Reklama

Reklama

Niespodziewany problem przy naprawie. Droga będzie zamknięta do odwołania

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: czytelnik

Niespodziewany problem przy naprawie. Droga będzie zamknięta do odwołania  - Zdjęcie główne

foto czytelnik

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Nie ma szans na błyskawiczną naprawę fragmentu ul. Chemików, który się zapadł. Powód jest dość niespodziewany: znaleziono tam infrastrukturę teletechniczną, do której, póki co, nikt nie chce przyznać. Bez zgody właściciela naprawa jezdni jest niemożliwa.

Reklama

O godz. 11:00 ratusz poinformował, że fragment ul. Chemików się zapadł. Wyłączony z ruchu jest kilkudziesięciometrowy odcinek, zaczynający się tuż za stacją paliw (od strony ul. Łukasiewicza). Nie ma można go ominąć, więc pracownicy, m.in. PKN ORLEN, dojeżdżający do pracy ul. Chemików, będą musieli skorzystać z objazdu ul. Zglenickiego. Ruch ciężki nie odbywa się ul. Chemików

Pozostaje jednak kwestia naprawienia jezdni. Jak to się stało, że w ogóle się zapadła? Przyczyna póki co nie jest znana. 

- Wykryliśmy to przypadkiem. Mieszkańcy, korzystający z ul. Chemików, zgłosili że zapadliska są coraz bardziej widoczne. Zrobiliśmy oględziny i stwierdziliśmy, że rzeczywiście widać zapadliska, a jezdnia nie jest stabilna. Postanowiliśmy się tym zająć. Wczoraj pracownicy Muniserwisu zaczęli skuwać, a po odkryciu wszystkiego stwierdziliśmy, że trzeba zamknąć ten fragment - mówi Hubert Woźniak z Referatu Informacji Miejskiej urzędu miasta.

Na miejscu są dwa zapadliska - jedno obok drugiego. W jednym odkryto infrastrukturę teletechniczną, do której... nikt póki co nie chce się przyznać. W drugim okazało się, że jezdnia jest podmywana. 

- Żeby dalej pracować, musimy mieć zgodę właściciela tych sieci. Jest problem z ustaleniem ich właściciela. Przepytaliśmy właścicieli kilku firm, ale na razie nikt nie chce się przyznać. Musimy być ostrożni, bo kable są w sąsiedztwie firmy o strategicznym znaczeniu - tłumaczy Woźniak. 

Jak dodaje, miasto niekoniecznie musi wiedzieć czyje kable leżą pod ulicą. Czy właściela uda się ustalić w najbliższym czasie? Na dziś nie sposób tego określić. 

- Nie można wykluczyć sytuacji, że to nie miasto będzie naprawiać jezdnię. Może być tak, że ktoś uszkodził odwodnienie jezdni podczas budowy tej infrastruktury - Woźniak. 

Póki co kierowcy muszą korzystać z objazdu. Ci, którzy z ul. Łukasiewicza wjadą w Chemików, będą musieli zawrócić na stacji benzynowej. Pozostaje kierować się na ul. Zglenickiego. 

Tak też kursują autobusy Komunikacji Miejskiej nr 32, 33, 35, 61, 62, A i B. Nieczynne są przystanki Chemików, OT i Chemików, OBR.

  • na trasie objazdowej w kierunku bramy I obowiązywać będą przystanki Zglenickiego, Biała i Zglenickiego, szpital (przy przychodni),
  • w drodze z pętli Orlen, brama I autobusy zatrzymywać się będą dodatkowo na przystanku Zglenickiego, Biała (na ul. Zglenickiego przed skrzyżowaniem z ul. Łukasiewicza).

Fragment ul. Chemików będzie zamknięty do odwołania.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy