Reklama

Reklama

Kamery w lokalach wyborczych, dwukadencyjność dla prezydenta

Opublikowano: 11 listopada 2017 11:16
Autor:

Kamery w lokalach wyborczych, dwukadencyjność dla prezydenta  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Kamery umożliwiające transmisję z lokalu wyborczego. Kto inny organizowałby wybory, a kto inny liczył głosy. Co z kadencyjnością, jeśli chodzi o prezydenta miasta? W Sejmie jest już projekt zmian w Kodeksie wyborczym dotyczących wyborów samorządowych.

Reklama

Kamery umożliwiające transmisję z lokalu wyborczego. Kto inny organizowałby wybory, a kto inny liczył głosy. Co z kadencyjnością, jeśli chodzi o prezydenta miasta? W Sejmie jest już projekt zmian w Kodeksie wyborczym dotyczących wyborów samorządowych.

Czemu mają służyć zmiany? Jak zapowiedzieli w piątek posłowie Prawa i Sprawiedliwości, chodzi o „zwiększenie jawności i transparentności w samorządzie”. 

Klub PiS proponuje dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Co to oznacza dla obecnego prezydenta Płocka? To, że w takim układzie, gdyby wygrał te, a nawet kolejne wybory, mógłby rządzić jeszcze maksymalnie przez osiem lat. Pierwsza kadencja miałaby być liczona od 2018 roku, a nie wstecz, bo i taką możliwością liczono się przy pierwszych zapowiedzianych zmian w Kodeksie wyborczym. Nadal dopuszcza się dwie tury, chyba że już w pierwszej kandydat przekroczy 50 proc.

[ZT]14289[/ZT]

To nie jedyne zmiany. Wójt, burmistrz czy prezydent, który zazwyczaj ubiega się o reelekcję, jednocześnie organizuje te wybory. Po zmianach za organizację odpowiadałaby już Państwowa Komisja Wyborcza. Państwowa Komisja Wyborcza będzie odpowiadała za sprawdzanie kart do głosowania (te pozostaną w formie broszury z listami kandydatów, pierwszą i drugą stronę zajmą spis treści wraz z opisem jak głosować) i innych dokumentów z przebiegu wyborów.  

Byłyby dwie komisje wyborcze. Członkowie jednej pracowaliby do rozpoczęcia głosowania w lokalu wyborczym, natomiast osoby z drugiej komisji byliby odpowiedzialni za liczenie głosów. Przewodniczący komisji musi, zgodnie z propozycjami klubu PiS, sprawdzić wszystkie karty do głosowania i w obecności wszystkich członków komisji za każdym razem oznajmić, czy dany głos jest ważny, czy nie.

W lokalach pojawialiby się przedstawiciele organizacji społecznych, aby obserwować przebieg wyborów. Ponadto wspomniano o transmisji z lokalu wyborczego (a jeśli nie można, to przynajmniej o nagrywaniu). Takie nagrania byłyby później przechowywane przez dwa lata.

Projekt zakłada też karę pozbawienia wolności za wyniesienie karty do głosowania. Umacnia pozycję mężów zaufania, którzy będą mogli brać udział we wszystkich czynnościach komisji. Kandydat na wójta, burmistrza i prezydenta będzie mógł się ubiegać o mandat radnego w swojej gminie, ale nie będzie mógł kandydować do rady powiatu i sejmiku wojewódzkiego. 

Zmiany umożliwiają uelastycznienie zasad dotyczących terminu wyborów. Zgodnie z nimi przyszłoroczne wybory mogłyby odbyć się w październiku („około 20 października” mogłaby upłynąć kadencja obecnego samorządu), a nie w dniu święta, 11 listopada 2018 r..

PiS chce "reformować" Państwową Komisję Wyborczą (przyszły skład to 9 przedstawicieli PKW, z czego 1 miejsce dla przedstawiciela TK, 1 dla NSA, 7 wybierze Sejm, przy czym największy klub nie może mieć więcej niż 3).

Rady gmin

Wspomniano również o następnych zmianach, jak m. in. obowiązkowa internetowa transmisja z obrad rady gminy czy też obowiązek rejestrowania głosowań radnych, raz do roku miałaby się odbywać debata o „stanie samorządu”, każdy klub opozycyjny powinien mieć prawo do wprowadzenia jednego punktu do obrad. Przedstawione regulacje zakładają także nadanie radnym uprawnień kontrolnych. Będą oni mieli prawo, o ile nie naruszy to dóbr osobistych innych osób, do uzyskiwania informacji i materiałów, wstępu do pomieszczeń, w których znajdują się informacje i materiały oraz wglądu w działalność organów administracji samorządu do którego został wybrany, a także spółek z jego udziałem, spółek handlowych z udziałem odpowiednich samorządowych osób prawnych, osób prawnych oraz zakładów, przedsiębiorstw i innych samorządowych jednostek organizacyjnych. W sprawach dotyczących samorządu radni będą nadal mogli kierować interpelacje i zapytania do wójta, starosty i marszałka województwa, na które adresaci będą mieli obowiązek odpowiedzieć w ciągu 14 dni.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (12)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.