Reklama

Reklama

Hałas i drgania niszczą ich domostwa. Mieszkańcy mają dość

Opublikowano: wt, 14 mar 2017 16:09
Autor:

Hałas i drgania niszczą ich domostwa. Mieszkańcy mają dość - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Już po raz kolejny radny Tomasz Kominek prosił o zajęcie się sytuacją torów kolejowych na Radziwiu. Mieszkańcy skarżyli się posesji sąsiadujących z torami skarżyli się na nadmierny hałas i drgania, przez które pękają budynki.

Reklama

Już po raz kolejny radny Tomasz Kominek prosił o zajęcie się sytuacją torów kolejowych na Radziwiu. Mieszkańcy skarżyli się posesji sąsiadujących z torami skarżyli się na nadmierny hałas i drgania, przez które pękają budynki.

Radny PSL podobną interpelację składał już w zeszłym roku. Wtedy też chodziło o stan torów między Zieloną a Popłacińską. Wówczas Jacek Terebus, zastępca prezydenta ds. rozwoju i inwestycji, wysłał do Polskich Kolei Państwowych, ale przewoźników wówczas nie odpowiedział. Teraz Tomasz Kominek ponowił swoją interwencję w tej sprawie. Radny domaga się, aby przejeżdżające tamtędy pociągi znacząco zwalniały, a w dłuższej perspektywie wymiany torów na bezstykowe. 

- Przy obecnym stanie całej infrastruktury kolejowej na tym odcinku występuję bardzo duży hałas, znacznie przekraczający dopuszczalne normy oraz - co najgorsze - przejazd pociągów powoduje nadmierne drgania, które mają wpływ na uszkodzenia prywatnych posesji - uzasadniał w interpelacji.

 

Jak w odpowiedzi poinformował wiceprezydent, niedawno, bo w lutym doszło do spotkania przedstawicieli Miejskiego Zarządu Dróg i kolei, na którym poruszany był ten temat. 

- Przedstawiciele spółki PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowali,  że w ramach planowanej rewitalizacji linii kolejowe nr 33 Kutno-Brodnica na wybranych odcinkach istniejąca nawierzchnia torowa zostanie wymieniona na tzw. "tor bezstykowy", do którego zalet należą m.in. dobre tłumienie drgań i niska emisja hałasu - napisał.

Od rzeczonego spotkania minął niemal miesiąc, ale według naszych informacji pociągi wcale nie zwolniły. Przez środek osiedla przejeżdża pełen skład kilkudziesięciu wagonów. 

- Temat jest nam znany od dłuższego czasu. Na tym odcinku tory są w fatalnym stanie. Ludziom po prostu pękają budynki - mówi w rozmowie z nami radny. - Rozwiązań jest kilka. Doraźne to oczywiście formalne zobowiązanie do zwalniania pociągów w tym miejscu. Najważniejsze jest jednak to, żeby kolej wymieniła tory na bezstykowe. Dla samorządu jest to trudna sytuacja, bo gmina nie ma żadnych kompetencji w tym zakresie. Wszystko podlega kolei - tłumaczy Kominek. 

Kiedy planowana jest rewitalizacja linii? - Usłyszałem datę 2019 rok - zdradził Tomasz Kominek. - Nie mam głosów zainteresowanych mieszkańców, żeby coś się nagle zmieniło - zakończył. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (15)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.