Reklama

Reklama

Kolejny oszukany przez fałszywe CBŚ

Opublikowano: śr, 13 kwi 2016 09:47
Autor:

Kolejny oszukany przez fałszywe CBŚ - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Kilkadziesiąt tysięcy złotych stracił wczoraj starszy płocczanin, który uwierzył oszustom podającym się za oficerów Centralnego Biura Śledczego. Ostrzeżcie swoich bliskich, niech nikt więcej nie da się nabrać!

Reklama

Kilkadziesiąt tysięcy złotych stracił wczoraj starszy płocczanin, który uwierzył oszustom podającym się za oficerów Centralnego Biura Śledczego. Ostrzeżcie swoich bliskich, niech nikt więcej nie da się nabrać!

To kolejny przypadek oszustwa na tzw. oficera CBŚ. Niestety, choć mechanizm działania w wielu przypadkach jest podobny, wciąż zdarzają się osoby, które dają się zwieść fałszywym historiom oszustów. Tak było z 92-letnim płocczaninem, który we wtorek ok. 14.00 odebrał telefon od mężczyzny podającego się za oficera CBŚ. Było jak zwykle: fałszywy policjant twierdził, że prowadzi postępowanie w sprawie nieprawidłowości w bankach i w związku z tym konieczne jest wypłacenie gotówki z banku przez seniora i przekazanie jej policjantce z CBŚ.

Jak relacjonuje rzecznik płockiej policji, Krzysztof Piasek, starszy mężczyzna uwierzył w zmyśloną historię, wypłacił pieniądze i przekazał je nieznajomej kobiecie. W ten sposób płocczanin stracił kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Za policją apelujemy: nigdy, pod żadnym pozorem nie przekazujcie żadnych pieniędzy nieznajomym osobom, choćby przysyłał je wasz wnuczek, siostrzenica, oficer CBŚ, policjant, prokurator czy ktokolwiek inny. Policja nigdy nie będzie chciała pieniędzy. Ostrzegajcie kogo się da o metodach wykorzystywanych przez złodziei, zwłaszcza napominajcie seniorów, którzy najczęściej stają się ofiarami oszustów.

Spośród pozostałych zdarzeń kryminalnych minionej doby rzecznik policji wymienia jeszcze włamanie do samochodu zaparkowanego na pl. Dąbrowskiego i kradzież radia (wartość strat ok. 800 zł), włamanie do domku na terenie ogrodów działkowych przy Szpitalnej i kradzież elektronarzędzi wartych ok. 1,4 tys. zł, a także włamanie do automatu rozmieniającego pieniądze na terenie myjni samochodowej (łączna wartość strat ok. 7 tys. zł). Dodajmy, że nie było to pierwsze taki zdarzenie - niecały miesiąc temu właściciel myjni stracił w ten sam sposób ok. 10 tys. zł.

 

Dokładnie mechanizm działania oszustów opisywaliśmy m.in. tutaj:  

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.