Latem w Wiśle Płock doszło do sporej rewolucji - w jednym momencie z klubu odeszli prezes Piotr Sadczuk i trener Mariusz Misiura, a z końcem czerwca również Radosław Kucharski. Wakat na stanowisku dyrektora sportowego był formalnie przez niespełna 2 tygodnie, choć nieformalnie przez prawie miesiąc. W tym czasie do klubu zostali sprowadzeni Adam Majewski ze sztabem szkoleniowym, a także:
- Jurica Prsir (kontrakt z Chorwatem był podpisany jeszcze w poprzednim układzie),
- Michał Król (kontrakt podpisany zimą),
- Olaf Kobacki,
- Marcin Flis,
- Adam Radwański,
- Patryk Kun.
Wisła Płock prawdopodobnie poszuka jeszcze jednego środkowego obrońcy. Poza tym okno transferowe dopiero się otworzyło, więc wiele jeszcze może się zdarzyć.
Z tym wyzwaniem będzie się mierzył już nowy dyrektor sportowy. Kandydatów na to stanowisko było kilku, można było usłyszeć o zainteresowaniu Piotrem Kosiorowskim (finalnie trafił do Widzewa Łódź) czy Pawłem Tomczykiem (do niedawna Korona Kielce). Padło jednak na Łukasza Stupkę.
Łukasz Stupka zaczynał jako skaut w Anglii, a w 2017 roku wrócił do Polski - objął funkcję dyrektora skautingu w Górnika Łęczna. Potem podobną funkcję pełnił w Wiśle Kraków. Przez rok był dyrektorem sportowym Bruk-Bet Termalicy Nieciecza, a ostatnio (w latach 2021-22) pracował w Widzewie Łódź.
Nowy dyrektor sportowy właśnie podpisał umowę i już pracuje nad sprawami związanymi z Wisłą Płock. Niebawem uda się od Opalenicy, gdzie we wtorek podopieczni Adama Majewskiego zagrają ostatni sparing podczas obozu przygotowawczego.
Komentarze (0)