Reklama

Reklama

Poczta Polska opublikowała komiks o płocczaninie

Opublikowano: śr, 19 kwi 2017 06:14
Autor:

Poczta Polska opublikowała komiks o płocczaninie - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości - Zadzwoniła pani redaktor. Powiedziała, że przyjadą do mnie rysownicy – opowiada nam bohater tego komiksu zamieszczonego w miesięczniku „Poczta Polska”, Paweł Mieszkowicz. Komiks ma związek z Regionalnym Muzeum Poczty w Płocku.

Reklama

- Zadzwoniła pani redaktor. Powiedziała, że przyjadą do mnie rysownicy – opowiada nam bohater tego komiksu zamieszczonego w miesięczniku „Poczta Polska”, Paweł Mieszkowicz. Komiks ma związek z Regionalnym Muzeum Poczty w Płocku.

Rzeczywiście przyjechali rysownicy, przy okazji Pawła Mieszkowicza zaskoczyła jeszcze jedna sprawa.

- Pamiętam sprzed lat komiks „Tytus, Romek i Atomek” i nie zdawałem sobie sprawy, że komiksy są znów tak popularne. Moja wnuczka uczy się w szkole plastycznej. Mają tam nawet osobny przedmiot poświęcony komiksom.

Zadanie stworzenia komiksu powierzono Mateuszowi Szlachtyczowi i Krzysztofowi Gawronkiewiczowi. Szlachtycz był już w Płocku. W 2014 roku gościł w NovymKinie Przedwiośnie na pokazie swojego filmu „W ostatniej chwili. O komiksie w PRL-u”, natomiast Gawronkiewicz jest autorem rysunków do komiksów „Esencja” i „Achtung Zelig! Druga wojna”. W 2000 roku za komiks „Krzesło w piekle" z serii „Mikropolis" otrzymał Grand Prix Międzynarodowego Festiwalu Komiksu w Łodzi. Znajomi wnuczki Pawła Mieszkowicza skwapliwie skorzystali z okazji i przepytali wysłanników. 

„Poczta Polska” należy do prasy branżowej. Z początku wydawano dwutygodnik, teraz to miesięcznik.- Pismo dystrybuowane jest wewnętrznie wśród pracowników Poczty Polskiej w całym kraju – mówi właściciel płockiego muzeum. - Kiedyś był większy nakład, leżały w urzędach dostępne dla każdego. Jednak wraz z postępem technologicznym, który nie ominął także urzędów pocztowych, dostęp zyskali głównie pracownicy Poczty Polskiej po zalogowaniu do systemu. Do urzędów dostają tylko kilka wydrukowanych numerów.

Paweł Mieszkowicz od wielu lat zbiera starocie, w tym ze szczególnym upodobaniem te związane z pocztą. Stąd pomysł na jego muzeum, po którym chętnie oprowadza. - Pierwsze numery „Poczty Polskiej” trzymam w pudłach przewiązane sznurkiem. Dawniej pisali o historii powstania poczty na ziemiach polskich, sporo miejsca poświęcano filatelistyce. 

[ZT]12381[/ZT]

Telefon z redakcji go zaskoczył. Cieszy się z faktu, że o płockim muzeum przy ul. Pięknej 4B usłyszą pracownicy Poczty Polskiej w całym kraju, począwszy od małych urzędów na wsi po te w największych miastach. - Od dwóch lat starają się w „Poczcie Polskiej” promować wyróżniające się osoby lub wspominać o ważnych wydarzeniach właśnie poprzez komiks. Może nawet przez przypadek znaleźli profil Regionalnego Muzeum Poczty na Facebooku – dodaje.

Komiks ukazał się w kwietniowym numerze, a wraz z nim promuje to, co upodobał sobie Paweł Mieszkowicz i poświęcił temu wiele swojego czasu, czyli polskiej poczcie, o której z pasją opowiada kolejnym gościom w swoim muzeum. Zaprasza już w najbliższą niedzielę od godz. 10.00 do 15.00 na bezpłatne zwiedzanie. 

[ZT]7330[/ZT]

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.