Reklama

Reklama

Trzy gole w pół godziny. Klęska Wisły w Lubinie

Opublikowano: pt, 13 wrz 2019 20:23
Autor:

Trzy gole w pół godziny. Klęska Wisły w Lubinie - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Szok. Nie tak to miało wyglądać! Po dwóch zwycięstwach z rzędu piłkarze Wisły Płock zmierzyli się w Lubinie z zaledwie 13. w tabeli Zagłębiem. Po słabiutkim meczu przegrali aż 0:5!

Reklama

Szok. Nie tak to miało wyglądać! Po dwóch zwycięstwach z rzędu piłkarze Wisły Płock zmierzyli się w Lubinie z zaledwie 13. w tabeli Zagłębiem. Po słabiutkim meczu przegrali aż 0:5!

Mecz Zagłębie - Wisła rozpoczął ósmą kolejkę ekstraklasy. Kibice Nafciarzy liczyli na dobry wynik po dwóch zwycięstwach z Pogonią i ŁKS. Tym bardziej, że ekipa z Lubina przegrała trzy ostatnie mecze. Ale życie, a raczej boisko, zweryfikowało te plany. Polska liga jest słaba, ale i bardzo wyrównana. 

Gospodarze od początku ruszyli do ataku. Płocczanie dali się zepchnąć do defensywy, po kwadransie było 1:0. Zza pola karnego uderzył mający dużo swobody Sasa Zivec. Wisła walczyła, uderzał Ricardinho, dobijał Dominik Furman, ale gospodarze wyszli z opresji. W 29. minucie na 2:0 po kontrze podwyższył Alan Czerwiński. Nafciarze chcieli odrobić stratę, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w słupek uderzył Grzegorza Kuświka.

Niestety, chwilę przed końcem pierwszej połowy było już 3:0 dla "Miedziowych". Po zamieszaniu pod bramką Nafciarzy do siatki trafił Damjan Bohar. Garstka kibiców Zagłębia, a mecz oglądało 2,5 tys. widzów, była już pewna trzech punktów.

W drugiej połowie piłkarze z Płocka próbowali walczyć, gra się zaostrzyła, trener Radosław Sobolewski dokonał zmian. Ale piłka nie wpadła do bramki Zagłębia. Gdy kibice myśleli już o kolacji, Zagłębie zadało jeszcze dwa ciosy, demolując Wisłę. W 90. minucie na 4:0 głową podwyższył niepilnowany Bartosz Slisz, a w doliczonym czasie gry wynik na 5:0 ustalił świeżo wprowadzony do gry Dawid Pakulski. 

Klęska Wisły w Lubinie stała się faktem. Podopieczni Radosława Sobolewskiego mają kilka dni na ochłonięcie i analizę błędów, bo już w środę 18 września o godz. 18 zagrają zaległy mecz z Legią Warszawa i z pewnością o punk czy punkty będzie jeszcze trudniej.

Zagłębie Lubin - Wisła Płock 5:0 (3:0)

Bramki: Sasa Zivec 14, Alan Czerwiński 29, Damjan Bohar 44, Bartosz Slisz 90, Dawid Pakulski 90

Zagłębie: Konrad Forenc - Alan Czerwiński, Bartosz Kopacz, Lubomír Guldan, Sasa Balić, Sasa Zivec(83, Kamil Mazek),  Jakub Tosik, Bartosz Slisz, Filip Starzyński, Damjan Bohar (89, Dawid Pakulski), Patryk Szysz

Wisła: Thomas Dähne - Cezary Stefańczyk, Alan Uryga, Jarosław Fojut (46, Jakub Rzeźniczak), Piotr Tomasik (66, Suad Sahiti), Ricardinho, Maciej Ambrosiewicz (66, Damian Michalski), Dominik Furman, Mateusz Szwoch, Giorgi Merebaszwili, Grzegorz Kuświk

Żółte kartki: Balić, Szysz, Starzyński - Uryga, Merebaszwili, Kuświk, Furman

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (39)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.