Reklama

Reklama

Wisła wygrywa. Rywale gubią punkty [FOTO]

Opublikowano: pon, 13 kwi 2015 12:24
Autor:

Wisła wygrywa. Rywale gubią punkty [FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport W 1.lidze piłkarzy nożnych trwa walka o awans do ekstraklasy pomiędzy Zagłębiem Lubin, Termalicą Bruk-Bet Nieciecza oraz Wisłą Płock. W sobotnich spotkaniach Zagłębie bezbramkowo zremisowało z Chrobrym Głogów, natomiast Termalica sensacyjnie uległa ostatniemu w tabeli Widzewowi Łódź 1:2. Wisła swój mecz rozgrywała w niedzielę w odległym Nowym Sączu.

Reklama

W 1.lidze piłkarzy nożnych trwa walka o awans do ekstraklasy pomiędzy Zagłębiem Lubin, Termalicą Bruk-Bet Nieciecza oraz Wisłą Płock. W sobotnich spotkaniach Zagłębie bezbramkowo zremisowało z Chrobrym Głogów, natomiast Termalica sensacyjnie uległa ostatniemu w tabeli Widzewowi Łódź 1:2. Wisła swój mecz rozgrywała w niedzielę w odległym Nowym Sączu.

Trener Marcin Kaczmarek zmuszony był przetasować niektóre formacje w swoim zespole po meczu z Dolcanem Ząbki. Z powodu nadmiaru żółtych kartek nie mógł wystąpić etatowy boczny obrońca Cezary Stefańczyk. Na lewej stronie obrony zastąpił go Patryk Stępiński. Na drugi bok cofnięty został Fabian Hiszpański, który w rundzie jesiennej częściej występował na pozycji skrzydłowego. Jako lewy pomocnik wyszedł w tym meczu Piotr Darmochwał. Szczególnie od tego ostatniego kibice nafciarzy oczekiwali w końcu udanego występu.

Od pierwszych minut spotkania Sandecja zdecydowanie ruszyła do ataku. To jednak Wisła już w 5. minucie powinna wyjść na prowadzenie. Ładnym podaniem do Dimitara Ilieva na 11. metr popisał się Krzysztof Janus. Bułgar odbił piłkę głową w stronę bramki, jednak Fabian Fałowski w ostatniej chwili sparował futbolówkę na rzut rożny. Mitko ostatecznie gola nie zdobył, jednak kilka chwil później zapisał na swoim koncie asystę. W 27. minucie były zawodnik Lokomotivu Sofia podał na 5. metr do wbiegającego Piotra Darmochwała. Ten popisał się ładnym strzałem pod poprzeczkę, zdobywając tym samym pierwsze trafienie w niebiesko-biało-niebieskich barwach. Podopieczni Dariusza Wójtowicza kilkukrotnie zawędrowali pod pole karne Wisły, jednak ich akcje nie przyniosły wyrównania. Co więcej, to Wisła powinna jeszcze przed końcem pierwszej połowy prowadzić 2:0. Jacek Góralski, który w opinii ekspertów i kibiców był tego dnia najlepszym zawodnikiem na boisku, wypracował swojej drużynie znakomitą okazję bramkową. Pomimo ataków gości zdołał utrzymać się przy piłce i podać do wychodzącego na pozycję Fabiana Hiszpańskiego. Hiszpan zdecydował się na uderzenie, jednak piłka po jego strzale… zatrzymała się na Krzysztofie Janusie, który stanął tuż przy słupku bramki Sandecji. Chwilę później sędzia Tomasz Wajda obwieścił koniec pierwszej połowy.

Druga odsłona rozpoczęła się niekorzystnie dla Piotra Darmochwała. Zdobywca bramki otrzymał żółtą kartkę po symulowaniu faulu w polu karnym gospodarzy. Popularny Doniu został tym samym wykluczony z gry z GKS-em Tychy w przyszły weekend. Kolejne minuty to wzajemna wymiana ciosów. Sandecja ambitnie dążyła do wyrównania, Nafciarze skupili się na grze obronnej, starając się jednocześnie boleśnie ukłuć gospodarzy. Klarownych sytuacji było jednak niewiele. O wielkim szczęściu mogli mówić po 76. minucie podopieczni Kaczmarka. Na wyjście przed pole karne zdecydował się Seweryn Kiełpin, który uderzył w piłkę nieczysto, a ta spadła pod nogi niepilnowanego Cheikha Niane. Senegalczyk stając przed pustą bramką zwlekał z oddaniem strzału, podał ostatecznie do Rudolfa Urbana. Słowak został jednak skutecznie zatrzymany przez Góralskiego. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i to Wisła odniosła kolejne, dwunaste z rzędu zwycięstwo na wyjeździe i podtrzymała tym samym wiosenną serię pięciu meczów bez porażki.

Kibice z Płocka, którzy licznie stawili się w odległym Nowym Sączu długo po meczu cieszyli się z piłkarzami z kolejnego zwycięstwa. W zgoła odmiennych nastrojach stadion opuszczali asystent trenera Zagłębia Lubin oraz szkoleniowiec Termaliki Piotr Mandrysz, którzy obserwowali spotkanie w Nowym Sączu.

 

Sandecja Nowy Sącz – Wisła Płock 0:1 (0:1)

0:1 Piotr Darmochwał (27.)

Sandecja: 12. Łukasz Radliński - 4. Przemysław Szarek, 5. Dawid Szufryn, 22. Mateusz Bartków, 24. Kamil Słaby (88, 19. Filip Piszczek) - 17. Marcin Makuch (46, 20. Adrian Danek), 14. Cheikh Niane, 15. Sebastian Szczepański (74, 8. Rudolf Urban), 21. Bartosz Sobotka - 10. Fabian Fałowski, 37. Bartłomiej Dudzic.

Wisła: 87. Seweryn Kiełpin - 95. Patryk Stępiński, 25. Przemysław Szymiński, 14. Marko Radić, 16. Fabian Hiszpański - 7. Krzysztof Janus, 18. Piotr Wlazło, 4. Jacek Góralski, 41. Dimitar Iliev (85, 11. Mikołaj Lebedyński), 8. Piotr Darmochwał (57, 22. Łukasz Kacprzycki) - 9. Marcin Krzywicki (70, 10. Piotr Ruszkul).

Żółte kartki: Szufryn, Słaby – Iliev, Szymiński, Darmochwał, Stępiński, Ruszkul.

Sędzia: Tomasz Wajda (Żywiec).

Widzów: ok. 1000 (ok. 100 z Płocka)

 

fot. Michał Łada

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.