reklama

Nie zgadniecie, z ilu krajów pochodzili pracownicy budujący Nową Chemię

Opublikowano:
Autor:

Nie zgadniecie, z ilu krajów pochodzili pracownicy budujący Nową Chemię - Zdjęcie główne
Autor: Michał Wiśniewski

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościBudowa Nowej Chemii jest zaawansowana w około 80 procentach. Przy budowie wciąż pracuje kilka tysięcy osób, a w szczycie było ich nawet kilkanaście tysięcy. Na podpłocką budowę zjechali się ludzie z całego świata i nie ma w tym przesady.
reklama

Budowa Nowej Chemii, nazywanej wcześniej Olefinami III, to jedna z największych, o ile nie największa, inwestycja w historii Płocka. Umowa z wykonawcami została podpisana w 2021 roku, a nowy kompleks ma zastąpić wysłużony, 40-letni kompleks Olefin II. To w zasadzie druga, nowocześniejsza petrochemia w płockim zakładzie produkcyjnym Orlenu. Rozruchy mają zacząć się w 2028 roku, a produkcja pełnoprawnych produktów ma ruszyć w 2029 roku.

W Orlenie oceniają, że całościowo zaawansowanie prac jest na poziomie 80 procent. Budowany jest nie tylko kompleks nowych instalacji - trzeba je połączyć z istniejącym zakładem produkcyjnym. Konieczna była też np. budowa nowej elektrociepłowni.

- Przebudowujemy w zasadzie cały zakład. Wyjmujemy rury, które mają 50-60 lat, przeliczamy nowe estakady, na których powiesimy nowe rurociągi - mówi Damian Olewnik, Dyrektor Biura Intensyfikacji Produkcji Olefin.

reklama

Na budowie Nowej Chemii w szczycie pracowało kilkanaście tysięcy osób. Dziś jest już ich znacznie mniej. Orlen wyliczył, że przez budowę przewinęli się przedstawiciele aż 54 nacji. Najwięcej było oczywiście Filipińczyków, Hindusów, Turków czy Kolumbijczyków. Przez budowę przewinął się także obywatel Francji, a nawet Australii. Aktualnie wciąż na budowie są przedstawiciele 34 narodów. To norma na dzisiejszych budowach na całym świecie, choć w Orlenie wskazują, że kwestie komunikacyjne były wyzwaniem.

- Mamy mnóstwo języków, mnóstwo narodowości. To ogromne wyzwanie, by zapewnić płynną pracę i bezpieczeństwo. Bardzo się cieszę, że jesteśmy jednym z najbezpieczniejszych projektów na świecie. Przykro stwierdzić, ale mieliśmy jeden śmiertelny wypadek. To się zdarza na takich budowach. Ta budowa jest naprawdę bardzo bezpieczna i jesteśmy dumni, że udało się zachować standard BHP przy tak ogromnym projekcie - mówi Damian Olewnik. 

reklama

Na Nowej Chemii pracę ma znaleźć około 300 osób, do tego dojdzie praca w spółkach zależnych. Można szacować, że to będzie około 500 miejsc pracy. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo