reklama

Orlen chroni swoje obiekty przed dronami. Koncern ma zainwestować w odpowiednie systemy

Opublikowano:
Autor:

Orlen chroni swoje obiekty przed dronami. Koncern ma zainwestować w odpowiednie systemy - Zdjęcie główne
Autor: materiały prasowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościDo Płocka wróciło wojsko, w pobliskich Gostyninie i Sochaczewie zostały powołane nowe jednostki rakietowe, a Orlen podpisał porozumienie z Wojskami Obrony Terytorialnej. To jednak nie koniec - Orlen dostał zalecenie, by zainwestował w ochronę swojej infrastruktury krytycznej przed dronami.
reklama

Wojna w Zatoce Perskiej pokazała, jakie jakie możliwości daje rozszerzenie konfliktu na państwa ościenne. Iran wystrzelił drony w bazy wojskowe Stanów Zjednoczonych, ale nie tylko - ostrzelana została też infrastruktura naftowa i gazowa w Arabii Saudyjskiej, Katarze czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich. To uderza w gospodarkę tych krajów i możliwości zaopatrywania w produkty ropopochodne i gaz partnerów tych państw. 

Stratedzy wskazują, że na podobny pomysł może wpaść Rosja. Polska jest krajem, przez który trafia większość zaopatrzenia na Ukrainę - w tym paliwa. Bez paliwa nie pojedzie żaden samochód, transporter opancerzony, nie poleci żaden samolot. To jeden z kluczowych zasobów w trakcie wojny.

Zapytaliśmy Władysława Kosiniaka-Kamysza, wicepremiera, ministra obrony narodowej, o kwestie obrony Orlenu w takiej sytuacji. Jak broniony jest Orlen w Płocku? 

reklama

- Każda część infrastruktury krytycznej w działaniach eskalacyjnych, wojennych, jest obiektem wzmożonej ochrony, ale i wzmożonego ataku. Oczywiście jest to (zakład Orlenu w Płocku) przedmiotem ochrony ze strony Państwa Polskiego, jako miejsca kluczowe dla zapewnienia ciągłości, stabilności funkcjonowania państwa. To jedno z podstawowych zadań. Widzimy jak to wygląda na Ukrainie. Co było atakowane zimą? Elektrownie. Ukraina też potrafi zaatakować rafinerie w Rosji. Iran też atakował rurociągi, rafinerie, miejsca dystrybucji ropy czy gazu. Przygotowujemy się do tego. Z jednej są działania zabezpieczejące ze strony spółki, która musi podjąć działania ochronne. Dzisiejszego czasu nie nazwiemy czasem pokoju, ale nie możemy go jeszcze określić czasem wojny. W tym przedziale pomiędzy jednym a drugim bardzo często dochodzi do naruszenia przestrzeni powietrzej zamkniętej dla dronów czy ruchu lotniczego przez drony niewiadomego pochodzenia. Jestem po rozmowach z prezesem Fąfarą, jesteśmy umówieni w najbliższym czasie ze wszystkimi Spółkami Skarbu Państwa. Jest zalecenie Komitetu Bezpieczeństwa, że pierwsze co mają robić to podnosić bezpieczeństwo, ochronę swoich zakładów. Szczególnie przed dronami i inwigilacją, która odbywa się w tej sposób lub zagraża - nigdy nie wiadomo jakiego jest to zagrożenie. Jeśli doszłoby do działań wojennych to oczywiście wojskowkracza do akcji, obrony infrastruktury krytycznej - odpowiedział Władysław Kosiniak-Kamysz. 

reklama

Tak - Orlen ma zainwestować w sytemy antydronowe. Dotyczy to też innych spółek. Jak mówił Kosiniak-Kamysz, spółki już takie działania podejmują. Eksperci wskazują, że rozwiązania opracowane przez Ukraińców są skuteczne i relatywnie tanie. 

Zapytaliśmy też Orlen o tę sytuację.

- ORLEN wykazuje szczególną dbałość w zakresie ochrony swoich kluczowych aktywów, także przed zagrożeniem ze strony dronów. Ochrona przed zagrożeniem dronowym, obejmuje wyznaczenie i egzekwowanie stref zakazu lotów nad obiektami oraz ich bezpośrednim otoczeniem. Każde nieuprawnione pojawienie się drona w strefie chronionej, traktowane jest jako potencjalne naruszenie bezpieczeństwa i powoduje natychmiastową reakcję służb ochrony. Podejmowane w pierwszej kolejności działania zakładają identyfikację zagrożenia oraz dalsze kroki zgodnie z obowiązującymi procedurami, a także niezwłoczne powiadomienie przełożonych i organów ścigania, które podejmują działania wyjaśniające, łącznie z zatrzymaniem łamiącego prawo operatora BSP*. W sytuacjach szczególnych, składane jest również zawiadomienie do właściwych organów lotniczych, celem podjęcia stosownych działań administracyjnych - odpowiedziało biuro prasowe Orlenu. 

reklama

*Operator BSP (bezzałogowego statku powietrznego) to osoba lub podmiot zarejestrowany w systemie drony.gov.pl, odpowiedzialny za operację drona, w tym za ubezpieczenie i oznakowanie go unikalnym numerem. Rejestracja jest obowiązkowa dla operatorów dronów z kamerą lub ważących powyżej 250g. Operator to "właściciel" drona, który może, ale nie musi być jego pilotem.

Oczywiście nie oczekiwaliśmy że Orlen odpowie czy kupił systemy, a jeśli tak to jakie. Wiadomo jednak, że koncern takie działania podejmuje. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo