Reklama

Chciał się zabić. Uratowała go policjantka

Opublikowano:
Autor:

Chciał się zabić. Uratowała go policjantka - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Gdyby nie determinacja policjantki, 35-letni samobójca nie miałby szans na przeżycie. Mimo niewyczuwalnego tętna funkcjonariuszka podjęła reanimację.

Gdyby nie determinacja policjantki, 35-letni samobójca nie miałby szans na przeżycie. Mimo niewyczuwalnego tętna funkcjonariuszka podjęła reanimację.

Wszystko wydarzyło wczoraj, we wtorek w jednej z miejscowości pod Wyszogrodem. Jak relacjonuje rzecznik płockiej policji, Krzysztof Piasek, ok. 13.20 dyżurny dostał zgłoszenie o awanturze domowej. Policjanci, którzy pojechali na miejsce, dowiedzieli się, że sprawca awantury, 35-letni mieszkaniec miejscowości, wybiegł z domu, krzycząc, że idzie się powiesić. Mężczyzna był pijany.

- Fakt, że chciał on sobie odebrać życie był bardzo prawdopodobny, ponieważ również wcześniej w rodzinie tego mężczyzny takie sytuacje miały miejsce - wyjaśnia Krzysztof Piasek.

Niestety, 35-latek spełnił swoje groźby - policjanci przeczesując pobliski las, zauważyli w odległości ok. 100-150 m od zabudowań wiszącego na sznurku mężczyznę. Policjanci natychmiast odcięli sznurek, ale tętno 35-latka było niewyczuwalne. Mimo to policjantka nie dawała za wygraną i rozpoczęła masaż serca. Kontynuowała resuscytację aż do przyjazdu karetki pogotowia.

Udało się.  - Po długiej reanimacji mężczyzna zaczął odzyskiwać czynności życiowe i został zabrany do szpitala - relacjonuje rzecznik policji. - Lekarz poinformował, że dzięki podjętej przez policjantkę akcji ratunkowej przed przybyciem karetki, mężczyzna przeżyje.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE