Reklama

Reklama

Płocki WOPR w teleturnieju TVP. Można było wygrać 40 tysięcy złotych

Opublikowano: 1 października 2017 12:23
Autor:

Płocki WOPR w teleturnieju TVP. Można było wygrać 40 tysięcy złotych - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W teleturnieju TVP wystąpili płocczanie. - Na co dzień ratują życie innych, drużyna Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego – informował prowadzący Marcin Rams już na wstępie. Stawką w tej grze było 40 tys. zł. Odcinek stacja wyemitowała 30 września.

Reklama

W teleturnieju TVP wystąpili płocczanie. - Na co dzień ratują życie innych, drużyna Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego – informował prowadzący Marcin Rams już na wstępie. Stawką w tej grze było 40 tys. zł.  Odcinek stacja wyemitowała 30 września. 

Kapitanem drużyny biorącej udział w tym odcinku teleturnieju „Rodzina wie lepiej” został Piotr Lisocki.

- Rzeczywiście można tak powiedzieć, że jesteśmy rodziną. Daniel, Janusz, Bartek, Michał – przedstawiał uczestników Lisocki. 

Prowadzący dopowiadał, że są zawodową rodziną, działająca pod jednym szlachetnym szyldem, Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, życząc im podejmowania samych słusznych decyzji.

Na jaki cel Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe zamierza przeznaczyć kwotę z telewizyjnego programu? - Na podnoszenie kwalifikacji zawodowych, aby naszą misję ratowania życia i zdrowia wykonywać jeszcze lepiej – mówił lider drużyny. Odcinek można było obejrzeć w sobotni wieczór w TVP1.

- Aby wyjść ze studia z pieniędzmi najpierw musicie przebrnąć przez sześć rund – informował ich Marcin Rams.

Na początek otrzymali 20 tys. zł. Możemy zdradzić, że pierwsze pytanie dotyczyło popularnego serialu „Gra o tron”. Tylko czy oni mają czas na oglądanie seriali? - Miało być łatwo... - stwierdził Lisocki. Nie ukrywał, że wiedza na temat tego serialu nie jest akurat u niego tą dominującą. - Mówiłem, że może być różnie – odparł prowadzący.

W grze biorą udział 5-osobowe zespoły składające się z członków rodziny, grupy przyjaciół czy znajomych. Jedna, wybrana osoba siada na fotelu i odpowiada na pytania z wiedzy ogólnej. W tym czasie pozostali znajdują się w dźwiękoszczelnej kabinie z zaciemnioną szybą, nie słyszą więc pytań i odpowiedzi. Muszą zgadnąć, czy przedstawiciel drużyny prawidłowo odpowiedział na zadane mu pytanie. Na naradę przysługuje 90 sekund. A jeśli stwierdzą, że nie poradził sobie z zadaniem, wówczas istnieje możliwość wykupienia ubezpieczenia 50 proc. lub 25 proc., aby przejść do następnej rundy. Jednocześnie topnieje kwota z początkowej puli 20 tys. zł.

Późnij nie było łatwiej. Pytania dotyczyły m. in. imienia córki Anny i Roberta Lewandowskich, nazwiska aktora, którego żoną jest aktorka Magdalena Walach, pytano także o dyscyplinę, która nie wchodzi w skład dziesięcioboju lekkoatletycznego. A co było dalej? Cały odcinek teleturnieju możecie obejrzeć na vod.tvp.pl.

Fot. Kadry z teleturnieju TVP1

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.