Pierwszy tapir przyjechał do płockiego zoo w 2017 roku i niemal od początku stał się jednym z ulubieńców odwiedzających ogród. Po kilku latach, w 2023 roku, samiec Keenan doczekał się towarzystwa samicy - Krissy. To dość niezwykła historia, bo samych tapirów w europejskich ogrodach zoologicznych jest niespełna 50. Sama ich obecność już jest rzadkością, a co dopiero przyjście na świat młodego osobnika.
Tak się jednak wydarzyło w Płocku, dokładnie 17 czerwca. To pierwsze narodziny tapira malajskiego w historii polskich ogrodów zoologicznych.
- Choć na razie jego ciało zdobią urocze cętki i paski, które za pół roku zamienią się w eleganckie, czarno-białe ubarwienie dorosłego tapira, już dzielnie stawia kroki i pilnie uczy się świata pod czujnym okiem swojej mamy Krissy - wskazuje zoo.
Szacuje się, że na wolności żyje niespełna 2500 tapirów malajskich. Gatunek jest objęty najwyższym stopniem ochrony międzynarodowej. Mimo tego populacja wciąż spada, co jest efektem wycinania lasów tropikalnych.
- W skali świata w ciągu ostatnich 12 miesięcy na świat przyszło tylko 7 młodych. W Europie, gdzie populacja dorosłych tapirów liczy 46 osobników, w ostatnim roku zarejestrowano zaledwie 3 rozmnożenia. Narodzone w naszym ZOO młode jest więc czwartym w Europie! - chwali się zoo.
Młody tapir jest już na wybiegu i mogą go podziwiać odwiedzający. Śpieszcie się, bo dzieci szybko dorastają. Paski znikną najpóźniej za kilka miesięcy.
Komentarze (0)