reklama

Ciekawość to pierwszy stopień do... wielkiej metamorfozy Oli! "Oczekiwałam pozytywnego zaskoczenia. I jest!" [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ciekawość to pierwszy stopień do... wielkiej metamorfozy Oli! "Oczekiwałam pozytywnego zaskoczenia. I jest!" [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: Galeria Mazovia
Zobacz
galerię
66
zdjęć

Udostępnij na:
Facebook
WiadomościJak sama mówi, do udziału w konkursie organizowanym przez Galerię Mazovia skłoniła ją czysta ciekawość. Najpierw rozpoczęła pracę nad swoją figurą, a wraz z ekipą Jesiennych Metamorfoz - nad zbudowaniem całkowicie nowego image'u. - WOW. Od dziś to moje kolory - przyznała, gdy zobaczyła efekt końcowy.

Wielka przemiana Oli tak naprawdę miała swój początek już rok temu.

- Przeszłam operację i schudłam około 40 kg. Od tamtej pory waga utrzymuje się na podobnym poziomie, ale przede mną było kolejne wyzwanie: całkowita zmiana garderoby. Nic już nie pasowało! - przyznała. 

Teraz Galeria Mazovia pomogła ją dopełnić.

Uczestniczka na samym początku zaznaczyła, że chce porzucić utarty schemat - jeansy, T-shirt i narzucony sweter.

- Odchodzę też od blondu, bo niestety, ale na moich włosach bardzo szybko żółknie. Jeżeli chodzi o makijaż, na co dzień nakładam tylko tusz i czasem pomaluję usta. Nie umiem nałożyć korektora ani różu, tylko raz w życiu byłam malowana przez makijażystkę. 17 lat temu do ślubu - zaśmiała się.

Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany!

Metamorfoza rozpoczęła się od wielkich zakupów.

W szafie Oli pojawiły się nowe kolory i elementy, z których dotychczas rezygnowała - w tym elegancki sweter z kołnierzykiem, krótka spódniczka oraz dopełniająca całość skórzana ramoneska z Reserved. Długie nogi laureatki jeszcze mocniej podkreśliły zabudowane półkozaki z Deichmanna.

- Zależało mi właśnie na tym, by w stylizacji pokazać piękną sylwetkę, nad którą Ola pracuje od dłuższego czasu. Postawiłam na ultra-modny bordowy kolor w różnych odcieniach oraz różne faktury materiałów i skór, żeby dodać całości charakteru - zdradza stylistka Sandra Guzanek.

Przełamaniem została zaś zielona torebka ufundowana przez Wittchen. Perfect Optyk zadbał o nowe okulary, natomiast Change o kobiecą i dopasowana bieliznę.

- Jeśli również takiej szukacie, zapraszamy wszystkie klientki na darmowy brafitting. Oferujemy szeroką gamę rozmiarów od 60B do 100M! Każda kobieta ma więc szansę znaleźć swój idealny biustonosz - zachęca Marcelina, kierowniczka salonu Change w Galerii Mazovia.

Przemiana nie mogłaby również obyć się bez wizyty u fryzjera. Dzięki Studio Lila Beauty Martyna Chomiuk laureatka pożegnała się z żółtym blondem, witając naturalny kasztanowy odcień. Włosy zostały też skrócone, by nabrały objętości i wyglądały zdrowiej.

A to jeszcze nie koniec niespodzianek! Nowy look fantastycznie dopełnił pełny makijaż wykonany przez wizażystki z Sephory. 

Ostatnim (choć jednocześnie niezwykle ekscytującym!) prezentem, który na nią czekał był voucher od Prezentu Marzeń, który pozwoli jej spełnić kolejne, i pewnie równie szalone, plany. 

"Oczekiwałam pozytywnego zaskoczenia. I jest!"

 - WOW! Od dziś to chyba moje kolory. Stylizacja jest świetna, nawet ta krótka spódniczka, do której sama bym się nie przekonała. Czekoladowy odcień włosów też bardzo mi się podoba. Oczekiwałam pozytywnego zaskoczenia - i jest! Jesteście naprawdę profesjonalnym zespołem! Dziękuję z całego serca - cieszyła się Ola, gdy po kilku godzinach spojrzała w lustro.

Można więc śmiało powiedzieć, że ciekawość zaprowadziła ją do odkrycia zupełnie nowej - odważniejszej i bardziej kobiecej - wersji siebie. Ale to dopiero początek nowego rozdziału, który dzięki Galerii Mazovia będzie mogła napisać. 

A jeśli wy jesteście ciekawi, jak zmieniała się Ola krok po kroku, sprawdźcie galerię zdjęciową i wyczekujcie kolejnych metamorfoz!

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo