Reklama

Reklama

Królewscy na strzelnicy

Opublikowano: pon, 6 paź 2014 12:59
Autor:

Królewscy na strzelnicy - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport W ostatnią sobotę piłkarki nożne KS Królewscy Płock efektownie podtrzymały passę zwycięstw i wygrały trzecie spotkanie z rzędu.

Reklama

W ostatnią sobotę piłkarki nożne KS Królewscy Płock efektownie podtrzymały passę zwycięstw i wygrały trzecie spotkanie z rzędu.

W meczu z Pogonią Siedlce sytuacja kadrowa wyglądała lepiej niż w ostatniej kolejce. Do zespołu po chorobie wróciły Klaudia Stradomska i Daria Nowak. Tym samym trener Adrian Piankowski miał większe pole manewru w ustawieniu zawodniczek na boisku.

Już kilka pierwszych minut meczu pokazało, że przeciwnik przyjechał przede wszystkim liczyć na cud. Siedlczanki ustawiły swoją linię obrony bardzo wysoko i jedyną taktyką obronną, którą stosowały, było łapanie Pomarańczowych na pozycjach spalonych. Kilka razy nawet ta sztuka się udała, jednak płocczanki szybko wyciągnęły wnioski i dostosowały swoją grę do stylu przeciwnika. Festiwal strzelecki rozpoczęła Klaudia Łyzińska. Po 15 minutach gry zawodniczki Pogoni wyglądały tak, jakby chciały już zejść z boiska, wykąpać się i wyjechać w drogę powrotną do domu. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 9:0 i był to najmniejszy wymiar kary dla gości.

Od 41 minuty na boisku pojawiła się Klaudia Stradomska, zastępując Julię Krawczyk. Druga połowa wyglądała bardzo podobnie do pierwszej. W pewnych momentach przyjezdne nie wracały nawet pod swoją bramkę, przez co Królewskie miały bardzo dużo swobody na połowie przeciwnika. Goście przez całe spotkanie nie skonstruowali ani jednej składnej akcji i nie zagrozili bramce Marty Hućko. Jedynie kilka razy niesforność miejscowych przy wyprowadzaniu piłki skończyła się jej stratą w pobliżu pola karnego, jednak szybko Pomarańczowe naprawiały swoje błędy. W 55 minucie Darię Nowak zmieniła Aleksandra Kujawska. Festiwal strzelonych bramek jak i zmarnowanych okazji trwał do końca spotkania. Wynik ustaliła na 8 minut przed końcem Klaudia Łyzińska.

Kinga Lisiewska, grająca na pozycji obrończyni, doskonale wiedziała, że ten mecz trzeba było wygrać, stąd narzucenie przeciwniczkom swojego stylu gry już od pierwszych chwil od rozpoczęcia meczu. - Stwarzałyśmy duże zagrożenie w polu karnym przeciwnika i oddawałyśmy bardzo dużo strzałów, czego konsekwencją było piętnaście strzelonych przez nas bramek – opowiadała już po spotkaniu. - Następny tydzień będzie dla nas bardzo ciężki, bo czekają nas kolejne dwa mecze. Mam nadzieję, że dobra passa nas nie opuści i pokażemy, że dziewczyny z Płocka chcą i potrafią grać w piłkę.

A jednak pomocniczka Julia Krawczyk, pomimo świetnego wyniku, uważała, że dziewczyny z Królewskich nie pokazały wszystkiego, na co je stać. -  Przeciwniczki często łapały nas na spalony i gra nie była dość "efektywna". Sporo akcji toczyło się na naszej połowie, ale szybkie zmiany tempa gry pozwalały nam np. na zagranie piłki z głębi pola między obrońcami i wygrywanie sytuacji 1v1. Wiadomo też, że wszystko siedzi w głowie, a każda z nas jednak ma gdzieś w podświadomości, że czeka nas kolejny ciężki tydzień.

Trener drużyny, Adrian Piankowski podszedł jednak do tej wygranej z pewną rezerwą. - Ciężko cokolwiek powiedzieć o meczu, w którym przeciwnik praktycznie nie stawiał żadnego oporu. Cieszy mnie, że dziewczyny szybko znalazły sposób na wysoko ustawioną linię obrony i bezlitośnie wykorzystały jej błędy. Mimo 15 strzelonych bramek, wynik powinien być dużo wyższy. Nie ustrzegliśmy się taktycznych błędów, których nie powinniśmy popełniać, jednak biorę pod uwagę przebieg spotkania i to, że dziewczyny po prostu cieszyły się grą i chciały strzelać kolejne gole.

Kolejny mecz, tym razem w Pucharze Polski, piłkarki zagrają już w środę. Do Płocka przyjeżdża I- ligowa drużyna MUKS Praga Warszawa. Zachęcamy, aby spędzić środowe popołudnie na stadionie miejskim w Płocku. Pierwszy gwizdek o godzinie 16.

 

KS Królewscy Płock - Pogoń Siedlce 15:0 (9:0)

Bramki: Angelika Materek 4,  Julia Krawczyk, Klaudia Łyzińska 5, Daria Nowak, Aleksandra Kujawska, Paulina Mrówczyńska 2, Kinga Lisiewska,

KS Królewscy Płock - Marta Hućko, Daria Kusa, Marta Majerowska, Natalia Marciniak, Kinga Lisiewska - Paulina Mrówczyńska, Daria Przybysz, Julia Krawczyk (41. Klaudia Stradomska), Daria Nowak (55. Aleksandra Kujawska), Angelika Materek - Klaudia Łyzińska

Fot. Królewscy

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.