Wielu kierowców jeździ "na pamięć" i nie przykłada dużej wagi do znaków drogowych. Może to sporo kosztować - zgodnie z polskim prawem fotoradar musi być oznaczony, stosowne znaki stoją kilkadziesiąt metrów wcześniej. Takie znaki kilkanaście dni temu pojawiły się w Słupnie, a nowiutki fotoradar już tam pracuje. I są pierwsze zdjęcia. Nieuważni kierowcy dostaną wezwania zapewne tuż po świętach.
Zdjęcia zrobione przez fotoradar trafiają Centralnego Systemu Przetwarzania. Wszystko dzieje się automatycznie.
- Przy pomocy CSP do CANARD trafiają informacje z urządzeń rejestrujących zawierające m.in. czas i miejsce popełnienia wykroczenia, zdjęcie pojazdu wraz z jego numerem rejestracyjnym, prędkość zarejestrowaną przez urządzenie oraz informacje o prędkości dopuszczalnej na tym odcinku drogi, a także zdjęcia ze skrzyżowań objętych monitoringiem przejazdu na czerwonym świetle
- czytamy na stronie GITD.
Pracownicy CANARD mają dostep do Centralnej Ewidencji Pojazdów i kierują do właściciela pojazdu informację. Ten może przyjąć mandat, wskazać osobę której powierzył pojazd lub odmówić przyjęcia mandatu - wtedy sprawa trafi do sądu.
Zazwyczaj informacja jest dostarczana w około 2 tygodnie, ale trzeba pamiętać, że GITD ma na to 180 dni.
Nowy fotoradar w Słupnie to efekt rozstrzygniętego w lutym 2025 roku przetargu na montaż 70 nowych urządzeń w całej Polsce. W województwie mazowieckim przybyło 8 nowych fotoradarów.
- Błonie (dk92)
- Goślice (dk60)
- Grabina (dk60)
- Mościbrody (dk63/61)
- Rębowo (dk50)
- Sierpc (dk10)
- Słupno (dk62)
- Zegrze (dk61)
- Lokalizacje, w których staną nowe fotoradary, wytypowano przy współpracy z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, która zarządza ruchem na drogach krajowych oraz Policją. To miejsca, w których z uwagi na realne zagrożenie bezpieczeństwa, spowodowane nadmierną prędkością niezbędne było zainstalowanie urządzeń do automatycznej kontroli. Przy wyborze lokalizacji weryfikowano obecność potencjalnych źródeł zagrożeń i czynników zwiększających prawdopodobieństwo wypadku. Pod uwagę wzięto przede wszystkim liczbę i rodzaj zdarzeń drogowych oraz liczbę ofiar z podziałem na zabitych i rannych, a także obecność obiektów, takich jak przejścia dla pieszych, ścieżki rowerowe czy miejsca użyteczności publicznej, generujące większy ruch
- wskazuje Generalny Inspektorat Transportu Drogowego.
W 2024 roku 459 fotoradarów systemu CANARD zarejestrowało 719 158 wykroczeń w ruchu drogowym. Rekordowy w Świdniku ponad 21 tysięcy.
Komentarze (0)