Reklama

Reklama

Kapitalny mecz Loczka. Nafciarze gromią w Lidze Mistrzów

Opublikowano: czw, 17 lis 2016 20:50
Autor:

Kapitalny mecz Loczka. Nafciarze gromią w Lidze Mistrzów - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Nafciarze wysoko pokonali szwajcarskie Kadetten Schafthausen w meczu Ligi Mistrzów. Ozdobą widowiska w Orlen Arenie były interwencje Adama "Loczka" Morawskiego w płockiej bramce. Podopieczni Piotra Przybeckie odnieśli drugie zwycięstwo w tej edycji Ligi Mistrzów. Dzięki zdobytym punktom Wisła wskoczyła na szóstą - premiowaną awansem pozycję w tabeli.

Reklama

Nafciarze wysoko pokonali szwajcarskie Kadetten Schafthausen w meczu Ligi Mistrzów. Ozdobą widowiska w Orlen Arenie były interwencje Adama "Loczka" Morawskiego w płockiej bramce. Podopieczni Piotra Przybeckie odnieśli drugie zwycięstwo w tej edycji Ligi Mistrzów. Dzięki zdobytym punktom Wisła wskoczyła na szóstą - premiowaną awansem pozycję w tabeli.

Przed meczem kibice w Orlen Arenie gromkimi brawami i okrzykami przywitali trenera gości Larsa Walthera, który w 2011 roku zdobył tytuł Mistrza Polski z Wisłą. W ekipie Kadetów nieźle zaprezentował się reprezentant Polski Michał Szyba.

Mecz rozpoczął się od udanego przechwytu w obronie i bramki Zhitnikowa. Goście szybko wyrównali, a w kolejnych minutach żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sobie większej przewagi.

W 21. minucie goście wykorzystali mały przestój wicemistrzów Polski i wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Taki obrót spraw zmusił trenera Wisły do wykorzystania przerwy. Time-out dobrze podziałał na jego podopiecznych, bo ci rzucili kilka bramek z rzędu i na przerwę schodzili prowadząc 15:12.

Tuż przed zmianą stron średnio spisującego się tego dnia Corralesa zastąpił Adam Morawski. Popularny Loczek już w pierwszych minutach drugiej odsłony popisał się fenomenalną, podwójną interwencją.

Dobra gra płockiego bramkarza zaowocowała zwiększeniem przewagi i wynikiem 22:15. Goście starali się gonić rozpędzonych nafciarzy, ale na drodze stawała im bardzo dobrze dysponowana tego dnia obrona polskiego zespołu.

Na 10 minut przed końcem miejscowi prowadzili już 29:20. W końcówce płocczanie nieco odpuścili i pozwolili gościom na minimalne zmniejszenie rozmiarów porażki. Ostatecznie Wisła wygrała 33:26.

Dzięki zwycięstwu drużyna Piotra Przybeckiego wskoczyła na 6. miejsce w tabeli grupy A. Znajdujący się na 7. pozycji Silkeborg ma jedno spotkanie rozegrane mniej, a w kolejnym meczu podejmie u siebie Barcelonę. 

Powiedzieli po meczu:

Lars Walther (trener Kadetten Schaffhausen): Na początku gratulacje dla Wisły. Korzystając z okazji chciałbym podziękować za tak miłe przyjęcie w Orlen Arenie. To był dla mnie ważny dzień. Przyjeżdżając tutaj, część mnie zawsze będzie niebieska. Oczywiście śledzę poczynania drużyny i widzę, że dzieje się tutaj coś ciekawego. Po przyjściu Piotra Wisła gra bardzo fajny handball. To dla mnie wielki zaszczyt móc tutaj wrócić i zmierzyć się z moją byłą drużyną. Co do meczu  - to nie był nasz dzień, ale mamy dużo kontuzji, część zawodników jest chorych. Przez pierwsze 25 minut graliśmy całkiem dobrze. Potem jednak przyszły cztery minuty, na przestrzeni których wszystko straciliśmy. Przyjechaliśmy tutaj z jednym bramkarzem, który w pierwszej połowie grał bardzo dobrze, miał ponad 40 proc. skuteczności. To jest trudne, gdy wiesz, że nie masz nikogo, kto mógłby cię zmienić i pomóc. Także poza tymi czterema minutami możemy być zadowoleni z siebie. W drugiej połowie nie mieliśmy udanego początku. Zrobiliśmy wiele błędów technicznych. Poza tym widać było, że zawodnicy zaczynają być zmęczeni. Niestety nie mieliśmy zbyt dużo możliwości rotacji składem, jak Wisła dzisiaj. Piotr wprowadził na boisko zawodników z zapasem energii i zaczęliśmy mieć problemy.

Michał Szyba (Kadetten Schaffhausen): Tak jak trener powiedział, mogliśmy być zadowoleni z pierwszych dwudziestu pięciu minut. Fajnie to wyglądało, prowadziliśmy 11:9. Potem gra wymknęła nam się spod kontroli, Wisła odskoczyła  na 14:11. Adam Morawski dał świetną zmianę. W szatni sobie chwilę porozmawialiśmy, zmotywowaliśmy się, że gramy do końca. Ale na początku drugiej połowy zrobiliśmy kilka prostych błędów, w tym kilka moich, z których poszły kontrataki i do końca meczu to Wisła kontrolowała wydarzenia na boisku. Mieliśmy rzeczywiście ograniczone pole manewru, ale myślę, że mogliśmy nieco bardziej tutaj powalczyć.

Piotr Przybecki (trener Wisła): To był trudny mecz, w pierwszej połowie byliśmy nieco zdenerwowani. Wygraliśmy to spotkanie, ale w Lidze Mistrzów żadne zwycięstwa nie przychodzą łatwo. Kadetten pod wodzą trenera Walthera cały czas się rozwija i przed nimi ciekawa przyszłość. Mieliśmy rzeczywiście więcej możliwości rotacji składem i z tego korzystaliśmy. To dla nas ważne, że każdy zawodnik który wchodzi na boisko, pomaga nam w odniesieniu dobrego wyniku. Mając w perspektywie kolejne mecze jest to dla nas bardzo istotne. Dzisiaj bardzo pomógł nam Adam Morawski, w obronie Adam Wiśniewski, ale także pozostali wnieśli wiele pozytywnego. Teraz ważne jest, aby pozostać na tym poziomie, utrzymać tę siłę z meczów z THW Kiel i Kadetten i iść dalej.

Jose Guilherme de Toledo (Wisła): Kadetten do dobra drużyna, nie było łatwo grać przeciwko nim. W pierwszej połowie popełniliśmy kilka błędów, których więcej nie powinniśmy popełnić. Tak jak powiedział trener – mamy szeroką ławkę i to nam pozwala grać przez cały mecz na wysokim poziomie, zawodnicy mogą siebie wspierać nawzajem. Myślę, że to było kluczowe w odniesieniu dzisiejszego zwycięstwa.

 

Orlen Wisła Płock - Kadetten Schafhausen 33:26 (15:12)

Wisła: Corrales, Morawski, Wichary - Daszek, Toledo 5, Duarte 2, M.Gębala 2, T.Gębala 3, Ghionea 6, Rocha 1, Ivić 5, Tarabochia 2, Pusica 1, Mihić 1, Zhitnikov 1

Kadetten: Bringolf - Mesiter 2, Liniger 5, Kuttel 1, Graubner, Pendić 1, Szyba 5, Csaszar 9, Alili, Marković  1, Maros 1, Koch 1, Muggli, Tominec 2

Kary: Orlen Wisła - 4 min.; Kadetten - 6 min.

Sędziowie: Igor Covalciuć, Alexei Covalciuć (Mołdawia)

 

Zobaczcie zdjęcia z meczu:

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.