Reklama

Reklama

Bilbord wstydu jeździ po mieście, a na nim wizerunek radnego

Opublikowano: pon, 11 cze 2018 16:13
Autor:

Bilbord wstydu jeździ po mieście, a na nim wizerunek radnego - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Po ulicach miasta jeździ mroczny billboard, a na nim radny PiS Marcin Flakiewcz i hasło "Zarabiał tyle co ty, teraz został milionerem - wstyd". To części ogólnopolskiej akcji Platformy Obywatelskiej, mającej pokazać jaki jest poziom zarobków radnych, którzy dzięki dobrej zmianie awansowali bardzo wysoko.

Reklama

Po ulicach miasta jeździ mroczny billboard, a na nim radny PiS Marcin Flakiewcz i hasło "Zarabiał tyle co ty, teraz został milionerem - wstyd". To części ogólnopolskiej akcji Platformy Obywatelskiej, mającej pokazać jaki jest poziom zarobków radnych, którzy dzięki dobrej zmianie awansowali bardzo wysoko.

Artur Kras przedstawił stanowisko Platformy Obywatelskiej odnośnie rządów sprawowanych przez PiS. Zaczął od zacytowania czołowego hasła wyborczego opozycji sprzed lat.

- "Społeczeństwo wymaga od nas skromności, myśmy to przyjęli do wiadomości, wyciągamy dziś z tego wnioski, jak ma być skromnie, to wszędzie ma być skromnie" - powiedział na wstępie radny Artur Kras. - Tak jakiś czas temu powiedział Jarosław Kaczyński i taki był lejtmotyw i główne hasło kampanii, dzięki której PiS doszedł do władzy.

Radny pytał retorycznie, jak ma się ta skromność do rzeczywistości, wskazując na osobę umieszczoną na billboardzie.

- Nasz kolega radny Marcin Flakiewicz [pełni w Orlenie stanowisko dyrektora - przyp. red.] jest przykładem takiej kariery, można powiedzieć, że w stylu amerykańskim - od pucybuta do Rockefellera, od opiekuna klienta do dyrektora - mówił Artur Kras. - Wydaje mi się, że nie jest to codzienna kariera w Polsce, a jak dalej będzie tak postępować, to być może nasz kolega zostanie premierem za jakieś pół roku.

Jak zapewnił, nie ma nic przeciwko awansom, ale wszelkie awanse powinny być związane z kwalifikacjami, umiejętnościami, a niekoniecznie z tym do jakiej partii się należy i trzeba to nazywać po imieniu, podkreślał.

- Mamy w ostatnich latach przykład tego, jak nasi koledzy radni z klubu PiS zrobili błyskawiczną karierę w Orlenie. Żeby pracować nie trzeba być specjalistą z branży przemysłu chemicznego, ale można być np. historykiem, jak Aleksandrowicz - kontynuował. - Myślę, że jest to bardzo optymistyczne dla mieszkańców - nie trzeba się znać na pracy, aby mieć dobre stanowisko.

"Billboard wstydu" będzie w poniedziałek podróżować po głównych ulicach Płocka.

A kiedy program wyborczy Platformy? Co opozycja zaoferuje  wyborcom poza wytykaniem błędów PiS-u?

- Przedstawimy go, jak już oficjalnie będziemy wiedzieli, kiedy będą wybory - zapewnił radny Kras.

O komentarz chcieliśmy poprosić Marcina Flakiewicza. Niestety nie udało nam się z nim skontaktować. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (31)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.