reklama

Obrońca może odejść z Wisły Płock. Trwają zaawansowane rozmowy

Opublikowano:
Autor:

Obrońca może odejść z Wisły Płock. Trwają zaawansowane rozmowy - Zdjęcie główne
Autor: Tomasz Miecznik

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportWłoski dziennikarz Lorenzo Lepore poinformował o zainteresowaniu Bojanem Nasticiem. Obrońcę Wisły Płock chciałby zakontraktować FK Zeljeznicar Sarajevo i jak ustaliliśmy, jest to prawda. Trwają zaawansowane rozmowy.
reklama

Bojan Nastić trafił do Wisły Płock latem 2024 roku, po przygodzie w Jagiellonii Białystok, z którą został mistrzem Polski. W 2023 roku doznał jednak poważnej kontuzji i Jaga chętnie rozstała się z obrońcą. Bośniaka przejęłą Wisła Płock, a ten od początku wskoczył do pierwszego składu i stał się jednym z najważniejszych zawodników w kadrze Mariusza Misiury podczas sezonu 2024/25. Obrońca grał nawet mimo urazu, ryzykując zdrowie. Za to cenił go szkoleniowiec. 

Po awansie do Ekstraklasy wiele się jednak zmieniło. Bojan Nastić co prawda przedłużył kontrakt, ale w Ekstraklasie gra już dużo mniej. Do występów ma lewym wahadle brakuje mu cech motorycznych, a trudno sobie dziś wyobrazić wygryzienie Andriasa Edmundssona czy Marcina Kamińskiego. Nastić zaczął sezon w podstawowym składzie, ale wraz z pojawianiem się nowych zawodników jego pozycja słabła. Runda jesienna to 9 meczów, ale tylko 4 w podstawowym składzie. W ostatnich tygodniach w ogóle nie meldował się na placu. 

reklama

Bośniak może odejść 

O zainteresowaniu usługami Bojana Nasticia poinformował Włoch, Lorenzo Lepore. Wskazał na FK Zeljeznicar Sarajevo. To oznaczałoby powrót do domu - Nastić urodził się we Vlasenicy, niespełna 100 km od Sarajewa. 

Stoper przebywa w Turcji na obozie przygotowawczym, ale rozmowy ruszyły. Wisła została o wszystkim poinformowana i kwestią pozostaje dogadania się pomiędzy zawodnikiem a jego nowym pracodawcą. Jeśli tylko Bojan Nastić poprosi o rozwiązanie umowy za porozumieniem stron, Wisła Płock się na to zgodzi. 

Bojan Nastić może nie być jedynym stoperem, który nie jest zadowolony ze swojej pozycji. Zimą 2025 roku do Płocka przychodził Nemanja Mijusković - zamienił Miedź Legnica na Wisłę by grać. W I lidze rzeczywiście grał, ale po awansie jest w podobnej sytuacji do Nasticia. Nemanja Mijusković jeszcze ani razu nie zagrał w lidze od pierwszej minuty. Media informowały o porozumieniu ze Śląskiem Wrocław, w którym jeszcze do niedawna pracował Dariusz Sztylka. Wszystko się jednak zmieniło po zwolnieniu Sztylki. 

reklama

Trudno spodziewać się, by Wisła pozwoliła jednak na odejście dwóch doświadczonych stoperów zimą. Jesienią pozycja była zabetonowana przez trio Haglind-Sangre-Kamiński-Edmundsson. Stoperów Wisły jesienią omijały kontuzje, a nikt nie zagwarantuje, że wiosną będzie tak samo. Poza tym przyjdą przymusowe pauzy za żółte kartki, więc Mariusz Misiura musi dysponować głębią składu. 

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo