Reklama

Ciężka choroba 12-letniej tancerki.Pomóżmy

Opublikowano:
Autor:

Ciężka choroba 12-letniej tancerki.Pomóżmy - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości To kolejna akcja społeczna i okazja do udowodnienia, że w nas wszystkich jest siła, aby coś zmienić. Wsparcia potrzebuje uwielbiająca taniec dziewczynka z Płocka. Choroba nowotworowa przystopowała możliwość dalszego rozwoju w tym, co kocha. Teraz musi walczyć o życie. Pomóżmy jej!

To kolejna akcja społeczna i okazja do udowodnienia, że w nas wszystkich jest siła, aby coś zmienić. Wsparcia potrzebuje uwielbiająca taniec dziewczynka z Płocka. Choroba nowotworowa przystopowała możliwość dalszego rozwoju w tym, co kocha. Teraz musi walczyć o życie. Pomóżmy jej!

Dwunastoletnia Maja Ferszt widziała siebie w marzeniach jako tancerkę. Ma talent, pierwsze realne osiągnięcia i nagrody już zdobyła, które tylko utwierdziły w przekonaniu, że to dobra ścieżka. Wystartowała w 14. World Dance Week, mistrzostwach świata w kategorii ballet/pointe i modern do lat 11. Znalazła się w dziesiątce najlepszych. Pomogli jej w uzyskaniu takiego wyniku choreograf Paweł Michno oraz Jarosław Zaniewicz, solista tancerz Teatru Wielkiego Opery Narodowej. Młodziutka i zdolna pojechała na zawody dzięki wsparciu płockiego Ratusza.

Nagle w grudniu 2015 pojawiła się diagnoza. Dowiedziała się, że ma chorobę nowotworową. Trzeba było operacyjnie usunąć guz. Operację przeprowadzono w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, później była konieczna chemioterapia.

Już wiadomo, że dziewczynka potrzebuje bardzo drogiego leczenia. Przydałaby się konsultacja w placówce zagranicznej, a to przerasta skromne finansowe możliwości samotnej matki Mai, której los jak dotąd nie oszczędzał. Pani Monika osiem lat temu została wdową opiekującą się dziewczynką i jej bratem z powodu wypadku na terenie zakładu Orlen Remont. Poparzeniu uległo 98 proc. ciała jej męża. Kiedy wydarzyła się tragedia, Maja miała wówczas cztery lata. Jej brat ma już 20 lat, ale nie jest w pełni sprawny. Od urodzenia cierpi na rozszczep kręgosłupa i musi poruszać się z pomocą wózka inwalidzkiego. Wymaga całodobowej opieki. Ich mama nie miała wyjścia, zrezygnowała z pracy na rzecz opieki nad swoimi dziećmi. Została im tylko renta po zmarłym mężu pani Moniki i ojcu dzieci.

Dramatyczna sytuacja nakłoniła kilka osób do zorganizowania kolejnej akcji na wzór tej, jaką w zeszłym roku udało się rozkręcić dla Piotrka Nowaka. Zadania podjął się komitet społeczny Razem dla Mai. Płocczanie mają wielkie serca, co już niejednokrotnie pokazali. Potrafią zrozumieć, że bywają takie sytuacje, kiedy ważny jest każdy grosik i dlatego już układany jest plan akcji.

Już teraz na Facebooku można zobaczyć przykładowy portret wykonany suchymi pastelami lub ołówkiem w formacie 50x60 cm, oczywiście zabezpieczony fiksatywą przed rozmazywaniem, który trafi do rąk najbardziej hojnego nabywcy. Licytacja portretu potrwa do 17 kwietnia do godziny 21.00. Cena wywoławcza to 150 zł. Odbiór odbędzie się w czasie licytacji poprowadzonej – to już chyba nikogo nie zaskoczy – przez prezydenta Andrzeja Nowakowskiego. Miejski włodarz miał już kilka okazji, aby sprawdzić się w takiej roli. Licytację zaplanowano w ostatni dzień akcji, 24 kwietnia na godzinę 11.00 w Galerii Wisła. Pojawi się na niej około 20 przedmiotów, w tym być może filiżanki podpisane przez jurorów z telewizyjnego programu You Can Dance czy karykatury piłkarzy SPR Wisły Płock, Marcina Wicharego, Adama Wiśniewskiego i Mateusza Piechowskiego. Dalsze plany tak naprawdę dopiero się krystalizują. Z pewnością nie zabraknie tanecznych popisów podopiecznych studia tańca FAME i występów wokalnych. Dochód z organizowanych tym studiu warsztatów z Patrykiem Brdejem (zaplanowanych na 9 kwietnia) będzie przekazany co do złotówki dla chorej dwunastolatki.

Chociaż wydarzenia wspierające zbiórkę rozpoczną się 20 kwietnia, to już teraz możemy przelać pewną kwotę na leczenie dziewczynki. Wystarczy wejść na stronę zrzutka.pl (https://zrzutka.pl/sgsfsx), aby wpłacić choćby i drobną sumę na leczenie Mai z Płocka. W przypadku tej zbiórki nie ma ograniczenia kwotowego. Przebieg akcji można też śledzić na Facebooku.

Fot. Zeszłoroczna Akcja dla Piotra, Szymon Łabiński/Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE