Reklama

Reklama

Jak rząd dołoży kasę, to miasto wyremontuje drogę do Orlenu

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Urząd Miasta Płocka

Jak rząd dołoży kasę, to miasto wyremontuje drogę do Orlenu - Zdjęcie główne

foto Urząd Miasta Płocka

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Miasto złożyło wnioski o dotacje z Rządowego Funduszu Polski Ład na trzy modernizacje drogowe. Pierwsza ma na celu rozwój terenów inwestycyjnych, druga poprawę dojazdu na kombinat, a trzecia wpisuje się w rewitalizację Starego Miasta.

Reklama

Jak poinformował na piątkowej konferencji prasowej prezydent Płocka Andrzej Nowakowski, każdy samorząd ma możliwość złożenia trzech wniosków w ramach tego programu. Jeden z nich może opiewać na dowolną kwotę. Tyle że samorząd może otrzymać w ramach jednego zadania do 95 proc. dofinansowania. Wniosek na drugą inwestycję nie może przekraczać 30 mln zł, a na trzecią 5 mln zł.

- Odbyliśmy burzliwą dyskusję na temat tych wniosków, inwestycji jakie chcielibyśmy zrealizować i możliwości finansowych miasta – mówił prezydent Nowakowski, po czym zaprezentował trzy wnioski.

I tak miasto Płock złożyło o dofinansowanie na następujące zadania:

  • Budowa nowego odcinka ul. Przemysłowej wraz z układem drogowym i niezbędną infrastrukturą techniczną, popularnie nazywanego „nową Przemysłową”. Zadanie zakłada uzbrojenie ponad 100 ha gruntów w infrastrukturę wodociągową, kanalizacyjną, teletechniczną, elektroenergetyczną czy gazową. Powstałaby „główna” droga o długości 5,6 km oraz dodatkowe – poprzeczne o długości 3,5 km. Szacunkowy koszt tej inwestycji to 95 mln zł. Miasto zawnioskowało w tym przypadku o 90 mln 250 tys. zł.

- To zadanie jest istotne z punktu widzenia prorozwojowego dla miasta. Na tym terenie będą mogły znaleźć przestrzeń firmy, które będą chciały współpracować z koncernem, ale nie tylko. Powstałyby tereny proinwestycyjne – argumentował prezydent Nowakowski.

  • Przebudowa ulicy Łukasiewicza na dwóch odcinkach: pierwszy od skrzyżowania z ul. Nowowiejskiego do skrzyżowania z ul. Tysiąclecia. Drugi to fragment od skrzyżowania z ul. Długą do skrzyżowania z ul. Zglenickiego. Pozostałe odcinki ul. Łukasiewicza są już zmodernizowane (z wykorzystaniem dofinansowania unijnego). Pierwszy odcinek – w centrum miasta - jest długości ok. 530 metrów, a drugi – prowadzący na kombinat ok 2,5 km. W ramach modernizacji zaplanowano m.in. przebudowę oświetlenia, wymianę chodników, budowę ścieżki rowerowej i zatok autobusowych, a także budowę rond na dwóch skrzyżowaniach ul. Łukasiewicza. Pierwsze z ul. Chemików i drugie z ul. Zglenickiego. Ponadto remont obejmuje rozdział kanalizacji ogólnospławnej na sanitarną i deszczową, co podnosi koszt zadania. A ten oszacowano na 50 mln zł. Zgodnie z zasadami Funduszu miasto może składać o maksymalnie 30 mln zł.

- Dzięki realizacji tego zadania poprawi się płynność ruchu, zwiększy się komfort jazdy. Remont tych odcinków jest bardzo potrzebny, szczególnie tego drugiego, który jest w bardzo złym stanie. Znalezienie jednak 50 mln zł w budżecie miasta byłoby bardzo trudne, a właściwie w ciągu najbliższych lat niemożliwe – komentował gospodarz miasta i dodawał, że remont tego fragmentu Łukasiewicza leży nie tylko w interesie miasta, ale też Orlenu, bo głównie pracownicy PKN korzystają  z tej drogi.

  • Przebudowa ul. Kościuszki. W ramach tej inwestycji zaplanowano rozdział kanalizacji ogólnospławnej wraz z odtworzeniem nawierzchni na ul. Warszawskiej i placu Dąbrowskiego oraz ul. Kościuszki oraz przebudowę chodników, zjazdów, zatok postojowych i oświetlenia. Koszt tego zadania to 10 mln zł. Miasto z rządowego Funduszu Polski Ład wnioskuje o dozwolone 5 mln zł.

- Ulica Kościuszki, patrząc na mieszczące się przy niej budynki wygląda coraz lepiej. Mamy wyremontowane kamienice, Książnicę, mediatekę, dalej Wieżę Ciśnień, nową siedzibę Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki oraz Mazowiecką Uczelnię Publiczną. Można powiedzieć, że to dość reprezentacyjna ulica miasta. Pozostaje jednak remont nawierzchni drogi wraz z rozdziałem kanalizacji pod ziemią – komentował Nowakowski.

Jak tłumaczyli urzędnicy, wnioski samorządy mogą składać do końca lipca. Nie wiadomo natomiast kiedy będą wyniki. Prezydent podczas konferencji przypomniał, że miasto Płock zostało trzy razy pominięte przy rozdziale pieniędzy z rządowych programów.

- Mam nadzieję, że tym razem jako miasto nie zostaniemy pominięci w rozdziale środków z tego rządowego Funduszu. Składamy te wnioski, wierząc, że nie kryteria polityczne, ale merytoryczne będą brane pod uwagę. Liczę, że kwestia rozwoju miasta i rewitalizacji przestrzeni będzie miała znaczenie. Wśród naszych wniosków są takie, które z racji potrzeb Koncernu mogą być bardziej wzięte pod uwagę – podsumował Nowakowski.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy