Reklama

Reklama

Koszykarki czeka bardzo ciężka przeprawa

Opublikowano: 31 października 2013 14:18
Autor:

Koszykarki czeka bardzo ciężka przeprawa - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Drużyna trenerów Ireneusza Jasińskiego i Michała Mrówczyńskiego już w niedzielę zmierzy się z prowadzącym w tabeli pierwszej ligi zespołem MKK Siedlce.

Reklama

Drużyna trenerów Ireneusza Jasińskiego i Michała Mrówczyńskiego już w niedzielę zmierzy się z prowadzącym w tabeli pierwszej ligi zespołem MKK Siedlce.

Niedzielny rywal Mon-Polu może się pochwalić jednym z najwyższych budżetów w pierwszej lidze. Od trzech lat bezskutecznie dobija się do ekstraklasy. Przed sezonem 2013/2014 władze klubu postanowiły więc wzmocnić kadrę kilkoma rutynowanymi zawodniczkami. Wyniki pierwszych czterech kolejek pokazują, że była to dobra decyzja.

MKK rozpoczął od pokonania u siebie GTK Gdynia 74:51. Później rozbił w Gdańsku tamtejszy AZS Uniwersytet 64:39. W trzeciej kolejce liderki ograły w Siedlcach Baton 25 Bydgoszcz 80:61, a w czwartej wygrały na wyjeździe z SMS-em Łomianki 70:45.

Trenerzy Ireneusz Jasiński i Michał Mrówczyński uczulają swoje podopieczne przede wszystkim na wiodące zawodniczki zespołu gości Martę Urbaniak i Magdalenę Bibrzycką. Pierwsza z nich zdobywa średnio 17,8 punktu w każdym meczu. Druga ma bogate doświadczenie zdobyte w reprezentacji Polski kilku kategorii wiekowych. Przez kilka lat występowała w zespołach ekstraklasy.

Płocczanki dwukrotnie grały z MKK w turniejach przedsezonowych. W Płocku przegrały 40:71, a w Warszawie 48:69. O ile pierwszy mecz od początku do końca przebiegał pod dyktando siedlczanek, to w drugim pojedynku Mon-Pol miał już momenty całkiem niezłej gry. Wynik pierwszej połowy oscylował długo wokół remisu. Fakt, że po przerwie rezultat zmienił się wyraźnie na korzyść siedlczanek, wynikał głównie z tego, że trenerzy Ireneusz Jasiński i Michał Mrówczyński dali pograć wszystkim zawodniczkom rezerwowym.

Mon-Pol rozpoczął obecne rozgrywki od wygranych u siebie z AZS Gdańsk 56:51 i na wyjeździe z Batonem Basket 25 Bydgoszcz 66:53. Niestety, dwie następne kolejko przyniosły wyjazdowe porażki z SMS-em Łomianki 44:63 i z KKS Olsztyn 61:65. Przegrana w Olsztynie była o tyle bolesna, że w trzech kwartach płocczanki były lepsze od miejscowych. Niestety, o ich porażce w całym meczu zadecydowała fatalna postawa w trzeciej dziesięciominutówce.

Czy Mon-Pol przełamie chwilową niemoc i pokaże, że we własnej hali potrafi być groźny dla każdego? Czy niepokonany do tej pory zespół z Siedlec zrobi kolejny krok w kierunku ekstraklasy? Kto chce przekonać się o tym osobiście, powinien w niedzielę 3 listopada o 17 pojawić się w hali sportowej Zespołu Szkół nr 1 przy ulicy Piaska.

Fot. Archiwum klubu

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.