jak zapowiedziano, prace mają rozpocząć się wkrótce. Naprawa wału to jeden z priorytetów, właśnie dlatego roboty powinny rozpocząć się już w przyszłym tygodniu. Samorządowcy mają wnioskować także o zwiększenie środków na pogłębianie Wisły.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 7 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    Lodzia

    Gó...no mają nie sprzęt i nie lodołamacze. Nazwa lodołamacz mówi sama o sobie łamie lód w mrozy a nie przy odwilży. Jakaś paranoja co za idiota z władz tak się wypowiada - czytaj Pani Tumoń rzecznik prasowy Wód Polskich - chyba nazwisko powinna zmienić na TUMAN. Znowu zaspali. Nikt nie monitoruje zamarzania i nie wyprzedza skutków bo po co. Lepiej brać kasę zza biurka! A od czego wojsko? szczególnie niepotrzebni terytorialsi - OTK cała ich armia. Kiedyś przynajmniej wojsko rozkruszało lód

  • 7 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    Waldek

    Gó...no mają nie sprzęt i nie lodołamacze. Nazwa lodołamacz mówi sama o sobie łamie lód w mrozy a nie przy odwilży. Jakaś paranoja co za idiota z władz tak się wypowiada - czytaj Pani Tumoń rzecznik prasowy Wód Polskich - chyba nazwisko powinna zmienić na TUMAN. Znowu zaspali. Nikt nie monitoruje zamarzania i nie wyprzedza skutków bo po co. Lepiej brać kasę zza biurka! A od czego wojsko? szczególnie niepotrzebni terytorialsi - OTK cała ich armia. Kiedyś przynajmniej wojsko rozkruszało lód