reklama

Orlen Wisła Płock wygrywa z Zagrzebiem! Nafciarze z kompletem zwycięstw w Lidze Mistrzów [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Orlen Wisła Płock wygrywa z Zagrzebiem! Nafciarze z kompletem zwycięstw w Lidze Mistrzów [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
1
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportŚwietna passa mistrzów Polski trwa. Orlen Wisła Płock pokonała HC Zagrzeb w drugiej kolejce Ligi Mistrzów.
reklama

Podopieczni Xaviego Sabate byli niewątpliwie faworytem spotkania z HC Zagrzeb. Nafciarze do meczu przystępowali po wyjazdowym zwycięstwie z Pickiem Szeged, za to goście przegrali z Eurofarmem Pelister. Wisła była też po prostu lepszym zespołem, choć przed starciem z mistrzami Chorwacji miała swoje problemy. W kadrze zabrakło Mirsada Terzicia i Leona Susnji. Zespół musiał sobie radzić więc bez podstawowych środkowych obrońców.

Spotkanie zaczęło się od kilku akcji „bramka za bramkę”, w zespole Wisły 2 gole zdobył Siergiej Kosorotow. Wiśle było jednak łatwiej trafiać niż rywalom. Pod nieobecność Susnji i Terzicia środek obrony stworzyli Abel Serdio i Kiryl Samoila, których świetnie wspierała cała drużyna, zwłaszcza Zoltan Szita. Przyjezdni mieli ogromne problemy z konstruowaniem akcji, bo kiedy tylko zbliżali się do 9. metra, natychmiast doskakiwał do nich zawodnik w niebieskiej koszulce. Dobrze spisywał się też w bramce Mirko Alilović. Chorwatom trudno było się przebić przez środek, a skrzydłowi często schodzili z pozycji.

reklama

Efekt? Szybko zbudowana przewaga mistrzów Polski. Melvyn Richardson nie zagrał tak widowiskowo jak w Segedynie, ale i tak w pierwszej połowie zdobył 5 bramek. Błyszczał też Mitja Janc, a akcje ze skrzydła kończył Lovro Mihić. W ofensywie nie funkcjonowało natomiast prawe skrzydło (po 1 próbie Krajewskiego i Daszka), mało było też gry do koła. Mimo to Wisła wypracowała nawet 6-bramkowe prowadzenie (13:7). W pewnym momencie Nafciarzom zdarzył się przestój – kilka piłek odbił Ante Grbavac, a w jednej z akcji gospodarze zgubili piłkę. Goście zmniejszyli stratę do 3 trafień, ale pod koniec Wisła znów przyspieszyła. Wynik pierwszej połowy niemal równo z syreną ustalił Giorgi Tskhovrebadze – Wisła prowadziła 17:13.

reklama

Nerwy w drugiej połowie

Zwycięstwo Orlen Wisły Płock może nie było zagrożone, ale gospodarzom przytrafiały się momenty przestoju. Goście szybko po wznowieniu gry zmniejszyli stratę do 2 goli (18:16). Nafciarze nie potrafili utrzymać jednostajnego rytmu, w trudnych chwilach ratował ich świetnie dysponowany Alilović. Wisła utrzymywała 3–4 bramki przewagi, ale Chorwaci jeszcze raz zerwali się do pogoni. Po kolejnych trafieniach Ihara Bialouskiego (7 bramek) w 52. minucie Xavi Sabate poprosił o przerwę. Jego zespół miał już tylko jedno trafienie przewagi. W dodatku Wisła musiała radzić sobie w zupełnie eksperymentalnym środku obrony, bo w 47. minucie trzecią karę otrzymał Samoila.

reklama

Po czasie bramkę zdobył Mihić, a potem Wisła dorzuciła jeszcze dwa gole z rzędu i zwycięstwo było coraz bliżej. W końcówce Nafciarze zdecydowali się nawet na ryzykowną wrzutkę do Szity. Akcja zakończyła się bramką i było już 29:26. Ostatecznie skończyło się 30:27, a jedną z bramek zdobył nawet Torbjorn Bergerud. Orlen Wisła Płock zaliczyła drugie z rzędu zwycięstwo w Lidze Mistrzów.

Za tydzień Nafciarze zagrają na wyjeździe z Magdeburgiem. Mecz w czwartek 25 września o 20:45.

Orlen Wisła Płock – HC Zagrzeb 30:27 (17:13)

Orlen Wisła: Bergerud, Alilović – Daszek 1, Janc 6, Serdio 2, Samoila, Richardson 5, Zarabec, Fazekas 4, Krajewski 1, Dawydzik 1, Mihić 5, Ilić, Szita 2, Kosorotow 3.

reklama

HC Zagrzeb: Grbavac, Suljević – Walczak 1, Klarica 3, Gojun, Tskhovrebadze 2, Cavar 1, Karacić 3, Topic, Gavrić 2, Przytuła, Bialouski 7, Kavcić 1, Glavas 3, Trivković 2, Tufegdžić 2.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo