Dokładnie w niedzielę 21 czerwca przypadało przesilenie letnie. Dla Słowian to Noc Kupały - rozpalano ogniska, w których palono zioła, a wokół ognia odbywały się zabawy, wróżby i tańce. Nieodłącznym elementem Nocy Kupały było ubieranie przez kobiety wianków, zaplatanych z polnych kwiatów i ziół.
- Jeżeli wianek został wyłowiony przez ukochanego, wróżył wielką miłość i szczęśliwy ślub, ale jeżeli zaplątał się wśród wodorostów oznaczał, że panna nie wyjdzie za mąż w ciągu najbliższego roku - czytamy na stronie Uniwersytetu Łódzkiego.
W niedzielę o 20:30 rozpoczęły się Wianki w Płocku. Płocki Ośrodek Kultury i Sztuki imprezę zorganizował po raz kolejny w Parku na Radziwiu. Na niewielkiej scenie zagrała Kasia Popowska, a gdy się ściemniło rozpoczął się show "Noc żywiołów" w wykonaniu artystów z Jo Art Show.
Około 22:30 WOPR-owcy puścili wianki do Wisły.
Komentarze (0)