Nowe przepisy – surowe konsekwencje dla piratów drogowych
Nowe regulacje oznaczają realne ryzyko wieloletniego więzienia, obowiązkowy zakaz prowadzenia pojazdów, a w wielu przypadkach także przepadek auta lub konieczność zapłaty jego równowartości. Dla mieszkańców miast, takich jak Płock, gdzie od lat problemem są nocne „ściganki” i agresywna jazda, zmiany te mogą być szczególnie odczuwalne.
Podstawą reformy jest ustawa z 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Nowelizacja obejmuje zarówno Kodeks karny, jak i Kodeks wykroczeń. Ustawodawca jasno wskazuje, że celem zmian jest skuteczniejsze zwalczanie przestępstw drogowych, eliminacja recydywistów z ruchu oraz ograniczenie nielegalnych wyścigów, które od lat stanowią poważny problem w dużych aglomeracjach.
Nielegalny wyścig – nowa definicja i kara więzienia
Jedną z kluczowych zmian jest wprowadzenie do prawa karnego definicji „nielegalnego wyścigu pojazdów mechanicznych”. Za taki wyścig uznana będzie:
• rywalizacja kierujących co najmniej dwoma pojazdami mechanicznymi w ruchu lądowym, z zamiarem pokonania odcinka drogi w jak najkrótszym czasie i z naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, lub
• celowe wprowadzenie pojazdu mechanicznego w poślizg albo celowe doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu mechanicznego, wykonane w trakcie zgromadzenia zorganizowanego na otwartej lub ogólnodostępnej przestrzeni – bez wymaganego zezwolenia.
W praktyce karalne będą nie tylko klasyczne wyścigi „od świateł do świateł”, ale także drifting, palenie gumy czy inne niebezpieczne manewry wykonywane na ulicach i parkingach.
Nowy art. 178c Kodeksu karnego przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności za organizowanie lub prowadzenie nielegalnego wyścigu oraz za samo uczestnictwo w nim jako kierujący pojazdem.
Trzy nowe przestępstwa w Kodeksie karnym
Nowelizacja wprowadza trzy istotne rozwiązania zaostrzające odpowiedzialność karną kierowców.
Pierwszym jest nowy, kwalifikowany typ przestępstwa spowodowania wypadku komunikacyjnego – art. 177 § 2a k.k. Obejmuje sytuacje, gdy sprawca wypadku ze skutkiem śmiertelnym albo powodującym ciężki uszczerbek na zdrowiu:
• uczestniczył w nielegalnym wyścigu,
• rażąco przekroczył prędkość i zasady bezpieczeństwa,
• naruszył orzeczony wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów.
W takich przypadkach grozić będzie kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Dotychczas górna granica wynosiła 8 lat.
Drugim nowym przestępstwem jest art. 178d k.k., czyli rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa drogowego. Odpowiedzialności karnej podlegać będzie prowadzenie pojazdu z rażącym przekroczeniem prędkości oraz przy rażącym naruszeniu innych zasad bezpieczeństwa, jeżeli zachowanie to naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Kara: od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Jak wyjaśnia dr Kazimierz J. Pawelec, adwokat i adiunkt w Instytucie Nauk o Bezpieczeństwie Uniwersytetu w Siedlcach:
- Niewątpliwie jest to umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa, w sposób rażący. Czyli innymi słowy, sprawca chce i narusza przepisy z pełną świadomością. Przestępstwa można dopuścić się też z zamiarem ewentualnym, czyli osoba nie chce, ale się godzi na jego popełnienie.
Ekspert dodaje:
- Na organie spoczywa obowiązek udowodnienia, że to miało miejsce z określonym zamiarem i świadomością.
Za rażące naruszenie bezpieczeństwa mogą zostać uznane m.in. ignorowanie znaków, agresywne zmiany pasów czy jazda całkowicie nieadekwatna do warunków.
Zakaz prowadzenia pojazdów – nawet dożywotni
Od 29 stycznia 2026 r. sąd będzie musiał orzec zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów wobec osoby, która:
• spowodowała wypadek podczas nielegalnego wyścigu,
• uczestniczyła w nielegalnym wyścigu jako kierujący,
• rażąco przekroczyła prędkość i zasady bezpieczeństwa.
Jeszcze surowiej potraktowani zostaną recydywiści. Obligatoryjny dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych grozić będzie m.in. kierowcy, który złamał wcześniej orzeczony zakaz albo spowodował wypadek podczas nielegalnego wyścigu będąc pijanym, pod wpływem narkotyków, uciekł z miejsca zdarzenia lub spożywał alkohol bądź zażył środki odurzające po wypadku, a przed badaniem.
Dodatkowo za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów sąd nałoży świadczenie pieniężne od 10 do 60 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Wobec sprawców nielegalnych wyścigów i rażących naruszeń bezpieczeństwa minimalna kwota wyniesie 5 tys. zł.
Przepadek samochodu lub jego równowartości
Nowe przepisy precyzują zasady orzekania przepadku pojazdu mechanicznego.
Jeżeli kierowca ma od 0,5 do 1,5 promila alkoholu we krwi lub jest objęty zakazem prowadzenia pojazdów – sąd będzie mógł orzec przepadek auta.
Przy stężeniu powyżej 1,5 promila – sąd będzie miał obowiązek orzeczenia przepadku, chyba że zachodzi wyjątkowy przypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami.
Jeżeli samochód nie jest wyłączną własnością sprawcy albo orzeczenie przepadku jest niemożliwe (np. auto zostało sprzedane lub zniszczone), sąd może nałożyć nawiązkę od 5 tys. do 500 tys. zł.
Odpowiedzialność także dla właścicieli pojazdów
Zmiany obejmą również Kodeks wykroczeń. Właściciel, posiadacz lub użytkownik pojazdu, który dopuści do ruchu auto wbrew przepisom, będzie podlegał karze ograniczenia wolności albo grzywnie nie niższej niż 1000 zł. Chodzi m.in. o sytuacje, gdy pojazd prowadzi osoba bez uprawnień, po alkoholu, bez wymaganych dokumentów lub gdy auto jest niesprawne technicznie.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę, zapowiadając jednocześnie skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim definicji „nielegalnego wyścigu” oraz penalizacji uczestników i widzów zlotów samochodowych.
Komentarze (0)