Reklama

Reklama

Orszak Trzech Króli w Płocku. - Nie pomylmy światła Gwiazdy Betlejemskiej z blaskiem ekranu telefonu [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W czwartek, 6 stycznia, ulicami Płocka przeszedł kolorowy Orszak Trzech Króli. Wierni najpierw spotkali się na Rynku Starego Miasta, by po krótkiej modlitwie przejść do Stanisławówki. - Prawdziwe życie rozgrywa się nie na ekranie iPada, ale w relacji do żywych i istniejących w rzeczywistości osób – mówił w homilii ks. Mirosław Milewski, biskup pomocniczy diecezji płockiej.

Reklama

Orszak Trzech Króli powrócił w pełnej formie. Po rocznej nieobecności, już po raz jedenasty, wierni ze śpiewnikami i koronami na głowach przeszli ulicami miasta. Płocczanie, samorządowcy – z prezydentem Andrzejem Nowakowskim i starostą Sylwestrem Ziemkiewiczem – prowadzeni przez trzech konnych, celebrowali święto Objawienia Pańskiego. 

Finałem trasy była Stanisławówka. W kościele parafii pw. św. Stanisława Kostki odprawiona została eucharystia, której przewodniczył Biskup Płocki, ks. Piotr Libera, homilię wygłosił zaś biskup pomocniczy diecezji. Odniósł się on do istoty tego święta. Przekonywał m.in. o konieczności utrzymywania realnych, nie wirtualnych relacji z bliźnimi.

- Jeśli światło Gwiazdy Betlejemskiej pomylimy z blaskiem ekranu telefonu, droga do Betlejem poplącze się nam - mówił do zebranych bp. Milewski. - Zagubimy się jak uczniowie z Emaus, którzy nic nie zrozumieli ze zwycięstwa Golgoty.

Biskup podkreślał, że święto Trzech Króli powinno być radosne i rodzinne. - To dzień, w którym spotykamy naszego Pana objawionego w ludzkim ciele – przekonywał bp. Milewski. Biskup pomocniczy diecezji płockiej pogratulował też 25 lat posługi biskupiej ks. Liberze. Pasterz płockiej diecezji swoją nominację otrzymał ćwierć wieku temu. 

- Dziś dziękujmy Bogu za naszego pasterza, który od 15 lat, czyli przez większość swojej posługi biskupiej, towarzyszy kościołowi na Mazowszu i ziemi Dobrzyńskiej – mówił ks. bp. Milewski. - Ośmielę się powiedzieć, że podobnie jak w życiu każdego chrześcijanina, tak te 25 lat pasterzowania były i pozostają dla Waszej Ekscelencji szukaniem drogi do Boga, zmaganiem między Golgotą a Betlejem.

Według biskupa, Orszak Trzech Króli ma także wymiar symboliczny. Symbolizuje drogę, którą pokonać musi każdy z nas. - Nie straćmy nigdy sensu wędrowania drogami prowadzonymi i na Golgotę i Betlejem - powiedział na zakończenie ks. Milewski.

Zobaczcie zdjęcia Emila Grochowskiego.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy