Reklama

Reklama

Kobylińskiego częściowo jednokierunkowa

Opublikowano: 7 lutego 2014 13:42
Autor:

Kobylińskiego częściowo jednokierunkowa - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Od soboty 15 lutego ulegnie zmianie organizacja ruchu na ulicy Kobylińskiego od skrzyżowania z Łukasiewicza do Dobrzyńskiej.

Reklama

Od soboty 15 lutego ulegnie zmianie organizacja ruchu na ulicy Kobylińskiego od skrzyżowania z Łukasiewicza do Dobrzyńskiej.

– W Płocku od pewnego czasu trwa rozdzielanie kanalizacji deszczowej i sanitarnej. Do tej pory pracowaliśmy w rejonach, w których wykonywane przez nas roboty nie były zbyt uciążliwe dla mieszkańców miasta – mówił prezes spółki Wodociągi Płockie Marek Naworski podczas piątkowego spotkania z dziennikarzami. – Przyszedł jednak czas, gdy musimy wkroczyć na tereny, gdzie ruch drogowy jest bardzo intensywny. Zaczynamy od ulicy Kobylińskiego.

Z informacji przekazanych przez Wodociągi Płockie wynika, że ruch na ulicy Kobylińskiego z centrum miasta w kierunku Dobrzyńskiej odbywać się będzie jednostronnie. Kierowcy jadący w przeciwnym kierunku będą zmuszeni do korzystania z objazdów ulicami Kazimierza Wielkiego i Nowowiejskiego lub Mościckiego, Miodową i Łukasiewicza.

Zgodnie z zapowiedziami Wodociągów Płockich oraz generalnego wykonawcy, czyli firmy Pol Aqua, roboty na ulicy Kobylińskiego powinny zostać zakończone nie później niż 31 maja.

Średnica kolektora deszczowego, który ma zostać ułożony w ulicy Kobylińskiego, ma wynosić 1600 milimetrów, czyli dwa razy więcej od największego z dotychczasowych (standardowo stosowane miały po 400 mm).

Rozdzielenie kanalizacji deszczowej i sanitarnej powinno wreszcie uwolnić miasto od nadmiaru wody deszczowej. Po zakończeniu prac na Kobylińskiego ma zniknąć jedna z trzech największych kałuż, które tworzą się w Płocku po intensywnych lub długotrwałych opadach deszczu.

– Płocczanie będą musieli przyzwyczaić się na kilka miesięcy do bałaganu w centrum miasta. Jestem jednak pewien, że sami zdołają znaleźć najkorzystniejsze dla siebie drogi alternatywne w stosunku do ulicy Kobylińskiego – mówił Marek Naworski. – A kiedy skończą się roboty, powinno być już tylko lepiej.

Jak już pisaliśmy, prace na Kobylińskiego prowadzone będą w technice mikrotunelingu, stosowanej m.in. przy budowie warszawskiego metra oraz kolektorów, które w stolicy przebiegają pod dnem Wisły.  Gdy ktoś będzie przyglądał się pracom na Kobylińskiego, może zastanawiać się, dlaczego ulica jest zamknięta, skoro pozornie nic się na niej nie dzieje...

Większość prac prowadzona będzie jednak pod ziemią – wyjaśniał Krzysztof Matusiak z firmy Molewski odpowiedzialnej za wszystkie prace prowadzone w technologii mikrotunelingu. – Dzięki temu okoliczni mieszkańcy nie powinni narzekać na uciążliwy hałas towarzyszący wielu tego typu inwestycjom. 27 grudnia rozpoczęliśmy wiercenie i do tej pory nie było żadnych skarg na hałas.

Prowadzona przez Wodociągi Płockie inwestycja to nie tylko budowa kolektorów ściekowych, ale również budowa kanalizacji sanitarnej, modernizacja kanalizacji ogólnospławnej i przekształcenie jej w sanitarną, podłączenie przyłączy. A także odtworzenie nawierzchni drogowej. Wyjątkiem jest ulica Polna, do tej pory wyłożona jedynie betonowymi płytami. – To zadanie dla Miejskiego Zarządu Dróg – tłumaczył Hubert Woźniak z ratuszowego biura prasowego. – Na tej ulicy celowo nie kładliśmy wcześniej asfaltu, aby nie zrywać go przy okazji prowadzonych tu prac.

Przebiegające na Kobylińskiego będą stale monitorowane, aby w razie potrzeby móc podjąć decyzję o zmianie organizacji ruchu. – Jeżeli będzie to konieczne, dostawimy dodatkowe światła lub wyłączymy któreś z istniejących – zapewnił Hubert Woźniak. – W razie potrzeby będziemy mogli zmienić cykl świateł, aby dostosować go do aktualnych potrzeb.

Wszystkie prace związane z rozdzieleniem kanalizacji sanitarnej i deszczowej potrwać mogą do połowy 2015 roku. Nie można jednak wykluczyć, że zakończą się wcześniej. – Bardzo dużo zależy od tego, czy zima w tym roku przyjdzie wcześniej, czy równie późno jak ostatnio – tłumaczył wiceprezes Wodociągów Płockich Andrzej Wiśniewski. – Być może wszystkie prace związane z samymi kolektorami uda się zakończyć już na jesieni. Pozostałoby wówczas jedynie odtwarzanie nawierzchni ulic. Jeśli warunki atmosferyczne pozwolą, można byłoby zakończyć prace jeszcze w tym roku. Jeśli nie, poczekamy do wiosny.

Prezes Marek Naworski przyznał, że ułożenie kolektora ściekowego na ulicach Bielskiej, Tysiąclecia i Łukasiewicza powinno w znaczący sposób ograniczyć liczbę kałuż, które powstają tam po opadach deszczu. Do pełni szczęścia będzie jednak brakowało wejścia we wszystkie osiedlowe uliczki.

Rozdział kanalizacji ogólnospławnej na deszczową i sanitarną zakłada budowę ok. 37 kilometrów kanalizacji deszczowej oraz renowację lub przebudowę kanalizacji sanitarnej (obecnie funkcjonującej jako ogólospławna) o łącznej długości około 20 kilometrów. Wartość całej inwestycji szacowana jest na około 200 milionów złotych, z czego budowa kolektora na Kobylińskiego ma pochłonąć ok. 30 mln.

Zobacz również:



Fot. Tomasz Paszkiewicz/Portal Płock
Mapy – Wodociągi Płockie

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.