Reklama

Reklama

Dublet Kocyły, pożegnanie Stefańczyka. Wisła w niezłym stylu pokonała Koronę [FOTO]

Opublikowano: wt, 14 lip 2020 22:01
Autor:

Dublet Kocyły, pożegnanie Stefańczyka. Wisła w niezłym stylu pokonała Koronę [FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Nafciarze włączą się w walkę o 9. miejsce w ostatecznym rozrachunku. Wisła Płock w ostatnim w tym sezonie meczu przy Łukasiewicza 34 pewnie pokonała Koronę Kielce 3:1. Dwie bramki zdobył 17-letni Dawid Kocyła.

Reklama

Nafciarze włączą się w walkę o 9. miejsce w ostatecznym rozrachunku. Wisła Płock w ostatnim w tym sezonie meczu przy Łukasiewicza 34 pewnie pokonała Koronę Kielce 3:1. Dwie bramki zdobył 17-letni Dawid Kocyła. 

Wisła Płock pewna utrzymania w PKO Ekstraklasie, ale Radosław Sobolewski nie zamierza odpuszczać w końcówce sezonu. Szkoleniowiec do końca stawia na zawodników pierwszego szeregu, a ci od kilku spotkań nie zawodzą. Dzisiejsze zwycięstwo było 4. z rzędu.

Zupełnie inne nastroje panują w Koronie, która już pożegnała się z ligą. Trener Maciej Bartoszek postawił na eksperyment, a szansę gry w Płocku dostało kilku piłkarzy, którzy w sezonie odgrywali marginalną rolę. Wystarczy wspomnieć, że na ławce usiedli Jacek Kiełb, Petteri Forsell czy Adnan Kovacević. 

Jakikolwiek inny wynik niż zwycięstwo gospodarzy byłoby sporą niespodzianką, ale odmłodzona Korona wcale nie zamierzała odpuszczać. Wisła przekonała się po tym już po kilkudziesięciu sekundach, kiedy Krzysztof Kamiński musiał wyjmować piłkę z siatki. Przyjezdni podeszli pressingiem, odzyskali futbolówkę i dośrodkowali w pole karne. Pierwszy strzał bramkarz Wisły jeszcze sparował, ale dobitka Daniela Szelągowskiego odbiła się od nóg interweniującego Alana Urygi i wpadła do bramki. 

Wisła szybko ruszyła do odrabiania strat, ale świetne okazje zmarnowali Cillian Sheridan i Torgil Gjertsen. Gospodarze mieli jednak o wiele więcej do zaoferowania pod względem piłkarskim, bo Koroniarze ograniczali się głównie do przeszkadzania. Kielczanie potrafili podejść wyżej i zmuszać Nafciarzy do powolnego rozgrywania piłki przez obrońców, ale na tym kończyły się ich możliwości w pierwszej odsłonie. Momentami Wisła miała problemy, ale pewności dodała bramka Angela Garcii w 30. minucie gry. Hiszpan wykorzystał bierne zachowanie Mateusza Spychały i huknął nie do obrony. 10 minut później swoje show dał Dawid Kocyła. 

17-letni skrzydłowy najpierw wykończył dobrze wyprowadzony kontratak (asystę przy tym trafieniu zaliczył Torgil Gjertsen), a zaledwie kilkadziesiąt sekund później skorzystał z błędu dwóch obrońców, wygrał pozycję z Grzegorzem Szymusikiem i znów pokonał Marka Kozioła. 

O ile w pierwszej połowie kibice mogli być zadowoleni z widowiska, o tyle w drugiej połowie temp nieco spadło. Gospodarze nie byli zainteresowani huraganowymi atakami, choć w operowaniu piłką nadal przewyższali rywali o dwa poziomy. Klarownych sytuacji jednak brakowało. Nie pomagał Cillian Sheridan, który przez większość meczu wyjątkowo niemrawo poruszał się po boisku. 

Koroniarze momentami potrafili przycisnąć Wiślaków i Kamiński miewał problemy, ale fatalnie spudłował m.in. Daniel Szelągowski. Goście kiepsko rozegrali też rzut wolny z 17. metra i mecz w Płocku zakończył się wynikiem 3:1. Nafciarze na kolejkę przed końcem zajmują 10. miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy i nadal mają szansę na zajęcie 9. Wystarczy pokonać Raków Częstochowa i liczyć na potknięcie Górnika Zabrze. 

W Bełchatowie na pewno zabraknie Dominika Furmana, który będzie pauzował za nadmiar żółtych kartek. Niewykluczone, że mecz z Koroną był ostatnim w wykonaniu pomocnika w barwach Wisły. 

Z Płocką publicznością pożegnał się także Cezary Stefańczyk, z którym klub nie przedłuży wygasającej za dwa tygodnie umowy. W ostatnich dniach kibice robili co mogli, żeby wywrzeć presję na zarządzie, ale decyzja pozostaje niezmieniona. Doświadczony obrońca po 7 latach opuści Płock,w 73. minucie został zmieniony, a publiczność nagrodziła go owacją na stojąco. Fani jeszcze po ostatnim gwizdku skandowali nazwisko Stefańczyka. 

Wisła Płock - Korona Kielce 3:1 (3:1)

bramki:

0:1 - Uryga (sam.) 1'

1:1 - Cabezali 30'

2:1 - Kocyła 41'

3:1 - Kocyła 44'

Wisła Płock: 1. Krzysztof Kamiński - 20. Cezary Stefańczyk (73, 89. Aleksander Pawlak), 3. Michał Marcjanik, 18. Alan Uryga, 24. Ángel García - 8. Dominik Furman (73, 28. Maciej Ambrosiewicz), 17. Hubert Adamczyk - 46. Dawid Kocyła, 9. Mateusz Szwoch, 27. Torgil Gjertsen (86, 10. Giorgi Merebashvili) - 26. Cillian Sheridan.

Korona Kielce: 88. Marek Kozioł (71, 97. Jakub Osobiński) - 22. Mateusz Spychała, 4. Themistoklís Tzimópoulos, 15. Piotr Pierzchała, 25. Grzegorz Szymusik - 6. Ognjen Gnjatić, 8. Milan Radin (74, 28. Mateusz Sowiński) - 35. Daniel Szelągowski, 37. Iwo Kaczmarski, 29. Dawid Lisowski (60, 78. Jakub Górski) - 72. Michal Papadopulos.

Żółte kartki: Gjertsen, Furman, Szwoch, Merebashvili - Pierzchała, Papadopulos, Tzimópoulos, Szymusik.

Sędzia: Sebastian Jarzębak (Bytom).

Frekwencja: 727.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (25)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.