Burze w Polsce bywają nieprzewidywalne, coraz częściej tworzą się tzw. superkomórki burzowe, które mogą siać prawdziwe spustoszenie. W zaledwie kilka minut wichura może zrywać dachy, niszczyć całe budynki, a ulewne opady deszczu powodują powodzie błyskawiczne.
Synoptycy wskazują, że teraz taki scenariusz nie jest brany pod uwagę, choć warto pamiętać o tym, że może zdarzyć się burza. Nawet zwykłe wyładowania elektryczne mogą być niebezpieczne.
Mazowieccy Łowcy Burz alarmują w mediach społecznościowych, że burza we wschodniej części województwa może nadejść w nocy z 13 na 14 lipca. Zaznaczają jednak, że chodzi o słabe burze - z opadami deszczu w graniach 15-20 mm na godzinę.
Z kolei profil Burza Alert IMGW opublikował ostrzeżenie przed burzami na noc z 14 na 15 lipca, czyli z wtorku na środę. Płock znalazł się w miejscu, gdzie prognozowane są burze.
Komentarze (0)