Reklama

Narkotyki są trujące i kosztują 3 tysiące

Opublikowano: śr, 11 cze 2014 16:48
Autor:

Narkotyki są trujące i kosztują 3 tysiące - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W jaki sposób poruszyć tematykę profilaktyki uzależnień, aby nie była to kolejna sztampowa pogadanka prelegenta do młodzieży? Można na przykład zorganizować grę miejską, w której liczy się przede wszystkim wiedza i kreatywność.

W jaki sposób poruszyć tematykę profilaktyki uzależnień, aby nie była to kolejna sztampowa pogadanka prelegenta do młodzieży? Można na przykład zorganizować grę miejską, w której liczy się przede wszystkim wiedza i kreatywność.

Z samego rana uczniowie, którzy zgłosili swój udział w grze miejskiej „WY-GRAJMY Z…”, zostali pogrupowani w siedem 5-osobowych zespołów. Dla odróżnienia poszczególnych grup, założyli kolorowe koszulki i wyruszyli około godziny 9.00 rano z terenu Miejskiego Zespołu Obiektów Sportowych do punktu wybranego w drodze losowania. Były to miejsca świadczące pomoc osobom uzależnionym od narkotyków i alkoholu, a zabawę w ich odnalezienie zorganizował Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej we współpracy z płockim Ratuszem.

Aby dodatkowo utrudnić zadanie, uczniowie otrzymali zakaz korzystania z transportu publicznego. Zabrali ze sobą jedynie kartę gry z tabelą na pieczątki. Kiedy już dotarli do punktu docelowego, wydano im tam polecenia do wykonania, dla każdej z drużyn identyczne. Za jego wykonanie wręczono im fragment puzzli. Ponadto musieli zebrać jak najwięcej informacji od tamtejszych pracowników oraz ustalić sposób dotarcia do kolejnych sześciu miejsc, ale już w dowolnej kolejności, gdzie zbierali pozostałe części układanki i pieczątki.

Najważniejszy był tu czas, w jakim docierali z powrotem do punktu, z którego wyruszyli. Na mecie, uzbrojeni w odpowiednie materiały, przystąpili do sporządzania na rozstawionych wcześniej tablicach korkowych Map Pomocy w oparciu o zdobyte wcześniej wiadomości. Mapy miały być przede wszystkim czytelne dla każdej osoby zmagającej się z uzależnieniem, aby po zapoznaniu się z nimi dokładnie wiedziała, w które miejsce powinna udać się po pomoc.

Razem z opiekunami ze szkół zainstalowali się przy stołach i wspólnie szukali koncepcji. – A może by tak użyć hasła Kto nie pije, nie pali, ten nie ma robali – proponował zawodnik jednej z drużyn, ale nie spotkał się z entuzjazmem pozostałych. W ekipie siedzącej obok rozrysowano twarz narkomana z włosami na sztorc i zaczerwienionymi oczami, odsyłając go do Monaru. Zawodnicy w czerwonych koszulkach postawili na hasło narkotyki są trujące i kosztują 3 tysiące, wypisując je czarnym flamastrem na bristolu. Tymczasem dziewczyny z ekipy białej cierpliwie zaznaczały szpilkami poszczególne miejsca na mapie Płocka świadczące pomoc osobom uzależnionym.

Praktycznie przy każdym stole ktoś coś wycinał i przekładał kolorowe materiały. Zawodnicy do tego stopnia zaabsorbowali się grą, że zapomnieli wszystko zabezpieczyć i kiedy zawiał wiatr, część z powycinanych elementów sfrunęła na ziemię.

Dla uczestników organizatorzy przewidzieli upominki, natomiast na zwycięzców miejskiej gry czekał specjalny puchar, który przez cały czas pysznił się w cieniu na pobliski stole. Ostatecznie trafił w ręce uczniów Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Jagiełły.

 

Fot. Portal Płock, MOPS

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE