Reklama

Reklama

Policjanci z płockiego CBŚP rozbili gang. Zatrzymano już 51 osób [FOTO]

Opublikowano: pon, 6 maj 2019 09:53
Autor:

Policjanci z płockiego CBŚP rozbili gang. Zatrzymano już 51 osób [FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Policjanci z płockiego CBŚP z zarządu w Radomiu odzyskali samochody skradzione na terenie Europy o wartości prawie 2,3 mln zł. Zatrzymali także 51 osób. Sprawę nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Płocku.

Reklama

Policjanci z płockiego CBŚP z zarządu w Radomiu odzyskali samochody skradzione na terenie Europy o wartości prawie 2,3 mln zł. Zatrzymali także 51 osób. Sprawę nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Płocku.

Sprawa została zapoczątkowana jeszcze w 2014 r. wraz z zatrzymaniem w okolicach Płocka zatrzymano dwóch mieszkańców Koszalina, którzy jechali skradzionym na terenie Niemiec land roverem wartym ok. 450 tys. zł.

- Pojazd miał przerobione numery nadwozia i był zarejestrowany na bezrobotnego mężczyznę, tzw. „słupa” - relacjonują funkcjonariusze z Centralnego Biura Śledczego Policji. - Okazało się, że na jego nazwisko zarejestrowanych było kilka innych samochodów. Z ustaleń śledczych wynika, że tzw. "słupów" było więcej. Wybierano z reguły osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej, które za 100-200 złotych zgadzały się zarejestrować pojazdy na ich nazwiska, jako kupione poza granicami Polski.

W wyniku dalszych działań ustalono skład zorganizowanej grupy przestępczej oraz zasięg jej działania. Pojazdy w latach 2012 - 2017 były kradzione głównie w Niemczech, Szwecji, Norwegii, Hiszpanii, Finlandii, Belgii i Luksemburgu. W Göteborgu w Szwecji podejrzani założyli „centrum logistyczne”. Wynajęto hale, gdzie następnie gromadzono skradzione pojazdy. Wysyłali je do Polski, jako ładunki na naczepach ciężarówek, w zależności od zgłoszonego zapotrzebowania. Okazało się, że z kradzieży pochodziły również niektóre samochody ciężarowe. 

W procederze mieli pomagać urzędnicy z wydziałów komunikacji, urzędów skarbowych, a także diagności, tworząc fikcyjną historię skradzionych pojazdów. Po rejestracji samochody były sprzedawane zarówno w Polsce, jak i za granicą. Niektóre pojazdy posłużyły do wyłudzania leasingów również na inne podstawione osoby.

Śledczy ustalili, że niektóre samochody rejestrowano w Polsce na podstawie niemieckich dokumentów. - Oryginalne „puste” blankiety skradziono z urzędów komunikacyjnych z terenu Niemiec. Następnie w Polsce wypełniano je danymi pojazdów ze zmienionymi numerami VIN, jednocześnie podrabiając niemieckie pieczęcie i znaki wodne - wyjaśniają w CBŚP.

W związku z tą sprawą funkcjonariusze współpracowali z organami ścigania w Norwegii, Szwecji, Danii, Finlandii i Niemiec. Dzięki temu udało się zgromadzić materiał dowodowy. Jak na razie odzyskano 17 pojazdów o wartości szacunkowej blisko 2,3 mln zł.

W połowie kwietnia, na terenie Białogardu, funkcjonariusze zatrzymali kolejną osobę. Łącznie zatrzymano już 51 osób podejrzanych, przy czym 16 z nich usłyszało zarzuty dotyczące działania w zorganizowanej grupie przestępczej, w tym jedna - 36-letni mężczyzna - kierowania grupą. Pozostali podejrzani usłyszeli zarzuty paserstwa, fałszowania dokumentów, a także prania pieniędzy.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego 14 osób zostało tymczasowo aresztowanych na mocy decyzji sądu. Większość z nich pochodzi z rejonu Koszalina i Białogardu. Śledztwo jest nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Płocku. Sprawa ma nadal charakter rozwojowy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (8)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.