Reklama

Reklama

Oferta łapówki, ucieczka i policyjny pościg

Opublikowano: pt, 17 lip 2015 12:31
Autor:

Oferta łapówki, ucieczka i policyjny pościg  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W nocy z czwartku na piątek w trakcie kontroli drogowej jednego z samochodów policjanci natknęli się na sporą ilość tytoniu przewożonego w bagażniku. Jeden z pasażerów zaoferował funkcjonariuszom 3 tys. zł, jeśli odstąpią od dalszych czynności i pozwolą im odjechać.

Reklama

W nocy z czwartku na piątek w trakcie kontroli drogowej jednego z samochodów policjanci natknęli się na sporą ilość tytoniu przewożonego w bagażniku. Jeden z pasażerów zaoferował funkcjonariuszom 3 tys. zł, jeśli odstąpią od dalszych czynności i pozwolą im odjechać.

Około godziny 1.40 w nocy w rejonie skrzyżowania z ul. Gwardii Ludowej i Bielskiej policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w czasie kontroli drogowej opla astrę, którym kierowała 38-letnia mieszkanka Płocka. Jak opisuje całe zdarzenie policyjny rzecznik, Krzysztof Piasek, w aucie znajdował się jeszcze 31-letni mężczyzna, także płocczanin.

Funkcjonariusze poprosili o otworzenie bagażnika samochodu. W ten sposób odkryli trzy worki z krajanką tytoniową. Zgodnie z wersją kobiety, był to zakup poczyniony w czasie pobytu na wsi. Mężczyzna siedzący na tylnym siedzeniu auta wyjął plik banknotów o nominale stuzłotowym i próbował wręczyć gotówkę funkcjonariuszom pod warunkiem, że wstrzymają się od dalszych czynności.

- Funkcjonariusze poinformowali mężczyznę, że jego zachowanie jest niezgodne z prawem, jednak mężczyzna cały czas usiłował wręczyć im pieniądze – relacjonuje rzecznik przebieg nocnej sytuacji. - W pewnym momencie mężczyzna zaczął uciekać w kierunku ul. Gwardii. Ludowej. Jeden z policjantów udał się za nim w pościg i po około 200 m. zatrzymał uciekiniera.

Kobieta i mężczyzna trafili do policyjnego aresztu. Tytoń wraz z pieniędzmi zabezpieczono na płockiej komendzie, podobnie samochód trafił na policyjny parking. - Jak się okazało w workach było blisko 30 kg. krajanki tytoniowej, natomiast kwota jaką mężczyzna chciał wręczyć policjantom, to 3 tys. zł. – dodaje Krzysztof Piasek.

W piątek, 17 lipca powinno odbyć się przesłuchanie. - Za posiadanie tytoniu bez polskich znaków akcyzy grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności i grzywna – przestrzega policyjny rzecznik prasowy.

fot. KMP

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.