Reklama

Wisła skrzywdzona przez sędziego [FOTO]

Opublikowano:
Autor:

Wisła skrzywdzona przez sędziego [FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Wisła w meczu 5. kolejki I ligi udała się do Legnicy, gdzie w czwartkowe popołudnie zmierzyła się z miejscową Miedzią. Nafciarze po kompromitującej porażce 0:2 z Pogonią Siedlce chcieli jak najszybciej odbudować zaufanie kibiców i podtrzymać imponującą passę dwudziestu spotkań bez porażki na wyjeździe.

Wisła w meczu 5. kolejki I ligi udała się do Legnicy, gdzie w czwartkowe popołudnie zmierzyła się z miejscową Miedzią. Nafciarze po kompromitującej porażce 0:2 z Pogonią Siedlce chcieli jak najszybciej odbudować zaufanie kibiców i podtrzymać imponującą passę dwudziestu spotkań bez porażki na wyjeździe.

Miedź, która jeszcze przed rozpoczęciem sezonu głośno zapowiadała walkę o awans na starcie rozgrywek zaliczyła totalny falstart. Po czterech spotkaniach zespół z Legnicy zgromadził na swoim koncie zaledwie dwa punkty, przez co z posadą pożegnał się dotychczasowy trener Ryszard Kuźma. Nowym szkoleniowcem został Ryszard Tarasiewicz, pod wodzą którego Miedzianka miała rozpocząć marsz do Ekstraklasy.

Od pierwszych minut dominowali gospodarze, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce. Już w 4. minucie na bramkę Seweryna Kiełpina uderzał Adrian Łuszkiewicz, jednak jego strzał był mocno niecelny. Nafciarze odpowiedzieli w 9. minucie, kiedy strzał Damiana Piotrowskiego na rzut rożny sparował bramkarz gospodarzy Dawid Smug. Dziesięć minut później piłka po raz pierwszy zatrzepotała w bramce. Do siatki Wisły trafił Midzierski, jednak sędzia liniowy dopatrzył się pozycji spalonej. Miedź kilkukrotnie zagościła jeszcze w polu karnym gości, jednak nie przełożyło się to na wynik spotkania.

W drugiej połowie śmielej zaatakowali podopieczni Marcina Kaczmarka. Już w 50. minucie Wisła powinna wyjść na prowadzenie. Dośrodkowanie z rzutu rożnego Cezarego Stefańczyka, następnie uderzenie głową Mikołaja Lebedyńskiego, które z trudnem wybronił bramkarz Miedzi i wybił piłkę przed siebie. W polu karnym przytomnie zachował się Jakub Bąk, który wpakował futbolówkę do pustej bramki. Nasza drużyna przez kilkanaście sekund radowała się z objęcia prowadzenia, sędzia Idzik wskazał na środek boiska… by chwilę później swoją decyzję odwołać. Po konsultacji z arbitrem liniowym Idzik zdecydował się bramki dla Wisły nie uznać, dopatrując się pozycji spalonej. Powtórki pokazują jasno, że decyzja sędziego była błędna, a o spalonym nie było mowy. To nie koniec kontrowersji. Już w doliczonym czasie gry padła bramka dla gospodarzy. Niestety, arbiter nie dopatrzył się ewidentnego zagrania piłki ręką przez jednego z graczy Miedzi bezpośrednio przed naszym polem karnym. Zawodnicy Wisły stanęli zdezorientowani, czekając na odgwizdanie przewinienia. Gwizdek arbitra z Poznania jednak milczał, tymczasem piłkę przejął Bartczak, który bez interwencji naszych obrońców posłał piłkę do siatki. Kilkanaście sekund później sędzia zakończył spotkanie.

Na nic zdały się liczne protesty naszych zawodników, którzy nie potrafili się pogodzić z decyzją arbitra i słusznie czuli się oszukani przez prowadzącego zawody. Niestety, w tak dramatycznych okolicznościach nafciarze zakończyli swoją niesamowitą serię spotkań na wyjeździe bez porażki. Wielka szkoda, że głównym winowajcą przegranej jest arbiter, który nie miał odwagi przyznać się do błędu.

Trenera Marcina Kaczmarka, który nie krył oburzenia błędnymi decyzjami sędziego, czeka trudne zadanie. Szkoleniowiec musi odbudować morale zespołu przed kolejnym, niezwykle ciężkim spotkaniem. Nafciarze już w niedzielę przy Łukasiewicza 34 podejmą spadkowicza z Ekstraklasy GKS Bełchatów. Początek spotkania o godzinie 19:00.

 

Miedź Legnica - Wisła Płock 1:0 (0:0)

Bramka: Grzegorz Bartczak (90)

Miedź: Dawid Smug - Grzegorz Bartczak, Michał Stasiak, Tomasz Midzierski, Błażej Telichowski - Wojciech Łobodziński, Adrian Cierpka (62' Mateusz Cieślik), Adrian Łuszkiewicz, Keon Daniel, Marek Gancarczyk (84'  Marcin Garuch) - Bartosz Ślusarski (74' Tadas Labukas)

Wisła: Seweryn Kiełpin - Cezary Stefańczyk, Przemysław Szymiński, Bartłomiej Sielewski, Patryk Stępiński -  Wojciech Łuczak (72' Piotr Mroziński), Maksymilian Rogalski - Damian Piotrowski (87' Paweł Łysiak),  Dimitar Iliev, Jakub Bąk (61' Piotr Darmochwał) - Mikołaj Lebedyński.

Żółte kartki: Cierpka - Szymiński, Ilijew, Mroziński, Stefańczyk, Sielewski

Sędziował: Piotr Idzik (Poznań)

 

Fot. Michał Łada / Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE