Reklama

Pogrom wojskowych w Orlen Arenie [FOTO]

Opublikowano: czw, 10 gru 2015 09:38
Autor:

Pogrom wojskowych w Orlen Arenie [FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport W środowy wieczór nafciarze podejmowali outsidera PGNiG Superligi - WKS Śląsk Wrocław. Gospodarze udanie pożegnali kibiców w Orlen Arenie i rozgromili gości 47:19. Świetne spotkanie rozegrał Matusz Piechowski, który aż 12 razy pokonywał bramkarza Śląska.

W środowy wieczór nafciarze podejmowali outsidera PGNiG Superligi - WKS Śląsk Wrocław. Gospodarze udanie pożegnali kibiców w Orlen Arenie i rozgromili gości 47:19. Świetne spotkanie rozegrał Matusz Piechowski, który aż 12 razy pokonywał bramkarza Śląska.

- Biorąc pod uwagę okoliczności w jakich przyjechał do nas Śląsk, można uznać ten mecz za dobre widowisko - powiedział na konferencji prasowej trener Wisły. - Drużyna z Wrocławia podeszła do spotkania bez strachu, chciała pokazać się z jak najlepszej strony. Mecz był bardzo szybki i obfitował w dużą ilość bramek. Ci młodzi zawodnicy pokazali się dzisiaj z niezłej strony.

W ciągu kolejnych minut przewaga gospodarzy urosła do 10 trafień i na 10 minut przed końcem pierwszej połowy, podopieczni Manolo Cadenasa, prowadzili już 16:6. W 23. minucie swoją bramkę zdobył również Alex Olkowski, który pod nieobecność Ivana Nikcevicia dostał szansę na grę w większym wymiarze czasowym.

Na ostatnie 5 minut przyjezdni zdecydowali się podwyższyć nieco swoją obronę, przez co płocczanie często mylili się w ataku. Ostatecznie po pierwszych 30 minutach spotkania nafciarze prowadzili 23:7.

Po zmianie stron, wicemistrzowie polski szybko dorzucili kilka bramek i odskoczyli na 20 punktów przewagi. Goście podobnie jak w pierwszej połowie nie mieli pomysłu na grę w ataku. Różnica bramek mogła być znacznie większa ale niebiesko-biało-niebiescy zmarnowali kilka stuprocentowych szans.

W 47. minucie, ku uciesze fanów zebranych w Orlen Arenie, bramkę kuriozum zdobył Dan Emil Racotea. Rumun podawał z połowy do stojącego na kole Piechowskiego. Młody obrotowy przepuścił piłkę a ta wpadła do bramki zdezorientowanego bramkarza Śląska.

Na 5 minut przed końcem meczu, 40 bramkę dla miejscowych zdobył Angel Montoro. Do końca tego jednostronnego pojedynku na parkiecie nie wydarzyło się już nic szczególnego. Obie drużyny nie forsowały tempa, a całe spotkanie przypominało raczej sparing niż mecz na poziomie Superligi. Ostatecznie Wisła godnie pożegnała kibiców w tym roku i wygrała 47:19. Najskuteczniejszym zawodnikiem po stronie gospodarzy został, z 12 trafieniami na koncie, Mateusz Piechowski.

 

Orlen Wisła Płock - Śląsk Wrocław 47:19 (23:7)

Wisła: Corrales, Wichary - Piechowski 12, Daszek 7, Ghionea 7/1, Olkowski 4, Tarabochia 3/1, Racotea 3, Montoro 2, Pusica 2, Toledo 2, Wiśniewski 2, Zhitnikov 2,Rocha 1, Konitz, Kwiatkowski.

Śląsk: Prus, Szczecina - Koprowski 5, Krupa 5/1, Wróblewski 3, Łucak 1, Kuczyński 1, Palica 1, Romian 1, Witkowski 1, Ziemiński 1, Andreou, Burzyński, Dudkowski, Piłat, Wiewiórski.

Kary: 0 min. - 2 min.

Sędziowie: Marciniak, Radziszewski.
Widzów: 2000

 

 

 

Fot. Tomasz Miecznik / Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE