Reklama

Reklama

Koniec impasu. Przełomowa decyzja w sprawie lotniska w Modlinie

Opublikowano: śr, 13 mar 2019 06:30
Autor:

Koniec impasu. Przełomowa decyzja w sprawie lotniska w Modlinie - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Obecnie z lotniska w Modlinie podróżni latają w 45 kierunkach, a port jest w stanie obsłużyć do 3,5 mln pasażerów. Jeśli ten port lotniczy miałby się rozwijać, zwiększyć przepustowość, potrzebne są pieniądze i przyzwolenie wspólników. Dodajmy, że nie chodzi o małe pieniądze.

Reklama

Obecnie z lotniska w Modlinie podróżni latają w 45 kierunkach, a port jest w stanie obsłużyć do 3,5 mln pasażerów. Jeśli ten port lotniczy miałby się rozwijać, zwiększyć przepustowość, potrzebne są pieniądze i przyzwolenie wspólników. Dodajmy, że nie chodzi o małe pieniądze.

We wtorek nadzwyczajne zgromadzenie wspólników zgodziło się na dokapitalizowanie spółki Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin przez województwo mazowieckie. Uchwała zapadła jednomyślnie. Województwo powiększy kapitał spółki o 50 mln zł.

Jak tłumaczą w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego, jest to niezbędne działanie do wprowadzenia zmian, by lotnisko mogło prowadzić m.in. prace modernizacyjne, rozbudować terminal i wyremontować drogi kołowania. Marszałek województwa mazowieckiego, Adam Struzik podkreśla, że podniesienie kapitału pozwoli uratować lotnisko i dokonać niezbędnych prac modernizacyjnych. Innymi słowy samorząd województwa bierze większą odpowiedzialność za dalsze losy lotniska w Modlinie.

– Jestem zadowolony z takiego rozwoju sytuacji, bo czujemy się odpowiedzialni za ten port lotniczy, za wydatkowane do tej pory środki publiczne. Uważamy, że niezależnie od tego, jaka sieć lotnisk powstanie w przyszłości na Mazowszu, port lotniczy Warszawa-Modlin będzie miał swoje miejsce, zwłaszcza dla tanich linii lotniczych, dla czarterów. Jego rozwój jest bardzo pożądany – podsumował marszałek województwa Adam Struzik.

Spółka Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin Sp. z o.o. została utworzona w 2004 r. przez Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze”, które w 2006 r. zaproponowało przystąpienie do niej Agencji Mienia Wojskowego, samorządowi województwa mazowieckiego i miastu Nowy Dwór Mazowiecki. Port lotniczy rozpoczął działalność w lipcu 2012 r. Liczba pasażerów lotniska wzrasta (pod koniec 2018 r. było to ponad 3 mln osób). Powstanie lotniska okazało się impulsem do rozwoju, wygenerowania miejsc pracy dla mieszkańców. Powstały hotele, sklepy, restauracje i parkingi. Jednocześnie dyskusja o przyszłości lotniska stawała się coraz trudniejsza. Zwłaszcza, kiedy okazało się, że PPL - w związku z coraz większą liczbą pasażerów na warszawskim Lotnisku Chopina, które zbliża się do granic swojej przepustowości - jest w istocie zainteresowane lotniskiem, tyle że w Radomiu. Do tego doszły zapowiedzi powstania Centralnego Portu Komunikacyjnego w gminie Baranowów.

Zarząd portu dysponował koncepcją rozbudowy, ale brakowało zgody Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze" (29,94 proc. udziałów). Płyty postojowe wymagają wyremontowania, ponieważ są to płyty dawnego lotniska, które na potrzeby nowego były zmodernizowane.

We wrześniu 2017 r. zarząd lotniska przedstawił projekt rozbudowy istniejącego terminala oraz remont pola ruchu naziemnego (PRN) włącznie z budową trzech dodatkowych płyt postojowych (PPS). Takie zmiany zwiększyłyby przepustowość lotniska tak, że byłoby w stanie obsługiwać do 6 mln pasażerów rocznie. Koszt został oszacowany na 60 mln zł. Na tę propozycję nie zgodził się przedstawiciel PPL. Zarząd lotniska przedstawił więc kolejne rozwiązanie, które również zwiększyłoby przepustowość do 6 mln pasażerów rocznie – budowę terminala tymczasowego o powierzchni 2,6 tys. metrów kwadratowych, która kosztowałaby 48 mln zł. Inwestycja objęłaby również remont pola ruchu naziemnego i dodatkowe stanowiska płyt postojowych. Tej propozycji również sprzeciwił się przedstawiciel PPL. Prezes PPL, Mariusz Szpikowski poinformował, że przedsiębiorstwo może sprzedać udziały, z kolei marszałek Struzik był zainteresowany. – Od początku były to środki publiczne, powinny być one przekazane w sposób bezpłatny na rzecz samorządu województwa mazowieckiego. PPL nie przejawia zainteresowania portem lotniczym w Modlinie, a wręcz blokuje jego rozwój – stwierdził marszałek w lutym tego roku podczas konferencji prasowej. To nie przekonało Szpikowskiego, który przypominał swoją starą propozycję (nie zgodził się na nią Adam Struzik), że jest gotowy na dofinansowanie postu, ale przy podniesieniu udziałów do 51 proc. Wówczas nie byłoby jednomyślność, a PPL miałby wpływ na wydatki spółki. Powtarzał, że nie jest też zainteresowany upadkiem Modlina, natomiast PPL to spółka komercyjna, która nie utrzymuje się z pieniędzy publicznych.

Ostatecznie we wtorek 12 marca PPL wyraziło zgodę na propozycję, aby to samorząd województwa mazowieckiego dokapitalizował spółkę i tym samym były pieniądze na niezbędne zmiany.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (14)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.