Reklama

Reklama

Mówił, że jest amerykańskim żołnierzem i chciał pieniędzy. Pomogła pracownica banku

Opublikowano: wt, 3 sie 2021 10:49
Autor: | Zdjęcie: Pixabay

Mówił, że jest amerykańskim żołnierzem i chciał pieniędzy. Pomogła pracownica banku - Zdjęcie główne

foto Pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Tylko czujność pracownicy banku uchroniła płocczankę przed utratą oszczędności. Kobieta dała się omamić mężczyźnie, który podawał się za amerykańskiego żołnierza. Sprawę zgłoszono na policję.

Reklama

Metoda oszustwa „na amerykańskiego żołnierza” to jedna z popularnych taktyk oszustów. Właśnie ten sposób wyłudzania pieniędzy zastosowano na 53-letniej mieszkance Płocka. Kobieta od pewnego czasu korespondowała z kimś, kto podawał się za wojskowego przebywającego na misji w Syrii.

Czyta też: Ponad 120 km/h w terenie zabudowanym. 40-letni kierowca stracił prawo jazdy

- Przez kilka tygodni para pisała do siebie za pomocą jednego z popularnych komunikatorów społecznościowych – podaje mł. asp. Krystyna Kowalska z płockiej policji. -  Żołnierz przesłał kobiecie swoje zdjęcia, opowiadał o sobie, interesował się też życiem osobistym 53-latki – opowiada.

Mężczyzna wzbudzał zaufanie i zaproponował spotkanie w Polsce. Niestety, przeszkodą miały być pieniądze. „Żołnierz” zapewniał, że jego środki są zamrożone na czas misji i dlatego potrzebuje pożyczki. 

- Zaproponował więc kobiecie, aby ta przelała kwotę 10 tys. dolarów na jego konto. Te pieniądze miały wystarczyć na przelot i 6-miesięczny urlop w Polsce – relacjonuje Kowalska. -  Pieniądze obiecywał zwrócić po zakończeniu działań jego oddziału w Syrii - dodaje. 

Kobieta zaoferowała 1,5 tys. dolarów, które wspólnie z rodziną i znajomymi uzbiera na jego przylot do kraju. Udała się też do banku po kredyt. 

- Na szczęście nie doszło do wyłudzenia – podaje asp. Kowalska. -  Kobieta zwierzyła się koleżance i opowiedziała historię o „amerykańskim żołnierzu”. Udała się również do banku, celem zaciągnięcia kredytu i dzięki czujności pracownicy placówki bankowej oraz obawom koleżanki sprawę zgłoszono na policję.

Płoccy funkcjonariusze przestrzegają przed przekazywaniem pieniędzy na konta osób, których nie znamy. Przypominają, że szuści często bazują na naszych uczuciach, wyznają miłość, opowiadają o swoim życiu i wykazują duże zainteresowanie nowo poznaną osobą. Należy zachować czujność.

Czytaj też: Z Płocka do Częstochowy. Startuje rowerowa pielgrzymka na Jasną Górę

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.