Reklama

Reklama

Nie miała gdzie mieszkać, musiała wyjechać

Opublikowano: czw, 25 kwi 2013 15:45
Autor:

Nie miała gdzie mieszkać, musiała wyjechać - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Gdyby był choć cień pewności, że zmienią się jej warunki życia, może by została. Ale ileż można gnieździć się w zbiorniku o pojemności 5 tys. litrów? Znana wszystkim płocczanom żółwica Balbina opuściła Płock, zostawiając nas z pytaniem: kiedy wreszcie doczekamy się powrotu akwarium?

Reklama

Gdyby był choć cień pewności, że zmienią się jej warunki życia, może by została. Ale ileż można gnieździć się w zbiorniku o pojemności 5 tys. litrów? Znana wszystkim płocczanom żółwica Balbina opuściła Płock, zostawiając nas z pytaniem: kiedy wreszcie doczekamy się powrotu akwarium?

Balbina, samica żółwia morskiego, wyjechała na zawsze. Dla płocczan ta wiadomość może być jak grom z jasnego nieba, bo wynurzająca się z ciemnych odmętów ogromna dystyngowana dama z ciężką skorupą ze stoickim spokojem przyglądająca się przesuwającym się za szybą akwarium tłumom, to chyba jedyny rozpoznawalny żółw w płockim zoo. Przyjechała do nas w drugiej połowie lat 80., przywiózł ją marynarz z rejsu. Ot, taki podarek wielkości niedużego talerzyka. Miała wtedy ok. dwóch lat. Potem sporo urosła i zwiedzający martwili się, że ogromny żółw ma takie małe i puste mieszkanko. Ale - pocieszali się - będą nowe akwaria, będzie i nowe lokum.

Co prawda płocczanie nie widzieli Balbiny już od bardzo dawna, bo od 2007 r., kiedy to pawilon herpetarium i akwarium został na czas remontu i przebudowy zamknięty na cztery spusty, ale zawsze była nadzieja, że gdy wreszcie doczekamy się nowego akwarium, znów zobaczymy tam żółwicę. Nic z tego - Balbina wyjechała do Wrocławia, do budowanego tam właśnie supernowoczesnego Afrykarium-oceanarium, w którym zamieszka fauna z czarnego kontynentu. - Nam jest rzeczywiście trochę smutno, bo Balbina była z nami od 26 lat, ale dla niej to radosna zmiana - mówi Krzysztof Kelman, szef działu hodowlanego w płockim zoo. Wyjaśnia, że do tej pory żółwica czekała na lepsze czasy w zbiorniku wielkości 5 tys. l, ustawionym na zapleczu. Oprócz niej koczują tam najcenniejsi dla ogrodu pływający mieszkańcy zoo, reszta już dawno trafiła do ogrodów w Warszawie, Łodzi, Chorzowie itp. Także Balbiną interesowały się inne zoo, m.in. berlińskie, ale gdy okazywało się, że żółwia piękność nie ma żadnych papierów, a do Płocka trafiła nielegalnie, zainteresowanie wyraźnie słabło. Aż do teraz, gdy Wrocław zaproponował przeprowadzkę do siebie. - Będzie miała piękne, nowoczesne, ogromne akwarium, będzie jej tam dobrze - cieszy się Kelman. Nie ukrywa jednocześnie, że pożegnanie z Balbiną nie było łatwe. - Ale dłużej nie mogliśmy czekać, nie chcieliśmy, by się męczyła. Gdybyśmy mieli pewność, że za rok, nawet za dwa lata akwarium będzie gotowe, może byśmy jej nie oddali.

Tej pewności w płockim zoo nikt nie ma, bo wciąż, po sześciu latach od zamknięcia pawilonu, miastu nie udało się znaleźć pieniędzy na zakończenie remontu. Jak przypomina Krzysztof Kelman, ani ekspozycja z gadami, ani na dole, czyli prezentująca akwaria z rybami, nie były jeszcze tak zniszczone, by nie można się było wstrzymać z remontem. Pojawił się jednak znacznie poważniejszy problem. - Gruntowny remont był konieczny, bo stanęliśmy przed realną groźbą zawalenia budynku - przypomina nasz rozmówca. Akwarystyka musiała być zlikwidowana, by można było ustawić specjalne pale i uratować konstrukcję.

Remont fundamentów i przebudowa „górnej” części, czyli herpetarium, zakończył się po dwóch latach. A akwaria musiały zaczekać na swoją kolej, aż znajdą się pieniądze. I tak czekają do dziś, bo kasy jak nie było, tak nie ma. Wniosek o unijne środki przepadł, takie zadanie nie zostało też ujęte w budżecie miasta na ten rok. Za to - jak podkreślają w zoo - inwestycyjne plany i związany z nimi wniosek o dofinansowanie unijne ogrodu mają poparcie prezydenta, a także marszałka.

Na nowoczesne akwaria potrzeba co najmniej kilku milionów złotych. Projekt jest gotowy od dawna, zakłada stworzenie nowoczesnej przestrzeni ze sporymi akwariami, wykonanymi w różnych wielkościach w najnowszej technologii. Na wizualizacjach wygląda to naprawdę niesamowicie -  chodziłoby się między  wodnymi światami wszystkich kontynentów, nie zabrakłoby również zbiorników z mieszkańcami Wisły i innych polskich rzek, a także Bałtyku, w planach byłoby również akwarium z rekinami! Przygotowano kilka kosztorysów, w zależności od tego, co faktycznie znalazłoby się w zoo, szacuje się, że różne warianty tej inwestycji kosztowałyby od 3 do 10 mln zł. Skąd wziąć takie pieniądze?

Prezydent Andrzej Nowakowski nie ma wątpliwości, że akwaria są potrzebne, bo zoo to nie tylko ogromna atrakcja dla turystów, ale również jedno z ulubionych miejsc płocczan. Ale pilnych inwestycji nie brakuje i wygląda na to, że dopóki nie uda się zdobyć środków unijnych (a w tym roku z pewnością się już nie uda), o nowych akwariach możemy co najwyżej pomarzyć. - Cały czas staramy się o unijne dofinansowanie, bo bez środków zewnętrznych naprawdę niełatwo będzie znaleźć w budżecie tak duże pieniądze, zwłaszcza że realizujemy tak ważne, kluczowe inwestycje, związane z infrastrukturą drogową, z oświatą, z budową przedszkoli, z rozbudową nabrzeża wiślanego itp. - nie ukrywa prezydent. - Niestety, dopóki nie uda się pozyskać środków zewnętrznych, zawsze będziemy postawieni przed podobnym dylematem, czy przeznaczyć pieniądze na łącznik, wiadukt, żłobki i przedszkola, czy na akwaria. Dlatego nie możemy zaprzestać starań o dofinansowanie unijne.

Jak widać, prognozy są więc średnio optymistyczne. Tymczasem Balbinę mniej więcej za dwa lata możemy odwiedzić we Wrocławiu - jak informuje tamtejszy portal miejski, Afrykarium powinno być gotowe na przełomie 2014 i 2015 r. Pochłonie 200 mln zł i będzie finansowane ze środków własnych zoo i budżetu gminy. Ogród stara się również o fundusze unijne.

Na zdjęciach: Balbina wyjeżdżająca do Wrocławia oraz wizualizacje akwariów, fot. ZOO w Płocku

Takiego zdjęcia z Balbiną płocczanie już sobie nie zrobią - zobacz:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.