Reklama

Reklama

Mają dość czasu na ochłonięcie po porażce

Opublikowano: pt, 11 paź 2013 20:22
Autor:

Mają dość czasu na ochłonięcie po porażce - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Gdy na wyjeździe zdobywa się trzy gole, można liczyć co najmniej na remis. Niestety, w Mrozach Orliki Jeruzal trafiły cztery razy i Królewskie wróciły do Płocka bez punktów.

Reklama

Gdy na wyjeździe zdobywa się trzy gole, można liczyć co najmniej na remis. Niestety, w Mrozach Orliki Jeruzal trafiły cztery razy i Królewskie wróciły do Płocka bez punktów.

Pierwsze 40 minut upłynęło pod znakiem nieznacznej przewagi miejscowych. Nie wynikało z tego prawie nic. Nie licząc bramki zdobytej przez Orliki w 21. minucie. Po zmianie stron zaczęły się jednak wielkie emocje.

Zespołowi z Jeruzala wystarczyło niespełna, by zdobyć kolejne trzy gole i objąć prowadzenie 4:0. Czyżby miało to oznaczać, że jest już po meczu? Nic bardziej mylnego! Zawodniczki z Płocka udowodniły, że nie załamują się nawet w pozornie beznadziejnych sytuacjach. Zaczęło się od bramki, którą zdobywał Daria Nowak. Później na listę strzelców wpisała się dwukrotnie Dominika Przybyszewska.

Można żałować, że swego drugiego gola zdobyła w 80. minucie i na doprowadzenie do remisu zabrakło już czasu, chociaż w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry niewiele brakowało, aby Królewskie jeszcze raz wpisały się na listę strzelców i wywiozły cenny punkt.


– Mimo wyniku 4:0 drużyna nie poddała się. Pokazaliśmy fajną sportową złość. Dziewczyny całkowicie zdominowały swe rywalki i w kilka minut doprowadziły do wyniku 4:3 – powiedział trener Królewskich Maciej Gościniak. – Niestety, na więcej zabrakło nam czasu. Pokazaliśmy jednak, że nie tylko poza boiskiem, ale także na nim, jesteśmy prawdziwą drużyną, potrafiącą grać naprawdę dobrą piłkę. Cały czas płacimy za brak doświadczenia, ale tylko kwestią czasu jest, kiedy zaczniemy grać na miarę naszych ambicji.

Wszystkich trzecioligowców czeka teraz trzytygodniowa przerwa. Trener Maciej Gościniak zamierza wykorzystać ją, aby wraz z drużyną dopracować kilka szczegółów. Część zawodniczek powinna w tym czasie wrócić do zdrowia. Następny mecz Królewskich to wyjazd do Garwolina na mecz z tamtejszą Wilgą.

Orliki Jeruzal – Królewscy Płock 4:3 (1:0)
Bramki dla Królewskich: Nowak (65.) oraz Przybyszewska 2 (70., 80.)

Królewscy: Hućko – Zielińska (21. Stradomska), Majerowska, Lisiewska, Marciniak – Przybysz, Nowak, Pierzchała (41. Janicka), Przybyszewska – Łyzińska, Wilamowska (53. Materek)

Fot. Archiwum klubu

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.