reklama

Kacper Bobrowski (KPS Płock): Cel jest jeden - wygrywać wszystko, co się da

Opublikowano:
Autor: mars

Kacper Bobrowski (KPS Płock): Cel jest jeden - wygrywać wszystko, co się da - Zdjęcie główne
Autor: mars | Opis: Kacper Bobrowski z nr 2

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportPo 13. meczach drugiej ligi siatkarze KPS Płock zajmują wysokie trzecie miejsce w tabeli. Celem jest pierwsza czwórka i walka w play-off. Jak trwający sezon ocenia kapitan drużyny Kacper Bobrowski?
reklama

W poprzednim sezonie KPS był beniaminkiem drugiej ligi centralnej i spisywał się dobrze, spokojnie się utrzymał. W tym sezonie wzmocnił skład, a trenerem został Marcin Lubiejewski, w poprzednim sezonie drugi trener PGE Projektu Warszawa, z którym zdobył brązowy medal w PlusLidze.

Ostatnio płocczanie pokonali 3:0 na wyjeździe lidera Kartpol Kobyłka. Wcześniej Kartpol wygrał wszystkie 11 meczów! KPS, którego głównym sponsorem jest Orlen, zajmuje trzecie miejsce w stawce 12 ekip, w czołówce tabeli jest bardzo ciasno.

W trakcie poprzedniego sezonu do KPS dołączył przyjmujący Kacper Bobrowski. 28-latek pochodzi z Bydgoszczy, grał w Chemiku Bydgoszcz, w pierwszoligowym SPS Chrobry Głogów, MKS Będzin (PlusLiga), w Legii Warszawa.

reklama

Portal Płock: - Jak oceniasz dotychczasowe występy KPS w tym sezonie?

Kacper Bobrowski: - Naszą postawę w lidze oceniam bardzo pozytywne. Ale oczywiście nie spoczywamy na laurach, mamy do pokazania jeszcze dużo dobrej siatkówki.

A jak oceniasz swoją postawę, z czego jesteś zadowolony?

- Z mojej postawy jestem zadowolony. Wiem, co mam robić, staram się się pomóc zarówno na boisku, jak i poza nim.

Kibice wierzą, że będziecie w fazie play-off w tym sezonie, czyli w czołowej czwórce po rundzie zasadniczej. Który rywal w grupie jest najmocniejszy?

reklama

- Nasza grupa, tak jak było mówione od początku, jest bardzo silna. Jest 5-6 zespołów które, jeśli zagrają na swoim dobrym poziomie, mogą wygrać z każdym. Dlatego ciężko wskazać tego najmocniejszego. Nasz cel jest jeden: wygrywać wszystko, co się da.

Jesteś w Płocku już ponad rok, drugi sezon. Jak widzisz ten klub rok temu a teraz. jeśli chodzi o poziom, sprawy organizacyjne, kibiców?

- Klub chciał się stać bardziej, jak by to nazwać, „profesjonalny”. Rok temu byliśmy beniaminkiem, teraz mamy już doświadczenie, jesteś dużo mądrzejsi. Zarząd KPS staje na głowie, byśmy mieli wszystko co trzeba. A kibice, od czasu jak tu jestem, robią świetną robotę i są niesamowici.

reklama

Czego można życzyć drużynie KPS  w 2026 roku?

- Wytrwałości, braku kontuzji i samych wygranych!

I tego życzymy!

Kibiców zapraszamy na najbliższy mecz KPS w sobotę 10 stycznia o godz. 17:00. W hali Chemika przy Kobylińskiego rywalem będzie MOS Wola Tramwaje Warszawskie. Wstęp wolny.

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo