Reklama

Reklama

Płock Cup po raz dziesiąty. Triumfuje SPX Flow Bydgoszcz [FOTO]

Opublikowano: ndz, 5 sty 2020 20:16
Autor:

Płock Cup po raz dziesiąty. Triumfuje SPX Flow Bydgoszcz [FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport O sporym pechu mogą mówić zawodnicy Floriana Warszawa, którzy po raz drugi z rzędu Płock Cup kończą na drugim miejscu. W finale warszawianie ulegli SPX Flow Bydgoszcz, choć dopiero po serii rzutów karnych.

Reklama

O sporym pechu mogą mówić zawodnicy Floriana Warszawa, którzy po raz drugi z rzędu Płock Cup kończą na drugim miejscu. W finale warszawianie ulegli SPX Flow Bydgoszcz, choć dopiero po serii rzutów karnych. 

To już 10. edycja Płock Cup, który jest rozgrywany w pierwszych dniach stycznia. Rozgrywki cały czas się rozwijają, a w 2020 roku do rywalizacji przystąpiły aż 32 zespoły, podzielone na 8 grup. W sobotę mecze fazy grupowej rozgrywano w dwóch halach: Zespołu Szkół Technicznych i Szkoły Podstawowej nr 20 (na Borowiczkach). W niedzielę od 10:00 zaczęła się faza finałowa. Tradycyjnie już jednym z sędziów był Szymon Marciniak. 

W pierwszym półfinale SPX Flow Bydgoszcz zmierzył się z Dzbanami Łódź. Górą byli bydgoszczanie, ale łodzianie mogą mówić o prawdziwym pechu. Przy wyniku 2:2 bramkarz SPX złapał piłkę kilka centymetrów przed linią bramkową, inny strzał niewiele minął słupek. Gola na wagę awansu do finału stracili dopiero w ostatniej minucie. W drugim meczu 1/2 finału Florian Warszawa ograł Tura Ochotę 2:1. 

Finał nie był zbyt emocjonującym widowiskiem. Zmęczone dwudniową rywalizacją drużyny postawiły na defensywę i więcej było piłkarskich szachów, niż rzeczywistej gry w piłkę. Najbliższej zdobycia bramki byli zawodnicy Floriana na początku meczu, kiedy to ich bramkarz huknął w poprzeczkę. Warszawianie mieli jeszcze dwuminutowe okienko, w trakcie którego SPX grał w osłabieniu - to konsekwencja żółtej kartki za faul taktyczny. Bydgoszczanie przetrwali jednak napór, a mecz skończył się wynikiem 0:0. Do wyłonienia zwycięzcy konieczne były rzutny karne. 

Lepsi okazali się zawodnicy SPX, a ich bramkarz odbił dwa rzuty karne wykonywane przez rywali. Jego partnerzy się nie mylili i po chwili utonął w objęciach swoich kolegów. 

SPX Flow Bydgoszcz - Florian Warszawa 0:0 (2:1 k.) 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.