reklama
reklama

Orlen chce iść do sądu z byłym zarządem. Jest odpowiedź Daniela Obajtka. Będzie więcej pozwów?

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Michał Wiśniewski

Orlen chce iść do sądu z byłym zarządem. Jest odpowiedź Daniela Obajtka. Będzie więcej pozwów? - Zdjęcie główne

foto Michał Wiśniewski

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości2 grudnia odbyło się Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu. Akcjonariusze przegłosowali m.in. uchwałę ws. roszczeń o naprawienie szkód w czasie sprawowania zarządu przez jego byłych członków. Poprzedni zarząd błyskawicznie zareagował na tę decyzję, a były prezes koncernu Daniel Obajtek opublikował oświadczenie.
reklama

Jak już pisaliśmy, w trakcie Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Orlenu, akcjonariusze wyrazili zgodę na pociągnięcie do odpowiedzialności byłego zarządu spółki. 

Szkody, o których mowa w uchwale, to m.in. zaniżanie cen paliw czy nieuzasadnione wydatki marketingowe i darowizny.

- Dzisiejsza uchwała nie dotyczy konkretnych czynów, postępowań czy wydarzeń. Ona dotyczy możliwości tego, aby zarząd, jeśli stwierdzi że doszło do naruszenia ustawy, umowy czy możliwości jakie mieli członkowie zarządu, będzie tego dochodzić - zaznaczył prezes Ireneusz Fąfara.

reklama

Do decyzji postanowili odnieść się byli członkowie zarządu. Ich wspólne oświadczenie w tej sprawie opublikował Daniel Obajtek.

- Przez ostatnie lata zarządzaliśmy największym koncernem w Europie Środkowo-Wschodniej w najtrudniejszym możliwym czasie (pandemia, wybuch wojny na Ukrainie). Mimo to zrealizowaliśmy połączenia ze spółkami: Lotosem, Energą czy PGNiG. Zbudowaliśmy firmę, która w ubiegłym roku miała niemal 373 mld zł przychodu i wniosła do budżetu państwa około 70 mld zł - czytamy w oświadczeniu.

Zaznaczają również, że Orlen był liderem transformacji energetycznej i rozbudowywał swoją międzynarodową pozycję dzięki pozyskiwaniu nowych rynków w detalu, a ich działania strategiczne były wysoko oceniane przez firmy doradcze, audytorów finansowych, czy nawet światowe agencje ratingowe.

reklama

- Przez cały ten okres trwała na nas polityczna nagonka. W lutym zastąpiono nas "apolitycznymi" fachowcami, których dotychczasowe osiągnięcia to brak procesów akwizycyjnych, zaniechanie zagranicznych ekspansji, zatrzymanie lub opóźnianie kluczowych inwestycji czy uzyskanie zaledwie 188 mln zł zysku za 3. kwartał 2024r. wobec 4,6 mld zł za analogiczny okres w 2023r. i wreszcie obniżenie wartości giełdowej Orlenu o 17 mld zł - piszą.

Oświadczenie nie było jedyną formą reakcji ze strony byłego zarządu spółki. W oddzielnym poście na swoim Facebooku, Daniel Obajtek poinformował, że złożyli oni również zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu możliwości popełnienia przestępstwa przez obecny zarząd Orlenu.

reklama

- Co prawda jest okres świąteczny, okres szopek, ale nie można realizować pewnych szopek kosztem gospodarki, a tak robi obecny zarząd. Nie możemy być bierni. Składamy wniosek do prokuratury, którym mamy nadzieję, że się zajmie, bo wszystko to co dzieje się teraz jest działaniem na szkodę firmy - tłumaczy Obajtek w zamieszczonym wideo.

Zapowiada również, że jeśli obecny zarząd nie zaniecha swojego działania, nie będzie to ostatnie złożone zawiadomienie.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo