Reklama

Reklama

"PLOCKNIJ się". Nawołują i zapraszają każdego do współpracy

Opublikowano: czw, 31 sty 2019 11:23
Autor:

"PLOCKNIJ się". Nawołują i zapraszają każdego do współpracy - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Dzisiejsza sesja rady miasta rozpoczęła się od minuty ciszy, aby uczcić pamięć zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i honorowego obywatela miasta, który doprowadził do partnerskiej współpracy Płocka z Fort Wayne w stanie Indiana (USA), Stanleya Podzielińskiego. Apel do mieszkańców wygłosił jeden z nowych radnych, Mariusz Pogonowski.

Reklama

Dzisiejsza sesja rady miasta rozpoczęła się od minuty ciszy, aby uczcić pamięć zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza oraz honorowego obywatela miasta, który doprowadził do partnerskiej współpracy Płocka z Fort Wayne w stanie Indiana (USA), Stanleya Podzielińskiego. Apel do mieszkańców wygłosił jeden z nowych radnych, Mariusz Pogonowski.

Ostatnio z Ratusza wysłano apel dotyczący mowy nienawiści skierowany do płockich mediów i użytkowników internetu, aby zaprzestać anonimowych komentarzy. Podpisali się pod nim: prezydent Andrzej Nowakowski, przewodniczący rady miasta Artur Jaroszewski, Tomasz Kominek, Katarzyna Kwarcińska-Kulis, Zygmunt Buraczyński, Krzysztof Borkowski, Bartosz Leszczyński, Marcin Marzec, Arkadiusz Gmurczyk. Także dziś można było się pod nim podpisać.

Do realnych działań postanowił odnieść się radny Mariusz Pogonowski.

- Słowa mają wielką moc - rozpoczął aktor płockiego Teatru Dramatycznego im. J. Szaniawskiego. - Potrafią zjednywać przyjaciół i zabić miliony niewinnych. Mowa nienawiści jest wynikiem frustracji i braku spełnienia w życiu. Bierze się z uprzedzeń! A uprzedzenia kopiujemy od rodziców. To rodzice, wypowiadając swoje obraźliwe... i nie mające poparcia w rzeczywistości, stereotypowe opinie o nacjach społecznych czy politycznych, które sprawiają, że bujna wyobraźnia dziecka tworzy potwory. Potem, kiedy dziecko dorasta, potwór przeradza się w uprzedzenie. Osoby takie są w pewien sposób emocjonalnie zwichnięte. 

Dalej przypomniał, że zbrodnia w Gdańsku miała ogromną liczbę świadków. - Jeden mówił o drugim źle, a trzeci słuchał i chciał zaistnieć, wymierzyć swoją sprawiedliwość. Zginął prezydent. Wszyscy jesteśmy częścią świata i na swój sposób możemy być pożyteczni bez względu na kalectwo, kolor skóry, przekonania religijne, polityczne czy preferencję seksualną.  Musimy wychowywać nasze dzieci bez uprzedzeń. Nie straszmy ich obcymi. Nie uczmy dzieci, aby bały się  świata i ludzi, bo kiedy dojdą do władzy będą chcieli zniszczyć to, czego się boją. Może się okazać, że zniszczą nas. 

Mówił o możliwościach internetu, łatwej publikacji treści pozytywnych, jak i "zmasakrowanego ciała dziecka". - Im większy szok, tym większe zainteresowanie. Ta wciąż jeszcze młoda i niedojrzała przestrzeń, jaką jest internet, zdążyła wygenerować uzależnienia, nerwice i fobie. Autoagresja wśród dzieci wzrosła o 70 proc., a wzrost ten jest kojarzony z odosobnieniem i nadużywaniem internetu. 

Zwracał uwagę, że ci, którzy hejtują, chowają tożsamość. - Jak łobuz w kominiarce. Jeśli chcesz dokonać oceny mojej osoby, to spójrz mi w oczy, podpisz się - podkreślał. -. Przestrzeń internetu może doprowadzić do przemocy. Skończmy z anonimowością. Internet to nie piwnica, w której niewidoczny możesz sobie swawolić i karmić własne lęki. Internet to publiczna przestrzeń, w której powinny obowiązywać reguły przynależne otwartym, jawnym spotkaniom bez kominiarek na twarzy. Cóż to za budujący dialog, kiedy jedna ze stron jest w kominiarce. W emocjonalnym dialogu bardzo łatwo samemu użyć mowy nienawiści.

Miał kilka rad, jak radzić sobie z hejtem: po pierwsze nie karmić trolla, nie czytać, nie udostępniać, nie widzieć, po drugie zgłosić wpis administratorowi, aby usunął wpis i zablokował użytkownika, a po trzecie wnieść pozew o naruszenie dóbr osobistych przez hejtera.

Grupa radnych, mianowicie Mariusz Pogonowski, Iwona Krajewska, Marta Krasuska, Joanna Olejnik, a także szefowa Młodzieżowego Domu Kultury, Litosława Koper postanowiła pracować na rzecz "kultury słowa", publikując filmy, memy, zdjęcia dyskredytujące mowę nienawiści i osoby z niej korzystające, organizując spotkania dla młodzieży ze szkół celem podniesienia u nich poczucia własnej wartości, wprowadzając priorytety do zadań proponowanych przez miasto dla organizacji pozarządowych ("Nie słuchaj mowy nienawiści"), organizując i uczestnicząc w akcjach happeningowych i hejt stopowych, aby działać na rzecz wiarygodności, a przeciw anonimowości. Pogonowski zaprosił do współpracy każdego. Także dziś w MDK-u miał się odbyć warsztat dla dzieci i młodzieży (projekt "Słowa mają moc"). - Wychowujmy dzieci w taki sposób, aby czuły się ważne, były mądre, gotowe do poznania nowych przyjaciół. Ponoć ten, kto zna wszystkich, przyjaźni się, może wszystko - zakończył radny.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (46)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.