Reklama

Druga porażka Królewskich

Opublikowano:
Autor:

Druga porażka Królewskich - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Tydzień temu drużyna Adriana Piankowskiego poniosła pierwszą porażkę w tegorocznym sezonie. Niestety kolejny mecz znowu nie ułożył się pomyśli pomarańczowych i piłkarki z Płocka przegrały z Piasecznem 1:2.

Tydzień temu drużyna Adriana Piankowskiego poniosła pierwszą porażkę w tegorocznym sezonie. Niestety kolejny mecz znowu nie ułożył się pomyśli pomarańczowych i piłkarki z Płocka przegrały z Piasecznem 1:2.

Pierwsza połowa miała podobny przebieg jak wszystkie mecze w tym roku w wykonaniu Królewskich. Dziewczyny cały czas kontrolowały grę, nie pozwalając przeciwniczkom przedrzeć się na własne pole karne. Brakowało tylko ostatniego podania w ataku, dlatego na pierwszą bramkę musieliśmy czekać do 38. minuty. Podanie Darii Nowak wykorzystała Angelica Materek, która tym samym wyprowadziła, tuż przed przerwą, swój zespół na prowadzenie. Końcówka pierwszej połowy nie obfitowała w sytuacje bramkowe i to płocczanki schodziły do szatni w lepszych humorach.

W drugiej części gry przyjezdne rzuciły wszystko na jedną kartę i zaczęły coraz śmielej atakować. Przez wysoki pressing drużyny z Piaseczna, w szeregi drużyny Królewskich wdarły się nerwy i niedokładność. Mimo licznych prób ataku, gra toczyła się głównie w środku pola a Gosirki tylko raz zagroziły bramce Marty Hućko konstruując akcję. Niestety, goście wykorzystali skrzętnie stałe fragmenty gry. Najpierw po uderzeniu z rzutu wolnego, piłkę z rąk wypuściła Hućko, którą dobili przyjezdne, a później pięknym uderzeniem z 40 m popisała się inna piłkarka z Piaseczna, wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie. W końcówce z pomarańczowych mocno zeszło powietrze i po 80 minutach zeszły z boiska po raz drugi jako pokonane.

- O ile po pierwszej połowie, w której strzeliłyśmy jako pierwsze bramkę, byłyśmy zadowolone ze swojej gry, o tyle druga część meczu była fatalna - mówiła po meczu Daria Nowak, skrzydłowa Królewskich. -  Nie wywiązałyśmy się ze swoich zadań, nie potrafiłyśmy przywrócić kontroli nad spotkaniem. Wkradł się niepokój i masa błędów. Przegrałyśmy drugi mecz z rzędu. Wiemy, że stać nas na zdobywanie 3 punktów i to będziemy chciały udowodnić w przyszłym tygodniu.

Za tydzień w sobotę płockie piłkarki czeka wyjazd do Garwolina, w którym powalczą o pierwszą od dwóch spotkań wygraną.

KS Królewscy Płock - Gosirki II Piaseczno 1:2 (1:0)

Bramka: 38' Angelika Materek

KS Królewscy Płock: Marta Hućko- Natalia Marciniak, Daria Przybysz, Anna Wojtkowska, Kinga Lisiewska, Angelika Materek, Klaudia Łyzińska, Klaudia Stradomska, Daria Nowak (66' Dagmara Świt), Daria Kusa, Alicja Jankowska (58' Julia Mikołajewska)

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE