Reklama

Reklama

Oto nowi mieszkańcy kominów Orlenu

Opublikowano: pt, 12 cze 2015 15:12
Autor:

Oto nowi mieszkańcy kominów Orlenu - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Troje piskląt sokoła wędrownego wykluło się na kominie zakładowej elektrociepłowni na terenie Orlenu. Maluchy, a także ich skrzydlaci rodzice są bez ustanku, choć dyskretnie podglądani przez sokolników.

Reklama

Troje piskląt sokoła wędrownego wykluło się na kominie zakładowej elektrociepłowni na terenie Orlenu. Maluchy, a także ich skrzydlaci rodzice są bez ustanku, choć dyskretnie podglądani przez sokolników.

Orlen już od 14 lat angażuje się w program odbudowy populacji sokoła wędrownego, który w  Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt figuruje jako skrajnie zagrożony. Jako że przyszłość gatunku nie przedstawia się w różowych kolorach, płockie sokoły, mając na względzie los swych ptasich pobratymców, wzięły się za robotę. Najwyraźniej budki lęgowe na najwyższych kominach instalacji Clausa i zakładowej elektrociepłowni umieszczone na wysokości 120 m sprzyjają słodkiemu tête-à-tête, bo od ich umieszczenia na kominach w 1999 r. do dziś wykluło się już 42 piskląt! - Zdaniem sokolników na terenie zakładu produkcyjnego w Płocku znajduje się najdłużej produktywne stanowisko w Polsce, gdyż nieprzerwanie każdego roku przez 14 lat ptaki wyprowadzają młode, co dla tego gatunku jest rzadkością - chwali Orlen.

W ostatnim czasie na kominie elektrociepłowni przyszło na świat troje rozkosznych młodych, co nie uszło uwadze osób zajmujących się orlenowskimi ptakami.

- Bytowanie osobników tego gatunku w obrębie firmy podlega całorocznej obserwacji, polegającej na przeglądzie budek lęgowych, sporządzeniu dokumentacji filmowej i fotograficznej gniazdującego gatunku oraz obrączkowaniu piskląt -  informuje biuro prasowe koncernu.  - Młode zostały oznakowane obrączkami ornitologicznymi koloru żółtego i obserwacyjnymi koloru niebieskiego z dużymi literami i cyframi, dzięki czemu można je odczytać na odległość przy użyciu sprzętu optycznego.

Oczywiście zwykli śmiertelnicy nie mogą zaglądać do budek lęgowych na wysokich kominach rafinerii, ale ci, których interesuje sokoli żywot, mogą obejrzeć sztuczne gniazdo wraz z jajami, identyczne jak to na instalacjach w zakładzie, a także naturalnych rozmiarów model skrzydlatego drapieżnika w skwerze przy Jachowicza i 11 Listopada i ścieżkę edukacyjną na temat sokoła wędrownego.

Fot. Biuro prasowe Orlen

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.