Reklama

Reklama

Monika Maj nie pomogła przyjezdnym

Opublikowano: 6 grudnia 2013 15:37
Autor:

Monika Maj nie pomogła przyjezdnym - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Drugie kolejne zwycięstwo odniosły koszykarki Mon-Polu. Tym razem ograły bydgoskiego Batona. A już w niedzielę, 8 grudnia podejmować będą u siebie SMS Łomianki.

Reklama

Drugie kolejne zwycięstwo odniosły koszykarki Mon-Polu. Tym razem ograły bydgoskiego Batona. A już w niedzielę, 8 grudnia podejmować będą u siebie SMS Łomianki.

Wynik meczu otworzyła wprawdzie Sylwia Janas, ale bardzo szybko do wyrównania doprowadziła Monika Maj, egzekwując skutecznie dwa rzuty osobiste. Dla zawodniczki, która jeszcze niedawno występowała w barwach Mon-Polu był to mecz szczególny. Doskonale znająca każdą klepkę Monika czuła się jak w domu, będąc zdecydowanie najlepszą zawodniczką w ekipie gości. 33 zdobyte punkty, sześć zbiórek i siedem asyst to dorobek, który musi budzić uznanie.

Całe szczęście, że była koszykarka Mon-Polu nie miała należytego wsparcia w reszcie zespołu. Była jedyną bydgoszczanką, która zdołała zanotować na swoim koncie dwucyfrowy dorobek punktowy. W Mon-Polu tymczasem takie zawodniczki były aż trzy. Nie znaczy to jednak, że wszystko poszło lekko, gładko i przyjemnie.

Najsłabiej w wykonaniu miejscowych wyglądała pierwsza kwarta, przegrana czterema oczkami. Podopieczne trenerów Ireneusza Jasińskiego i Michała Mrówczyńskiego miały poważne problemy ze skutecznym wykańczaniem akcji. Rywalki nie dość, że celniej rzucały, to w dodatku były lepsze w walce na obu tablicach. Chwilami można było odnieść wrażenie, że wynikało to z nadmiernej motywacji.

Płocczanki bardzo chciały wygrać, aby udowodnić, że ich zwycięstwo w Bydgoszczy nie było wyłącznie dziełem przypadku, a jednocześnie podtrzymać serię wygranych meczów. Z czasem gra Min-Polu zaczęła się układać, co zaowocowało objęciem niewielkiego prowadzenia. Chociaż przewaga płocczanek nie przekraczała dziesięciu oczek, zawodniczki z Bydgoszczy nie były w stanie im zagrozić.

Kolejny mecz w pierwszej lidze rozegra Mon-Pol już w niedzielę, 8grudnia o 17. Tym razem płocczanki będą miały możliwość zrewanżowania się SMS-owi Łomianki za wysoką wyjazdową porażkę w pierwszej rundzie.

Fot. Tomasz Miecznik/Portal Płock



Mon-Pol Płock – Baton Basket 25 Bydgoszcz 73:64 (14:18, 22:12, 17:18, 20:16)

Mon-Pol: Janas 15, Kutycka 6, Ostrowska 16, Pytlarczyk 3, Sikorska 6, Jasnowska 18, Moszak 9, Trzeciak, Gruchot

Baton: Maj 33, Szpakowska 4, Faleńczyk 2, Wik 6, Niedźwiedzka 4, Rudzińska 6, Pawlikowska, Kwiatkowska, Cilińdź, Hertmanowska, Olesiewicz 9

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.