Reklama

Kara dla polityków za plakaty. Dużo niższa

Opublikowano:
Autor:

Kara dla polityków za plakaty. Dużo niższa - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Nie 100 tysięcy zł, jak zapowiadano, ale zaledwie kilka tysięcy złotych kary naliczono za nielegalne oplakatowanie połowy miasta wizerunkiem posła PO Marcina Kierwińskiego na chwilę przed ciszą wyborczą. Mimo że prognozowana kwota uległa znacznemu zmniejszeniu, komitet i tak odwołał się od decyzji.

Nie 100 tysięcy zł, jak zapowiadano, ale zaledwie kilka tysięcy złotych kary naliczono za nielegalne oplakatowanie połowy miasta wizerunkiem posła PO Marcina Kierwińskiego na chwilę przed ciszą wyborczą. Mimo że prognozowana kwota uległa znacznemu zmniejszeniu, komitet i tak odwołał się od decyzji.

Chodzi o sytuację z ostatnich wyborów parlamentarnych, kiedy to wieczorem w piątek, na chwilę przed ciszą wyborczą płockie ulice zostały dosłownie zalane masą plakatów posła Marcina Kierwińskiego. Wprawdzie politycy innych partii również „ozdobili” płockie ulice, nie płacąc za zajęcie pasa drogowego, ale to wizerunek wówczas mało znanego w Płocku posła Platformy Obywatelskiej był dosłownie wszędzie - na latarniach, barierkach przy przejściach dla pieszych, na wiaduktach. Właściwie wszędzie pojawiły się nielegalnie, bo reklamy wymagają zgody zarządcy drogi i uiszczenia stosownej opłaty, a takiej zgody zabrakło.

Jak pisaliśmy wówczas, za bezumowne zajęcie pasa drogowego przewidziana jest kara 10-krotności ustalonej stawki za reklamy przy drogach. Stawki zależą m.in. od klasy drogi publicznej itd. Jak wtedy dowiedzieliśmy się w Ratuszu, ze wstępnych szacunków wynikało, że kara za banery posła PO może wynieść nawet ponad 100 tys. złotych. Kolejne sumy miały zasilić miejską kasę ze środków innych komitetów, które również nie zastosowały się do przepisów.

Sprawa ciągnie się od miesięcy, ale koniec końców owe wstępne szacunki okazały się grubo zawyżone. Jak dowiedzieliśmy się biurze prasowym Ratuszu, Miejski Zarząd Dróg naliczył kary za nielegalne zajęcie pasa drogowego w wysokości 18 tys. zł. Mało tego - to łączna suma kar dla wszystkich komitetów (poza PO również Nowoczesna, Zjednoczona Lewica, PiS i KorWin), które wówczas nielegalnie oplakatowały miasto. - Po zgromadzeniu dowodów wydano dziewięć decyzji na łączną sumę 18 tys. zł, z czego siedem na kwotę ponad 13 tys. zł zostało już opłaconych - podaje Ratusz. - Od razu i bez odwoływania się zapłaciło SLD.

Koniec końców zamiast 100 tys. zł za plakaty Marcina Kierwińskiego trzeba było zapłacić raptem kilka tysięcy złotych. Ile dokładnie wyniosła kara, Ratusz nie chce zdradzać, dopóki nie zakończy się cała procedura administracyjna związana z faktem, że komitet po zapłaceniu kary za plakaty posła  odwołał się od decyzji miasta do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (o tym za chwilę).

Skąd taka różnica w tych kwotach? - Tylko tyle przypadków nielegalnego zajęcia pasa drogowego udało nam się udokumentować w sposób wystarczający do wydania decyzji administracyjnej - wyjaśnia Ratusz. Chodziło głównie o zdjęcia - urzędnicy tłumaczą, że był weekend, zabrakło czasu i pracowników MZD do robienia zdjęć (mimo że przypadku złamania przepisów dokumentował ponoć nawet sam dyrektor MZD i to w niedzielę), a w poniedziałek po wyborach komitety same czym prędzej sprzątały plakaty.

Ze szczegółowymi informacjami Ratusz chce się wstrzymać do momentu, aż zakończy się cała procedura związana z faktem, że komitet zaskarżył decyzję o naliczeniu kary do SKO. Kolegium przyznało rację miastu, ale ta decyzja nie jest jeszcze prawomocna (uprawomocni się 18 kwietnia).

Sam poseł Marcin Kierwiński podkreśla, że od decyzji odwołał się komitet zgodnie z przysługującą procedurą. - Orzecznictwo w zakresie zamieszczania materiałów wyborczych jest niespójne, a wyroki sądów administracyjnych niejednoznaczne, dlatego komitety zwyczajowo odwołują się od decyzji, co nie zmienia faktu, ze mój sztab wyborczy nie postąpił dobrze i nie zamierzam uchylać się od zasądzonych kwot ani dyskutować z polskim prawem - zapowiada poseł.

O całej sytuacji czytaj też:

Fot. Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE